
Na terenie Zespołu Szkół Miejskich nr 3 w Jaśle po 12 latach starań powstało miasteczko ruchu drogowego. Jego uroczyste otwarcie połączone z wojewódzkim finałem turnieju bezpieczeństwa ruchu drogowego odbyło się 27 maja br.




Inwestycja kosztowała blisko 300 tys. zł i sfinansowana została z trzech źródeł: budżetu miasta, sponsorów oraz Społecznego Komitetu Budowy Miasteczka Rowerowego. Na jego terenie znajduje się blisko 100 znaków poziomych i pionowych, a także pozostałe elementy ruchu drogowego. Miasteczko nosi imię Ryszarda Libuchy, nauczyciela z Liceum Ogólnokształcącego, przewodniczącego Rady Miejskiej Jasła ostatniej kadencji oraz przewodniczącego Społecznego Komitetu Budowy Miasteczka Ruchu Drogowego.
Jednym z inicjatorów tego przedsięwzięcia był Józef Biernacki, prezes Jasielskiego Klubu Motorowego i Ratownictwa Drogowego. To m.in. dzięki jego zaangażowaniu udało się zbudować to miasteczko.

- Dzisiaj spełniło się marzenie mego dorosłego życia - cieszy się Józef Bierancki. Zabiegi o powstanie tego miasteczka trwały od 12 lat, ale tak naprawdę pierwsze kroki w tym kierunku zostały poczynione w 2005 roku. - Trwało to 5 lat, ale zostało uwieńczone sukcesem, z czego jestem dumny. Niech to zostanie dla potomnych, do edukacji najmłodszych, najmniej chronionych w ruchu drogowym tj. dzieci i młodzieży z całego powiatu jasielskiego – mówi prezes Biernacki.
Z pomocą, przede wszystkim finansową pospieszył wówczas prezes zarządu Rafinerii Jasło, Józef Folcik. Przekazał na pierwsze prace 50 tys. zł.

- W swojej misji społecznej odpowiedzialności biznesu Rafineria zawsze stawiała na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży. Brało się to stąd, że byliśmy producentem paliwa napędzającego samochody, które szalały po drogach. Rozpoczęliśmy więc wspólnie z Jasielskim Klubem Motorowym i Ratownictwa Drogowego akcję „Bezpieczny powrót ze szkoły”. Tak akcja rozbudowała się najpierw na całe województwo, a potem już na cały kraj – tłumaczy Józef Folcik.
Miasteczko zostanie udostępnione dla wszystkich, którzy będą chcieli nie tylko ćwiczyć swoje umiejętności, ale również przygotować się do uczestnictwa w prawdziwym ruchu drogowym.

- To miasteczko powinno być dostępne nie tylko uczniów szkoły, ale także wszystkich mieszkańców miasta i powiatu. Jest to też przygotowanie do dorosłości, bo ci młodzi ludzie, którzy teraz będą robić uprawnienia do kierowania rowerem czy motorowerem zaistnieją w przyszłości jako kierowcy pojazdów i tych problemów będzie mniej, kiedy będą przygotowani lepiej – tłumaczy Jerzy Czech, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krośnie.
Dzięki treningom młodzi ludzie nabiorą wprawy i pewności siebie, co z pewnością przyda im się w trudnych sytuacjach drogowych.

