Triatlon - pływanie, kolarstwo, bieg. Ta typowo wytrzymałościowa dyscyplina sportu wymaga wielu godzin treningów niemalże 365 dni w roku. W jednym sezonie zawodnik przygotowujący się do najdłuższego triatlonowego dystansu IRONMAN przepływa setki kilometrów na basenie. Dystans, jaki przejeżdża na rowerze pozwoliłby na wielokrotne przemierzenie Polski od gór do morza. Do tego dochodzi kilka tysięcy kilometrów zrobionych biegiem, nie ważne - pada śnieg, leje deszcz czy pali słońce. Mimo ogromnej pracy, jaką trzeba włożyć w treningi triatloniści kochają swoja dyscyplinę.


W tym sporcie ogromny wysiłek fizyczny musi się łączyć z wytrzymałością psychiczną i perfekcją. Czas wszystkich konkurencji liczy się łącznie z przebywaniem w dwóch strefach zmian – miejscu, w którym zawodnik po zakończeniu etapu pływackiego przygotowuje się do pokonania etapu rowerowego, a następnie zakłada buty biegowe.

Niektórym potrafi to zabrać ponad godzinę, innym – jak rekordziście – łącznie niecałe 3,5 minuty

Dystans IRONMAN to 3,8 km pływania na otwartym akwenie w piance lub bez (w zależności od temperatury wody), 180 km jazdy rowerem szosowym na czas w formule „No Drafting” bez możliwości wzajemnej współpracy i podciągania kolarzy, czyli typowa „czasówka” oraz maraton 42,195km biegiem. Łącznie 226km. Limit na pokonanie trasy wynosi ok. 17 godzin.

Podczas tak wyczerpujących zawodów, każdy z uczestników walczy ze swoimi słabościami, Całe ciało, wszystkie mięśnie, zamieniają się w równo pracująca maszynę. Umysł skupiony jest na tym, aby  w odpowiednim momencie odżywić organizm a w końcowej fazie zawodów kiedy mięśniom brakuje już sił, wykrzesać resztki mocy i pokonać ostatnie, najtrudniejsze kilometry maratonu.

Triatlon jest od 2000 r. dyscypliną olimpijską, uprawianą masowo w wielu krajach świata, niestety w Polsce wciąż mało popularną.

Jeżeli jeździsz na rowerze, pływasz i biegasz i nie możesz się zdecydować, która z dych dyscyplin jest najlepsza zacznij trenować triatlon! Będziesz się doskonalił we wszystkich trzech dyscyplinach. Triatlon jest sportem dla wszystkich, którzy lubią długą samotna walkę ze swoim zmęczeniem.

W zależności od swojego wytrenowania, swoje siły można sprawdzić na wielu dystansach:
Sprint:                         750m – 20 km – 5 km
Dystans Olimpijski:                 1500 m – 40 km – 10 km
Dystans długi: podwójny olimpijski:     3000 m – 80 km – 20 km
potrójny olimpijski:                 4000 m – 120 km – 30 km
Half IRONMAN:     1900 m – 90 km – 21,095 km
IRONMAN:         3,800 m – 180 km – 42,195 km

14 sierpnia 2010 r. w zawodach ExtremeMan IRONMAN Dystance w Węgierskim Nagyatad wystartowało przeszło 400 zawodników.

W regulaminowym czasie zmieściło się 327, w tym 5-ciu Polaków, z których 2 reprezentowało Jasło!

- Dla mnie najtrudniejszym momentem była połowa maratonu, kiedy miałem już za sobą ponad osiem godzin rywalizacji i zdałem sobie sprawę, że mam do przebiegnięcia jeszcze ponad 20 kilometrów. To jest ten moment, kiedy człowiek zaczyna biec głową a nie nogami. - mówi dla Jaslo4u Wojciech Walaszczyk z grupy Habys - JSC Jasło. - Ale nie jest to nic nowego, bo każdy z nas wie, że moment zmęczenia musi nadejść i trzeba to przetrwać – dodaje.

- Weryfikacja triatlonistów  długodystatnowych odbywa się podczas biegu maratońskiego, trzeba dobrze rozłożyć siły aby wystarczyło na ostatni najtrudniejszy etap. Biegnąc maraton człowiek czuje ogromne zmęczenie ale wiesz że wszystkim biegnącym jest ciężko. – opowiada Łukasz Szumiec z grupy JSC Jasło.

- Kończąc bieg na piątym miejscu czuje się satysfakcję, że się jest w czołówce i że godziny treningu się opłaciły. – mówi Łukasz.

