Aby ocenić dany komentarz, wystarczy kliknąć na ikonkę "+" lub "-" w prawym górnym rogu każdego komentarza.
dnia 09.09.2010, 11:54.
Mam problemy z ciśnieniem i z sercem. Od lekarza rodzinnego dostałam skierowanie do kariologa, to było początkiem lipca. Poszłam ze skierowaniem się zarejestrować...dostałam informację, że ustalili mi najbliższy termin na koniec grudnia...
To nie do pomyślenia. Jak człowiek chory na serce może czekać pół roku na wizytę? Nie wszystkich stać na to by iść się zbadać i leczyć prywatnie. Jedna wizyta z badaniem serca to koszt około 200zł:/
dnia 09.09.2010, 11:56.
PODZIĘKUJCIE KOMOROWSKIEMU! GŁOSOWALIŚCIE NA NIEGO I MACIE! :)
dnia 09.09.2010, 14:15.
A co na to Społeczna Rada Szpitala pod światłym kierownictwem ???????
dnia 09.09.2010, 14:52.
To fakt, nie znajdziesz w Jasle endokrynologa do dzieci a jesli chodzi o kardiologa dzieciecego to jest tylko jeden...monopol totalny. Przez to jezdzimy do Tarnowa i do kardiologa i do endokrynologa z dzieckiem!
dnia 09.09.2010, 15:20.
tak to jest teraz
dnia 09.09.2010, 19:43.
używanie określenia "specjalista" w jasielskim szpitalu jest nie na miejscu
dnia 09.09.2010, 21:08.
a personel nizszy musi wyzyc za 1000 zł.
dnia 09.09.2010, 21:31.
A kto spowodował taką sytuację strasząc lekarzy specjalistów, że ich wezmą w kamasze? Teraz płacz i zgrzytanie zębów bo brak specjalistów. Prowadźcie dalej nagonki. Lekarze specjaliści znaleźli gdzie indziej zatrudnienie a my jesteśmy skazani na narzekanie.
dnia 09.09.2010, 21:42.
Czyżby brakowało chetnych na medycynę i jest tak mało absolwentów ??? - przecież szkolą sie za społeczne pieniądze i dla najbardziej potrzebujących tez mogliby cos zrobić - wystarczyłoby tylko zobowiązać ich do odpracowania pewenego okresu w placówkach o największym deficycie kadrowym i problem zgłowy - ale to dla naszych "elit" jest za trudne....
dnia 09.09.2010, 23:49.
jak slysze od lekarzy, ze nie maja pieniedzy to mnie krew zalewa. szczegolnie od tych co maja pelen eteat w szpitalach. pracuje w firmie zajmujacej sie testami lekarstw przed wprowadzeniem ich na rynek. srednie zarobki pielegniarek, a jest ich tysiace pracujacych dla mojej firmy, to 2-3 kola na miesiac, pokryte koszty niemalze wszystkiego, od kawy do benzyny i byletow autobusowych. Lekarze - srednio na miesiac 6-10 tysi. Autentycznie, jak mi ktorys powie ze mu malo to dostanie plaskacza.
dnia 10.09.2010, 00:34.
2-3 kola to chyba w Rzeszowie, bo w Jasełku, to troszku inaczej wygląda 1,1 do 2,0 plna. Jeśli chodzi o "doktorów" to dziwi fakt, że "krakusy" na dyżury do "wsi" przyjeżdżają????:/
dnia 10.09.2010, 00:42.
Ta brakuje, tylko tym co za....dalaja!!! bo nieroby maja po 10 tysiów! Pielęgniarka 2-3 tysiące? to chyba w Rzeszowie, bo w naszej mieścinie to od 1.1 do 2.0 tyś.
dnia 10.09.2010, 08:09.
Podziekujcie KOMOROWSKIEMU. Pajace z PO zniszczą nasz kraj. Tusk razem z ruskimi prowadzi interesy, a katastrofa samolotu i zabijanie tych co przezyli to nie bajka. Kiedys to całe gówno wyjdzie na jaw, a ręka boska dosiegnie zdrajców. PO chciało wykończyć PIS wiec wykorzystali okazje i weszli w układy z komunistyczną Rosją. Rosja chory naród szkoda ze h ITLER najechał pierwsze ukraine, mógł zniszczyc ruskich i nie było!by calego cyrku.
dnia 10.09.2010, 09:51.
do: "pacjent", "CHORE PAŃSTWO" i "derek"
Trzeba było iść na medycynę, skoro jest to takie łatwe i piękne: studiujesz sobie za "społeczne pieniądze", a potem czeszesz po "6-10 tysi". Dlaczego nie weszliście w ten cudowny biznes?
