Dzień Działkowca 2010
W ubiegłą sobotę na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Nasz Ogródek” w Jaśle odbyły się uroczystości z okazji „Dnia Działkowca 2010”. Dla członków Polskiego Związku Działkowców była to okazja do wyrażenia uznania i podziękowań dla osób, które uzyskały niesamowite efekty swojej pracy w ogrodzie. Jednocześnie jest to dzień, w którym wszyscy działkowcy mogą się spotkać i porozmawiać o sprawach dla nich istotnych.




- Dzień Działkowca jest dniem integracji i wspólnej zabawy. Obchodzony jest przez nas od prawie 60 lat. To okazja, do podsumowania dokonanej pracy i zaprezentowania naszych osiągnięć - powiedział Jan Łucki, prezes zarządu ROD.
Podczas spotkania zostały rozdane nagrody dla działkowców oraz gospodarzy działek szczególnie zasłużonych za pracę i trud włożony w utrzymanie ogrodów.


- Dużo czasu poświęcam pracy na działkach. Brałem udział w sprzątaniu po powodzi, która zniszczyła domki, połamała żywopłoty oraz naniosła mnóstwo śmieci. Praca na działce sprawia mi przyjemność - dodaje Adam Jędrysik, gospodarz działek.
W tym roku aura nie oszczędziła również naszych jasielskich działkowców. Powódź wyrządziła duże straty w ogródkach, ale wspólną pracą oraz dzięki pomocy władz jasielskich teren Rodzinnego Ogrodu Działkowego został uprzątnięty.


W uroczystości udział wzięła burmistrz Maria Kurowska. W swoim wystąpieniu zaznaczyła, że ogródki działkowe są bardzo korzystne dla miasta, ponieważ działkowcy troszczą się o piękny kawałek jasielskiej ziemi.
- Jako córka chłopa wielkorolnego doskonale mi jest znany smak pracy na roli i wiem ile to czasu kosztuje potu i wysiłku - powiedziała burmistrz Jasła.
Nie obyło się bez wymienienia swoich licznych zasług w ciągu tej kadencji. Czyżby to był początek kampanii wyborczej?
- Pozwoliłam sobie wziąć ulotkę wyborczą z moich wyborów, kiedy przygotowywałam się cztery lata temu. Czytając ją punkt po punkcie stwierdziłam, że to co napisałam to wszystko zrealizowałam. I przyznaję, ucieszyłam się tym. Cieszę się, że udało się tyle rzeczy w mieście zrobić. Odremontowaliśmy i zmodernizowaliśmy stację uzdatniania wody, dzięki czemu powodzianie mieli czystą wodę. Jest to inwestycja na dziesięciolecia i dzięki której to miasto ma zaopatrzenie w wodę. Poszliśmy w stronę rewitalizacji miasta Jasła z zewnętrznych środków. W pierwszym roku mojej kadencji wszystkie chodniki i nawierzchnie w centrum miasta się zmieniły, to jest efekt współpracy z Marszałkiem Województwa Podkarpackiego. Od początku starałam się, aby do naszego miasta przyjeżdżali różni goście, aby Jasło rozsławiać. Zrobiliśmy również ten deptak. - mówiła Kurowska.

Oprócz wystąpień i podziękowań była również muzyka i dobra zabawa działkowiczów. Ten cudowny dzień zakończyła kiełbaska z ogniska, przy którym wszyscy uczestnicy mile spędzili czas.
Ilona Czarnecka