Zawody rozpoczęły się o godzinie 7:00 nad jeziorem w niewielkiej miejscowości Gyekenes na pograniczu Węgier i Chorwacji. Wystrzał z armaty był sygnałem do startu w zawodach. Etap ten rozegrany był ze względu na wysoką temperaturę wody bez możliwości użycia pianek pływackich. Dodatkowym utrudnieniem była mgła nad jeziorem utrudniająca widoczność, nie było widać bojek kierunkowych. Po przepłynięciu 3,800m zawodnicy wbiegali w strefę zmian gdzie odbierali swoje rowery i przygotowywali się do drugiego etapu - rowerowego. Trasa prowadziła znad jeziora do miasteczka Nagyatad a następnie do pokonania były trzy pętle w okolicy miasta. Etap ten był kontrolowany przez sędziów, aby żaden z zawodników nie łamał zasady samotnej jazdy czasowej. Kolejna strefa zmian znajdowała się w centrum rekreacyjnym miasteczka. Należało w niej zdać rower, zmienić obuwie i wystartować na ostatni, najcięższy etap zawodów – maraton. Po pokonaniu 12 biegowych pętli po mieście triatloniści wbiegali na upragnioną metę. Nie bez znaczenia jest też rola kibiców, którzy całymi rodzinami dopingowali swoich najbliższych. Atmosfera tych zawodów jest fantastyczna, nie brakuje dobrej muzyki, ludzi grających na trąbkach i wykrzykujących słowa zachęty oraz podających napoje czy odżywki. To małe węgierskie miasteczko po prostu żyje tą imprezą. Ostatni zawodnicy przybiegają już nocą i witają ich fajerwerki. Oficjalnie zawody kończą się w dniu następnym. W godzinach południowych na dużej hali sportowej rozpoczyna się impreza, na której jednakowo ubrani zawodnicy którzy dotarli do mety przemaszerowują przed licznie zgromadzoną publicznością oraz następuje dekoracja i wręczenie medali.

Wszyscy nasi zawodnicy poprawili zeszłoroczne czasy. Były to jubileuszowe 20 zawody triatlonowe organizowane na południu Węgier na dystansie długim. Jak zwykle na pofałdowanej trasie doskwierał wiatr i temperatura powyżej 30st.C .

Zawody wygrali:
1. Jozsef Major (HUN) 8:21:54    1. Halasz Annamari (HUN)     10:24:37

Zawodnicy z Polski:
5.     Łukasz Szumiec JSC Jasło                 czas 9:30:15
25.     Wojciech Walaszczyk HABYS Jasło         czas 10:27:11
40.     Piotr Smolak NAFTA GAZ KRAKÓW         czas 10:52:04
145.     Krzysztof Wacławski Triathlon IŁAWA         czas 12:33:15
231.     Grzegorz Wacławski  Triathlon IŁAWA         czas 13:27:10

Komentarze Czytelników: 21
Aby ocenić dany komentarz, wystarczy kliknąć na ikonkę "+" lub "-" w prawym górnym rogu każdego komentarza.
Napisz swój komentarz Wybierz sposób wyświetlania komentarzy:
@ JSC
dnia 07.09.2010, 12:42.
Ocena
komentarza:
0
Brawo Kania i Wojtek! Brawo i jeszcze raz brawo!

JSC cały czas do przodu!
@ gromosław
dnia 07.09.2010, 13:10.
Ocena
komentarza:
0
jest moc! gratulacje ! Jasełko !
@ SMPA
dnia 07.09.2010, 17:08.
Ocena
komentarza:
0
GRATULACJE PANY :-)
@ ja
dnia 07.09.2010, 19:06.
Ocena
komentarza:
0
Brawo Kania! :D
@ ,..
dnia 07.09.2010, 19:49.
Ocena
komentarza:
0
Szacunek Kania dla Ciebie!!!!
@ antidotum
dnia 07.09.2010, 20:14.
Ocena
komentarza:
0
Kania i Wojtek jesteście naprawdę WIELCY.
Gratulacje i pozdrowienia.
@ jujek
dnia 07.09.2010, 20:45.
Ocena
komentarza:
0
Tak pokorni tryumfują.
@ kibic
dnia 07.09.2010, 21:41.
Ocena
komentarza:
0
Brawo dla Twardzieli!
@ Ana
dnia 08.09.2010, 09:01.
Ocena
komentarza:
0
Jestem pełna podziwu . Gratuluje i życzę wytrwałości i wielu jeszcze sukcesów
@ Anula
dnia 08.09.2010, 14:36.
Ocena
komentarza:
0
Brawo Wojtek !!!!jesteś the bast !!!!!
@ Sąsiad
dnia 08.09.2010, 20:34.
Ocena
komentarza:
0
Gratulacje Wojtek! Oby tak dalej
@ XTR
dnia 09.09.2010, 09:05.
Ocena
komentarza:
0
Brawo chłopaki! Kania, Wojtek i Piotrek! Kania - Jesteś jednym z najlepszych żylaków!
@ pedagog
dnia 09.09.2010, 10:36.
Ocena
komentarza:
0
Kania mistrz nad mistrze! Powodzenia w niedzielę! Widać klasę!
@ Jamir
dnia 09.09.2010, 11:31.
Ocena
komentarza:
0
Brawo dla Irasa !!!! Z niego też jest niezły żylak!!!!
@ Wojtek
dnia 09.09.2010, 16:35.
Ocena
komentarza:
0
Chłopaki, trzymajcie się z daleka od magnesów i elektromagnesów, bo się nie oderwiecie później!