- Tu można każdą sytuację sprawdzić, zobaczyć, przejechać się. Są światła, znaki poziome, znaki pionowe – dodaje młodszy inspektor Robert Woźnik, komendant powiatowy policji w Jaśle.
Miasteczko rowerowe w Jaśle jest jednym z największych w województwie podkarpackim. Jego projekt powstał na bazie planu pierwszego miasteczka, które zostało wybudowane w Brzozowie. - Pierwsze miasteczko powstało w Brzozowie, gdzie jako Rafineria wspieraliśmy tę inwestycję, dlatego, że w Jaśle to było w powijakach. Tu zebrała się grupa przedsiębiorców wraz z Józefem Biernackim i postanowiliśmy rozpocząć tę inwestycję – wspomina Folcik.
O potrzebie takiego utworzenia miasteczka zadecydowały także przerażające statystyki wypadków drogowych. Tylko w ubiegłym roku na polskich drogach zginęło 5 tys. osób. - Jest to zdecydowanie za dużo i taka inicjatywa, która zrodziła się w Jaśle jest wspaniała. Zawsze wspieramy tego typu inicjatywy, ponieważ jest ona zdecydowanie potrzebna i ważna dla miasta – twierdzi Jerzy Czech.
Katarzyna Pacwa-Wilk
k.pacwa@jaslo4u.pl
Inwestycja kosztowała blisko 300 tys. zł i sfinansowana została z trzech źródeł: budżetu miasta, sponsorów oraz Społecznego Komitetu Budowy Miasteczka Rowerowego. Na jego terenie znajduje się blisko 100 znaków poziomych i pionowych, a także pozostałe elementy ruchu drogowego. Miasteczko nosi imię Ryszarda Libuchy, nauczyciela z Liceum Ogólnokształcącego, przewodniczącego Rady Miejskiej Jasła ostatniej kadencji oraz przewodniczącego Społecznego Komitetu Budowy Miasteczka Ruchu Drogowego.
Jednym z inicjatorów tego przedsięwzięcia był Józef Biernacki, prezes Jasielskiego Klubu Motorowego i Ratownictwa Drogowego. To m.in. dzięki jego zaangażowaniu udało się zbudować to miasteczko.
- Dzisiaj spełniło się marzenie mego dorosłego życia - cieszy się Józef Bierancki. Zabiegi o powstanie tego miasteczka trwały od 12 lat, ale tak naprawdę pierwsze kroki w tym kierunku zostały poczynione w 2005 roku. - Trwało to 5 lat, ale zostało uwieńczone sukcesem, z czego jestem dumny. Niech to zostanie dla potomnych, do edukacji najmłodszych, najmniej chronionych w ruchu drogowym tj. dzieci i młodzieży z całego powiatu jasielskiego – mówi prezes Biernacki.
Z pomocą, przede wszystkim finansową pospieszył wówczas prezes zarządu Rafinerii Jasło, Józef Folcik. Przekazał na pierwsze prace 50 tys. zł.
- W swojej misji społecznej odpowiedzialności biznesu Rafineria zawsze stawiała na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży. Brało się to stąd, że byliśmy producentem paliwa napędzającego samochody, które szalały po drogach. Rozpoczęliśmy więc wspólnie z Jasielskim Klubem Motorowym i Ratownictwa Drogowego akcję „Bezpieczny powrót ze szkoły”. Tak akcja rozbudowała się najpierw na całe województwo, a potem już na cały kraj – tłumaczy Józef Folcik.
Miasteczko zostanie udostępnione dla wszystkich, którzy będą chcieli nie tylko ćwiczyć swoje umiejętności, ale również przygotować się do uczestnictwa w prawdziwym ruchu drogowym.
- To miasteczko powinno być dostępne nie tylko uczniów szkoły, ale także wszystkich mieszkańców miasta i powiatu. Jest to też przygotowanie do dorosłości, bo ci młodzi ludzie, którzy teraz będą robić uprawnienia do kierowania rowerem czy motorowerem zaistnieją w przyszłości jako kierowcy pojazdów i tych problemów będzie mniej, kiedy będą przygotowani lepiej – tłumaczy Jerzy Czech, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krośnie.
Dzięki treningom młodzi ludzie nabiorą wprawy i pewności siebie, co z pewnością przyda im się w trudnych sytuacjach drogowych.
- Tu można każdą sytuację sprawdzić, zobaczyć, przejechać się. Są światła, znaki poziome, znaki pionowe – dodaje młodszy inspektor Robert Woźnik, komendant powiatowy policji w Jaśle.
Miasteczko rowerowe w Jaśle jest jednym z największych w województwie podkarpackim. Jego projekt powstał na bazie planu pierwszego miasteczka, które zostało wybudowane w Brzozowie. - Pierwsze miasteczko powstało w Brzozowie, gdzie jako Rafineria wspieraliśmy tę inwestycję, dlatego, że w Jaśle to było w powijakach. Tu zebrała się grupa przedsiębiorców wraz z Józefem Biernackim i postanowiliśmy rozpocząć tę inwestycję – wspomina Folcik.
