Noc Bibliotek w Cieklinie
Strach ma wielkie oczy – zwłaszcza w ciemności, a najlepszym sposobem na jego pokonanie jest oswojenie go. Dlatego właśnie na I Nocy Bibliotek zorganizowanej w Filii Bibliotecznej w Cieklinie zagościły Strzygi, Zmory, Utopce, Południce,Licha i wszystkie innej maści strachy.

Spotkaliśmy się w bibliotece 10 maja o godz. 20.00. Zapadający mrok na zewnątrz, ciemności wewnątrz lokalu – rozjaśnione delikatnie światłem świec, wprawiły uczestników w odpowiedni nastrój. Można było dowiedzieć się skąd się wzięły, gdzie żyją i jak działają nie tylko wyżej wymienione, ale i inne demony. Rozpoczęły się pogaduchy o tym czego się boimy, czy lubimy horrory i dlaczego, opowieści o miejscach we wsi, w których wg podań straszy. Prawie każdy miał w zanadrzu własną straszno-śmieszną historię, posypały się żarty ze strachami w roli głównej.

Na koniec, żeby już całkowicie je oswoić i polubić postanowiliśmy sami przemienić się w istoty rodem z koszmarów sennych. Dzięki odrobinie pudru, paru kredkom i cieniom okazało się to całkiem łatwe i na dodatek bardzo zabawne.

W spotkaniu wzięli udział członkowie dwóch Dyskusyjnych Klubów Książki – młodzieżowego i dziecięcego, działających przy naszej bibliotece oraz ich znajomi. Wszyscy bawili się tak dobrze, że już teraz umówiliśmy się na spotkanie za rok.
K. Czechowicz
GBP w Dębowcu Filia w Cieklinie