Gratulacje :D
@ Fireman
dnia 10.09.2010, 10:22.
Ocena
komentarza:
0
Ogromne gratulacje dla wspaniałego Wojtka W. To nie tylko wyśmienity sportowiec ale też fajny kolega. Myślę, że wszyscy jasielscy strażacy są z niego dumni. Tak trzymać!!!
@ TB.
dnia 10.09.2010, 20:54.
Ocena
komentarza:
0
Gratulacje. To ogromny sukces.Jestem pełen podziwu, bo zdaję sobie sprawę ze stopnia trudności i koniecznej wytrwałości ludzi uprawiających tą dyscyplinę sportu.
@ st. brat
dnia 11.09.2010, 08:28.
Ocena
komentarza:
0
Jestem dumny z Ciebie Wojtku, jesteś nie do zdarcia.
@ st. brat
dnia 11.09.2010, 08:39.
Ocena
komentarza:
0
A pani burmistrzowa Kurowska rozdaje coroczne nagrody i medale za osiągnięcia sportowe jakimś niemrakom, cieniasom i ich brzuchatym "trenerom". Nasuwa się proste pytanie, czy będzie pamiętać(jeżeli ciemny lud popełni gafę i wybierze ją na piedestał władzy)o jasielskich IRON-MANACH....
@ do st.brat
dnia 16.09.2010, 13:36.
Ocena
komentarza:
0
czyli za udział w zawodach iron man tytuł " sportowiec roku" się należy ????
@ do st.brat
dnia 17.09.2010, 16:55.
Ocena
komentarza:
0
Piszesz jakieś straszne głupoty. Niech sobie p burmistrz rozdaje komu chce tytuły. Napewno kani czy wojtkowi na nich nie zależy. Czarni-Jasło Alleluja!

Twoja przeglądarka nie obsługuje javascript'u. Aby móc dodawać komentarze uruchom obsługę javascript'u

  • Wiadomości

    Odbudowa mostu w Kołaczycach

    W Kołaczycach podczas powodzi w 2010 roku niepozorny potok naruszył fragment jezdni. W rezultacie droga zawaliła się. Dla przywrócenia ruchu postawiono tymczasowy most. Od trzech miesięcy trwają tam prace związane z budową nowego obiektu mostowego na drodze krajowej nr 73 Jasło - Pilzno.

  • Wiadomości

    Protest paliwowy: Miało być taniej, a jest coraz drożej!

    Kierowcy protestowali przeciwko rosnącym cenom paliw. Dziesiątki samochodów wyjechało na ulicę z prędkością 20 km/h. - Podnoszą gaz, prąd, paliwo, a cały czas wypłaty stoją w miejscu. Jak my mamy żyć! – pytają kierowcy.

  • Informacje sportowe

    „Zasypałem go ciosami. Byłem zbyt silny”

    Walka wieczoru należała do Rafała Niedziałkowskiego z Jasła. Hala wypełniona po brzegi kibicami zaryczała ze szczęścia. Pozostała radość i duma z wygranej. – Przeciwnik chciał mnie sprowadzić do parteru, ale nie dał rady – mówi Niedziałkowski, zwycięzca walki wieczoru. <<FOTOGALERIA>>

  • Informacje sportowe

    Przygotowania do gali MMA

    Od rana trwały przygotowania do dzisiejszej gali organizowanej przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Mieszanych Sztuk Walki Coloseum. Na widowni zasiądzie 950 osób. Zawodnicy będą walczyć ze sobą przez dwie rundy po pięć minut.



Panel Logowania