Dach w starostwie nie przecieka. Zawiniły siły natury.
16
Usterka, która powodowała przecieki na dachu Starostwa Powiatowego w Jaśle została usunięta. Przyczyną, jak się okazało było oblodzenie rynien i zalodzenie koszy, co z kolei uniemożliwiało odprowadzenie wody z dachu.

- Zamarzły wszystkie kosze spustowe i ta woda zamiast przedostawać się do rynien, a stamtąd do kanalizacji zostawała na dachu. Tam wyszukiwała sobie szpary w łączeniach blachy i przedostawała się do wewnątrz. Blacha nie jest lutowana czy klejona, ona jest układana na tzw. zakładkę. Dzisiaj nasuwa się jako pierwsze spostrzeżenie, że zarówno kosz, który zbiera tą wodę, jak i cała rynna spustowa do dołu powinny być podgrzewane, aby ta woda miała którędy płynąć – tłumaczył nam podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Jasielskiego starosta Adam Kmiecik.
Teraz już wiadomo, że to była wada projektowa. Dach został wykonany ponad rok temu, więc wada została usunięta jeszcze w ramach gwarancji. Wezwany do zlikwidowania usterki wykonawca usunął ponad 70 cm lodu z kosza. - Nie ponieśliśmy żadnych kosztów, a plama, która była na suficie w sali konferencyjnej została zamalowana. Trzeba się jednak zastanowić jak zapobiegać takim sytuacjom na przyszłość – dodaje starosta.
(kp)

- Zamarzły wszystkie kosze spustowe i ta woda zamiast przedostawać się do rynien, a stamtąd do kanalizacji zostawała na dachu. Tam wyszukiwała sobie szpary w łączeniach blachy i przedostawała się do wewnątrz. Blacha nie jest lutowana czy klejona, ona jest układana na tzw. zakładkę. Dzisiaj nasuwa się jako pierwsze spostrzeżenie, że zarówno kosz, który zbiera tą wodę, jak i cała rynna spustowa do dołu powinny być podgrzewane, aby ta woda miała którędy płynąć – tłumaczył nam podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Jasielskiego starosta Adam Kmiecik.
Teraz już wiadomo, że to była wada projektowa. Dach został wykonany ponad rok temu, więc wada została usunięta jeszcze w ramach gwarancji. Wezwany do zlikwidowania usterki wykonawca usunął ponad 70 cm lodu z kosza. - Nie ponieśliśmy żadnych kosztów, a plama, która była na suficie w sali konferencyjnej została zamalowana. Trzeba się jednak zastanowić jak zapobiegać takim sytuacjom na przyszłość – dodaje starosta.
(kp)

