W Kołaczycach podczas powodzi w 2010 roku niepozorny potok naruszył fragment jezdni na drodze krajowej nr 73 Jasło - Pilzno. W rezultacie droga zawaliła się. Dla przywrócenia ruchu postawiono tymczasowy most. Od trzech miesięcy trwają tam prace związane z budową nowego obiektu mostowego.


Powódź przyniosła ze sobą ogromne zniszczenia dla powiatu jasielskiego. Kołaczyce to jedna z miejscowości dotknięta przez żywioł. Pobliski potok był sprawcą ogromnych zniszczeń mostu na drodze krajowej nr 73, wskutek czego naruszona została jezdnia, która groziła zawaleniem. Ze względu na bezpieczeństwo, drogę zamknięto do czasu wstawienia tymczasowego mostu, a kierowców kierowano na objazdy.




Przez półtora roku kierowcy przejeżdżają na drugą stronę, dzięki tymczasowemu mostowi, którego właścicielem jest firma “INTOP Tarnobrzeg” Sp. z o.o. Miesięczna dzierżawa mostu kosztuje Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie 2, 500 zł netto. Przejazd ułatwiła postawiona sygnalizacja świetlna.
Prace odbudowy mostu rozpoczęły się w listopadzie 2011r. Na chwilę obecną zostały wykonane roboty rozbiórkowe, fundamentowe, korpus podpory od strony Jasła. W trakcie realizacji jest odbudowa korpusu od strony Pilzna i roboty ziemne.
Wartość inwestycji opiewa na 2 600 000,00 zł (brutto). Zakończenie robót planowane jest na przełomie maja i czerwca br.
Na rozpoczęcie odbudowy mostu kierowcy oraz mieszkańcy miejscowości czekali dobrych kilkanaście miesięcy. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie zaznacza, że było to uwarunkowane oczekiwaniem na uzyskanie szeregu decyzji zezwalających na budowę mostu.
- Pewnych procedur nikt nie przeskoczy. Takie mamy prawo w Polsce. GDDKiA w Rzeszowie miała problem z uzyskaniem wszystkich zezwoleń i dokumentacji. Kontaktowałam się z kierownikiem Mariuszem Błyskalem, który poinformował mnie, że w połowie maja inwestycja zostanie zakończona. Cieszę się, ponieważ dla mieszkańców powiatu jasielskiego przejazd przez tę drogę jest cały czas utrudniony i uciążliwy – zaznaczyła Małgorzata Salacha, burmistrz miasta Kołaczyce.
(icz)
a pieprz...a sie już tyle czasu
przepisy ustawy ustaki śmieszny kraj chore obrzędy a jescze wieksza korupcja
no chyba ze przez Brzyska albo Lublę z tym ze tamta droga na pewno lepsza nie jest...
wypij se jabola na starówce kołaczyckiej wąsolalu! he he he
Pamiętaj, człowiek ze wsi (prowincji) może wyjść, ale prowincja (wiocha) z człowieka niekoniecznie - jak w twoim przypadku.
chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
tak mako, ciebie się to dotyczy...
Kierowanie i rządzenie to nie to samo,co strajkowanie i żądanie.
Jedno jest pewne, że na otwarcie z nożyczkami wszyscy zasłużeni zdążą.
Umiejętnościami i kompetencjami trudno się wykazać.
Natomiast pokazać się należy. Oto nowe brzędy III RP.
Zasady komentowania
Chcesz podzielić się z nami informacjami?
Napisz do Redakcji lub wypełnij poniższy formularz.
