
Kształtował oblicze Jasła
Homilię podczas mszy świętej, która odbyła się w kościele Farnym wygłosił ks. dr Stanisław Marczak. W słowie skierowanym do wiernych przypomniał postać śp. księdza Kazimierza, która kształtowała oblicze Jasła przez ponad 50 lat. - Obdarzony wrodzoną inteligencją, pamięcią prawie doskonałą, imponował rozległą wiedzą nie tylko z zakresu teologii, filozofii, ale także prawa kościelnego, historii, dyskrecją, poczuciem humoru, życzliwością. Prawość, jaką się odznaczał budziła dla niego szacunek. Jako katecheta przygotowywał ludzi, parafian, uczniów do dojrzałej wiary. Był świadomy, że to jest najważniejsze zadanie - sprawowanie Eucharystii, wiary w Chrystusa, prowadzenie ludzi do Boga, karmienie tym chlebem eucharystycznym, który zapewnia życie wieczne i słowem, które pochodzi z ust Bożych. Był kapłanem w dawnym stylu. Stylu, o którym przypomniał podczas pierwszej pielgrzymki Jan Paweł II. (...) Ksiądz prałat odszedł w pełni sił umysłowych. Mógł jeszcze dalej służyć, mówią niektórzy, ale Bóg wie, jak długo mamy żyć. Dlatego właśnie nikt nie umiera za wcześnie, nikt nie umiera za późno.
Podrutowali mnie, jak stary garnek
Z księdzem prałatem pożegnali się także jego przyjaciele. Ksiądz Józef Obłój, obecnie proboszcz parafii w Desznicy, który przepracował ze zmarłym 14 lat, dziękował mu za ten wyjątkowy czas, za dobro i ciepło, jakiego doznał od księdza prałata. – Dziękuję za to, że było nam dane wspólnie współpracować, a mnie było dane uczyć się od Ciebie tego prostego, ale jakże zatroskanego o każdego człowieka życia. Kiedy patrzyłem na Ciebie, jak w każdą środę szedłeś do ołtarza Matki Bożej, by w nowennie wzywać Ją, Jej wstawiennictwa, Jej miłości nad każdym człowiekiem, kiedy patrzyłem na konfesjonał, w którym zawsze byłeś przed mszą świętą, kiedy patrzyłem na ludzi, którzy przychodzili do kancelarii nie tylko, by załatwiać sprawy, ale po to, żeby porozmawiać, podzielić się swoimi radościami i troskami. Kiedy siedziałem przy stole, gdzie czasami długo rozmawialiśmy i gdzie dzieliłeś się swoją ogromną wiedzą, doświadczeniem, sercem, to można było tak wiele się nauczyć. Dziękuję Ci za to, że Twoje mieszkanie było takim zwykłym rodzinnym domem, do którego i później, kiedy już byłem poza Jasłem, tak chętnie się wracało, gdzie można było zawsze czuć się, jak u siebie. Dziękuję Ci za to, że z takim humorem potrafiłeś podchodzić do chwil swojego cierpienia, że potrafiłeś żartować sam z siebie, pokazując, że nie trzeba zatrzymywać się na sobie, że trzeba dalej żyć sprawami innych i sprawami różnymi.
Kilka lat temu, dzień przed wigilią złamałeś rękę wychodząc z Kościoła. W dzień Bożego Narodzenia w szpitalu na pytanie: „proszę księdza, jak się ksiądz czuje?” powiedziałeś z uśmiechem: „podrutowali mnie, jak stary garnek, i myślę, że coś z tego będzie”. Takie było Twoje życie: proste, serdeczne, bezpośrednie.
Był zawsze przygotowany
W imieniu biskupa ordynariusza Kazimierza Górnego, własnym oraz prezbiterium diecezji rzeszowskiej podziękowania za służbę, powołanie i życie księdzu prałatowi złożył także biskup Edward Białogłowski

- Zmarły ksiądz prałat przez całe swoje życie był ekspertem, żył wiarą i tę wiarę zanosił zarówno w modlitwie, jak i przepowiadaniu, świętych sakramentach i pasterskiej posłudze. Przez wiele lat był spowiednikiem, powiernikiem, ojcem duchownym sióstr Wizytek w Jaśle. Przez wiele lat współpracował także z siostrami Michalitkami, zatroskanymi o wychowanie szczególnie ubogiej i zagubionej młodzieży. Był ekspertem od głoszenia słowa Bożego w katechezie, tak ważnym i doniosłym odcinku służby Kościoła wobec młodych, ale także wobec dorosłych. Ksiądz prałat zabierając głos z ambony był zawsze przygotowany i miał przemyślane swoje przesłania i dlatego trafiały do nas. Doniosłość i owocność modlitewnej i ewangelizacyjnej służby realizował w sakramentach, szczególnie w tych niezastąpionych miejscach: w konfesjonale i przy ołtarzu, bowiem słowo nawet bardzo piękne, głoszone do rzeszy może pozostać nieskuteczne, ale słowo w konfesjonale zawsze bardzo skonkretyzowane – wspominał biskup.
Dziękuję za lata Twojego kapłaństwa
- mówił na zakończenie eucharystii ksiądz Zbigniew Irzyk, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.

