Czarni ograli Żurawiankę
Drużyna JKS Czarni 1910 Jasło pokonała w sobotę u siebie Żurawiankę Żurawica 4:0, choć kibice na pierwszą bramkę musieli czekać aż 43 minuty. Trzy cenne punkty zostały w Jaśle, a jasielscy strzelcy zdobywali dziś piękne gole.
Zapraszamy do FOTORELACJI

Goście, zajmujący 13. pozycję w tabeli, z dorobkiem trzech punktów nie przyjechali do Jasła łatwo skóry sprzedać. Przynajmniej tak się wydawało na początku spotkania, bo gdyby nie udane interwencje Sławka Kwieka przyjezdni mogli prowadzić 2:0.


Na pierwszą bramkę kibice musieli czekać do 43. minuty, kiedy to Konrad Kukowski pięknym strzałem pokonał golkipera Żurawianki Łukasza Wiśniowskiego.
Druga połowa to bardziej zdecydowane szarże gospodarzy i znikome ataki gości. W 61. minucie, po rykoszecie piłkę do siatki posłał Konrad Maczuga, a kwadrans później wynik na 3:0 podwyższył Dariusz Brągiel.
Przyjezdnych dobił jeszcze, pod koniec spotkania Marcin Warchoł, strzałem w róg bramki Wiśniowskiego, który po raz czwarty w tym spotkaniu musiał wyjmować futbolówkę z siatki.

Czarni Jasło – Żurawianka Żurawica 4:0 (1:0)
1:0 Kukowski 43′
2:0 Maczuga 61′
3:0 Brągiel 76′
4:0 Warchoł 89′
Żółta kartka: Kukowski – K.Banaś, Gorczyca.
Sędziowali: Kosak, Gancarz, Czubat (Stalowa Wola).
Widzów: 300.
Czarni: Kwiek – Setlak (Dziedzic), Bernacki, Maczuga, Matysik (Dziobek) – Wardęga (Warchoł), Chrząszcz (Madejczyk), Kukowski, Cempa, Brągiel – Bieniasz (Żuraw).
Żurawianka: Wiśniowski – K. Banaś, Szczęsny (M. Banaś), Gorczyca, Biały (Posacki) – Gałuszka (Zabłocki), Pilawa, Gręda, Tyrawski – Gierczak (Grad), Kardasz (Dmitrzyk).
(md)
Zasady komentowania
Chcesz podzielić się z nami informacjami?
Napisz do Redakcji lub wypełnij poniższy formularz.