A może przeraziło Was 6 lat studiów z całonocnym zakuwaniem i kompletnym brakiem wolnego czasu? Może zniechęciliście się widząc, że po tych 6 latach studiów trzeba robić przez kolejne kilka lat specjalizację przyjmując głodową pensję jako rezydent?
Myślę, że odpowiedź jest dużo prostsza - po prostu zamiast męczyć się na ciężkich studiach woleliście zacząć bawić się zaraz po skończeniu zawodówki/technikum/liceum a teraz "was to boly"...
dnia 10.09.2010, 10:10.
gdyby jeszcze specjaliści, którzy już są zatrudnieni pracowali tyle godzin, za ile mają płacone i zgodnie z tym co jest napisane jako godziny przyjmowania to byłoby ok, ale jeżeli specjalista przychodzi dwie godziny później a wychodzi dwie godziny wcześniej to w jasielskim szpitalu nigdy nie będzie dobrze, choćby pieniądze spadały z deszczem. Dlaczego nie zajmie się tym dyrekcja i starostwo? Wieczne święte krowy!!!
dnia 10.09.2010, 11:23.
Nie ma???
dnia 10.09.2010, 11:24.
Stówa za godzinę.... :)
dnia 10.09.2010, 13:33.
Jest tylko jedno rozwiazanie :PRYWATYZACJA .PO NAUKE JAK TO ZROBIC DO LEKARZY WETERYNARII I KORWINA MIKKE.A LEKARZOM TRZEBA PŁACIĆ I TO DOBRZE BO WSZYSCY WYJADA .JEST TO ZAWÓD PIĘKNY ALE BARDZO CIEŻKI I ODPOWIEDZALNY.PIELĘGNIARKI TO PRAWE RĘKI LEKARZY TEZ TRZEBA O NIE DBAC SZANOWAC I DOBRZE WYNAGRADZAC.KTO NIE WIERZY NIECH SPRÓBUJE BYC 1 DZIEN SIOSTRĄ .PIERWSZY RUCH TO LIKWIDACJA BIUROKRACJI NA KTORA TRACI SIE 40% CZASU .2 RUCH NIECH KAZDY ROBI CO DO NIEGO NALEZY.LEKARZE NIECH LECZA A SIOSTRY PIELEGNUJA.3 NAJWAZNIEJSZY -KOCHAJMY LUDZI I MILOSCIA OTACZAJMY KAŻDEGO Z NAS WTEDY NIE BEDZIE STRESU I DUZO MNIEJ CHORÓB .POZDRAWIAM
dnia 10.09.2010, 15:15.
2-3 tysiace wlasnie tez i w Rzeszowie. Ale specjalnie sprawdze ilu jasielskich lekarzy dorabia na boku. A ty obronco lekarzy nie wypisuj bzdetow. Ani medycyna nie jest ciezsza niz inne studia, ani nie ma mowy o lenistwie w powodzie dla ktorego nie wybralem medycyny. Nie interesuje mnie to poprostu. Pisze o marudzacych lekarzach, ktorym wiecznie malo, ale nikt nie wie, ze nawet jak ich pensja wynosi 2-3 tysiace miesiecznie w szpitalu, oni dorabiaja dwa razy tyle z tkaiej firmy jak moja i bankowo poswiecaja wiekszosc czasu w pracy na badania lekastw niz na leczenie ludzi. Poza tym lekarze naleza do okregowych izb lekarskich, a tym to dopiero placimy za mozliwosc badan w szpitalach. kwoty ida w dziesiatki tysiecy rocznie za kazdy jeden produkt a jest ich setki rocznie. Oczywiscie, jest i masa lekarzy ktorzy sa wspanialymi ludzmi i poswiecaja sie pracy. Temu nie zaprzeczam.
Druga sprawa, ze nie kazdy chce byc lekarzem.
Konczac, tak jak juz pisalem. Lekarze - ci co najwiecej marudza ze im malo, zarabiaja najwiecej od firm zajmujacych sie badaniami klinicznymi.
dnia 10.09.2010, 19:15.
Cóż... W większości to chyba faktycznie "święte krowy". Na wakacjach miałem tego dowód... Tuż przed wyjazdem na urlop, dosłownie godzinę przed, wbiłem sobie gwoździa do nogi. Pojechałem do przychodni na ul. Mickiewicza, a była godz.17 z groszami, już żadnego lekarza nie było. Pojechałem na Baczyńskiego, do przychodni całodobowej. Chciałem tylko receptę na antybiotyk, bo na tężec byłem szczepiony. Zarejestrowałem się i czekałem ponad pół godziny, żeby się dowiedzieć od pani doktor B, że mam udać się do przychodni na Mickiewicza, bo ona może wypisać dopiero po 18. Myślałem że mnie krew zaleje. Konkluzja jest taka, że nie każdy powinien być lekarzem, i że lekarz nie może zapomnieć, że przede wszystkim jest jest człowiekiem.
dnia 10.09.2010, 20:41.