O potrzebie takiego utworzenia miasteczka zadecydowały także przerażające statystyki wypadków drogowych. Tylko w ubiegłym roku na polskich drogach zginęło 5 tys. osób. - Jest to zdecydowanie za dużo i taka inicjatywa, która zrodziła się w Jaśle jest wspaniała. Zawsze wspieramy tego typu inicjatywy, ponieważ jest ona zdecydowanie potrzebna i ważna dla miasta – twierdzi Jerzy Czech.
Katarzyna Pacwa-Wilk
k.pacwa@jaslo4u.pl
Komentarze Czytelników: 18
Aby ocenić dany komentarz, wystarczy kliknąć na ikonkę "+" lub "-" w prawym górnym rogu każdego komentarza.
Napisz swój komentarz
Wybierz sposób wyświetlania komentarzy:
@ xx
dnia 27.05.2010, 18:22.
bardzo fajne. Ale policja zajęła by się czymś bardziej pożytecznym a to zostawiła innym
@ absolwent
dnia 27.05.2010, 18:36.
jasne:/ w planie nie było żadnego miasteczka ruchu drogowego tylko szkolny basen! w pierwszym roku po otwarciu już zaczęli zbierać fundusze na niego. jednak nie doszło to do skutku. więc aby wypełnić lukę w planie zrobili to!
@ ARDI
dnia 27.05.2010, 18:41.
Tam miał być basen, na który przez całe lata '90 były zbierane pieniądze od ówczesnych uczniów z SP 9. Ale w sumie lepszy rydz niż nic ;)
@ anka
dnia 27.05.2010, 19:15.
Jestem tylko ciekawa, kiedy PiS z Panią Burmistrz na czele,podepnie się pod to dzieło.
@ ZAl
dnia 27.05.2010, 19:42.
Mieszkańcy składamy się na maszynkę do golenia i piankę. Jak można tak reprezentować KPP w Jaśle. Pan W. na tym stanowisku nie powinien być ale układy!
@ bezpartyjny
dnia 27.05.2010, 20:09.
miasteczko śliczne, a obok 16 dębów katyńskich, o których jaslo4u nie chce pisać (a przecież burmistrz była na obu imprezach)
@ mieszkaniec jasła
dnia 27.05.2010, 20:59.
czy golenie w dzisiejszych czasach jest takie trudne i mało dostępne??? chyba nie bo większość z nas się goli, ten zarost na jednym ze zdjęć to chyba kamuflaż.
@ kierowca
dnia 27.05.2010, 21:17.
300 tyś to i może sporo ale mocno w to wieżę ze warto było. Zapewne wiele dzieciaków będzie się tam bawiło a przy tym uczyło więc jeśli później dzięki tej nauce uniknie wypadku albo śmierci to tym bardziej warto było w cos takiego inwestować bo życie czy zdrowie są przecież bezcenne. M.W.
@ Gratulacje
dnia 27.05.2010, 21:36.
Świetna inicjatywa, abc ruchu drogowego dla dzieci. Wśrod gości szczególne wrażenie robi Komendant pozujący na Clinta Eastwooda. Coś jakby Dirty Harry Callahan Made in Jaslo. Widać oszczędności w policji. Nie wiem czy dobry przykład dla podwładnych. Jeśli np. masowo zapuszczą brody to co? Już chyba lepiej pasowałyby irokezy.
@ Laura Diaz
dnia 28.05.2010, 08:30.
Proponuję do tego miasteczka wysłać na naukę jazdy co niektórych naszych kierowców. Może się w końcu nauczą odpalać kierunkowskazy przy skręcie, a nie wjeżdżając na rondo, nie zajeżdżać drogi i nie hamować gdy widzą zielone światło:/
@ buła
dnia 28.05.2010, 08:30.
Dawno temu podobne miasteczko otwarto za osiedlu przy ul.Kopernika.Teraz pozostały po nim tylko uliczki. Z tym będzie podobnie ...za 10 lat
@ seba9196
dnia 28.05.2010, 09:00.
Według mnie pomysł z miasteczkiem bardzo fajny. Teraz kwestia czy każdy rodzic z dzieckiem będzie mógł tam przyjść o dowolnej godzinie. Jeśli tak to doskonale i myślę że powinno to być bardzo tłumnie uczęszczane miejsce. Przyjemne z pożytecznym. Można pojeździć, spędzić czas ze swoimi pociechami, a jednocześnie nauczyć wielu przydatnych rzeczy, które potem zaprocentują we wzroście kultury drogowej na polskich drogach i w znajomości przepisów.
@ Ekstraklasa
dnia 28.05.2010, 10:00.
Ci, którzy w komentarzach gratulują tej inwestycji niech się lepiej pukną w głowę. Ludzie! Widzieliście to kiedykolwiek?? Tam znaków jest tyle nawalone i przeszkód, że nic to dzieci nie nauczy... wyjadą na drogę i będzie szok dla nich! Albo będą ruch zwalniać. Tam się nie da jeździć!
@ mof
dnia 28.05.2010, 10:01.
czy każdy musi się golić?? Może gość tak czuje się lepiej albo taki ma styl, pomysł miasteczka fajny nauczy młodych jak jeździć bezpiecznie po drogach. :)
Twoja przeglądarka nie obsługuje javascript'u. Aby móc dodawać komentarze uruchom obsługę javascript'u