Widać, że istotnie brakuje specjalistów,szczególnie tych w poradni za Bursą(psychiatrów) bo pilnie potrzebujesz porady i leczenia.
psycholog!
dnia 10.09.2010, 21:44.
Do gościa , który jątrzy i napuszcza jednych na drugich nie jestem anty-lekarzem, lecz za zdrowym państwem i metodami , które to spowodują. Są takie grupy: branżowe, rządowe, czy polityczne,które idealizują swój obraz, {choć wszystkim wiadomo, że wszędzie są "czarne owce"} - co tylko wychodzi na ich niekorzyść. Dobry lekarz nie potrzebuje "czyjejś obrony czy zaglądania mu do kieszeni" - wartość jego pracy weryfikują sami pacjęci, a o tym między innymi mogą świadczyć kolejki przy prywatnych gabinetach nawet do późnych godzin...
Lecz co mają powiedzieć ci , których nie stać na takie leczenie i którym do tej pory nic nie zagwarantowano {gdzie ten " sławny " koszyk usług medycznych}. Dla kogo jest dzisiaj służba zdrowia w naszym CHORYM PAŃSTWIE i czy nie jest to cicha eutanazja ??? Pseudo pracodawcy zwiększając obowiązki do maxa - wyceniają pracę tak że nie wystarcza na godne życie, własne M, czy humanitarne wychowanie potomstwa {zakłady padają , a robotnik na bruk ,lub minimum- podczas gdy zarząd "ma się dobrze" do samego końca, a później do drugiej spółki i to samo -- właśnie to jest CHORE !!!Po wejściu do "uni" i unowocześnieniu gospodarki miało być wszystkim lepiej, wprowadzenie komputerów niczego nie usprawniło ,nie zmniejszyło grona pasożytniczych biurokratów , ale je powiekszyło, a my stajemy sie wyrzutkami. CZAS TO PRZERWAC ORGANIZUJĄC SIĘ
W NOWY RUCH SPOŁECZNY "STOWARZYSZENIE ZAGROŻONYCH WYKLUCZENIEM SPOŁECZNYM"
dnia 10.09.2010, 22:50.
Jakie rządy takie efekty.Brak zarządzania na odpowiednim poziomie to główna przyczyna opisanego stanu rzeczy...Jak tak dalej pójdzie to szpital będzie muzeum jasielskiego lecznictwa.A kto winny? Ano ludzie mający decyzje w łapach,no i oczywiście super rada doradców...To nie system zły,to osoby jakby nie z tej branży co powinni...
dnia 11.09.2010, 12:33.
O Jezus! Lenin żyje! buehehehe
Moim zdaniem lepiej sprywatyzować służbę zdrowia i wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne
dnia 11.09.2010, 18:51.
Ani w interesie pacjenta, ani w interesie lekarzy nie leży istnienie tworu zwanego NFZ i ministra zdrowia i jego gangu! Trzeba to po prostu sprywatyzować, a wtedy skończy burdel i wróci normalność .
dnia 11.09.2010, 20:32.
kochani piec godzin czekalem z zawalem na przyjecie do szpitala
bo pan lekarz byl zmeczony to standard ?
dnia 11.09.2010, 20:43.
dopoki na stanowiskach beda ludzie po znajomosci a nie prawdziwi
menadzerowie dopoty wszystko bedzie kulalo a jezeli lekarz nie bedzie odpowiadal za to co robi to.....i nie pomoga tu prywatyzacje za nasze pieniadze bo zawsze dobrzy specjalisci moga wybudowac swoj osrodek zdrowia czy klinike a nie zabierac tego co nasze dobry lekarz zawsze bedzie dobry a wypelniacze recept
nimi pozostana i dlatego ukonczenie studiow medycznych nie powinno niesc za soba przywilei lekarza tylko dlatego ze sie jest z ukladu
dnia 12.09.2010, 09:12.
Powszechnie wiadomo,ze chorzy lekarze jasielscy, nie lecza się u swoich kolegów jasielskich, wyjeżdzają poza Jasło, najczęściej do Krakowa. Jeśli zdarzy się specjalista zdolny - natychmiast zostaje zauważony przez kolegów z Jasła i dostaje poropozycje nie do odrzucenia ... musi odejść.