- Dziękując Ci za całe życie, za ten czas jaki mogłem przy Tobie spędzić księże prałacie, a był on wielkiej nauki. Niezmiernie chcę mu też podziękować za ostatnie dni, miesiące. Ale szczególnie za te ostatnie, kiedy każdego dnia byłeś coraz słabszy, ale nigdy nie narzekałeś. Cierpiałeś, bo sami lekarze o tym mówili, ale wszystko przeżywałeś w wielkiej pokorze i zgadzałeś się na wolę Bożą. Księże prałacie! Dziękuję dziś Bogu za dar Twego całego kapłaństwa, dziękuję Tobie za wszystkie lata posługi w naszej jasielskiej Farze – mówił wzruszony ksiądz Irzyk.
Kiedy w czwartek, w dniu imienin prałata, księża modlili się w jego intencji, przyszła wiadomość. - Odszedłeś do Pana o 17.30. Wtedy, gdy dzwony biły i wzywały kapłana do służby przy ołtarzu. Ty oddałeś życie na innym ołtarzu, ołtarzu cierpienia i boleści. – wspomina proboszcz Fary.
Bądź ambasadorem Jasła w niebie
W imieniu władz samorządowych hołd zmarłemu księdzu oddała Maria Kurowska, burmistrz Jasła.

- We wszystkich swoich rolach byłeś dobrym, szlachetnym człowiekiem. Dlatego tak bardzo Jasło Cię pokochało. Myślę, że jesteś wybrańcem Pana Boga, bo tylko wybrańcy odchodzą w dniu swoich imienin, w dniu kapłańskim, a pogrzeb mają w pierwszą sobotę miesiąca. Dziś, gdy stajemy przy Twojej trumnie, to uświadamiamy sobie wielkość kapłaństwa, bo nie ma żadnej takiej funkcji, stanowiska i roli, którą by można przyrównać do roli kapłana. To tylko kapłana ma moc sprowadzania Boga na ziemię, jednania ludzi z Bogiem. W tych rolach szczególnie się czułeś dobrze. Widać to było w konfesjonale i pokonywaniu uciążliwości życia. Wiele by można mówić o Twoim dobru, jakie zostawiasz w Jaśle. Jedno wiem - Jasło nie byłoby takim miastem, gdyby nie ten kapitał dobra, który zostawiłeś. Byłoby uboższe o Ciebie. (...). Drogi księże prałacie! Żyjąc na ziemi zostałeś honorowym obywatelem Jasła, a teraz jesteś obywatelem nieba. I nie zapominaj o naszym Jaśle, masz teraz jeszcze większe możliwości, a tytuł zobowiązuje. Drogi księże prałacie! Bądź ambasadorem Jasła w niebie i walcz o jaślan, o Jasło, abyśmy się kiedyś wszyscy spotkali w niebie – mówiła Kurowska.

Po niespełna dwugodzinnym nabożeństwie wierni udali się na Stary Cmentarz, gdzie zostało złożone ciało śp. księdza prałata Kazimierza Trygara.
Katarzyna Pacwa-Wilk
k.pacwa@jaslo4u.pl

-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]Cytryn Kwas dnia 07.03.2010, 14:52
Odszedłeś do Pana swego.
Będziemy Ciebie zawsze pamiętać. -
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]marek dnia 07.03.2010, 18:12
Wielki to był człowiek
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]wdzieczny dnia 07.03.2010, 18:20
Drogisp.Księże Pralacie,byles wzorem kaplanstwa,jak żolnierz na placowce wykonywales swoje poslannictwo,niech Milosierny Bog da Tobie zasluzona,wiekuistą nagrode!!
Z uznaniem też dla Pani Burmistrz,ktora tak pięknie okreslila Zmarlego;"Ambasador Jasla"!! -
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]sumienie_urzedasow dnia 07.03.2010, 19:07
Dobrane towarzystwo - czarne "chudzielce" i Pani K. - czyli kampania wyborcza w pełni.
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]stanisław dnia 07.03.2010, 20:50
Był kapłanem w dawnym stylu. Stylu, o którym przypomniał podczas pierwszej pielgrzymki Jan Paweł II. (...)
Dziękuje za Twoją posługę dla nas.
Dobry Jezu a nasz Panie daj mu Wieczne Spoczywanie. -
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]ace dnia 07.03.2010, 21:39
@ sumienie_urzędasów
zapomniałeś dodać jeszcze że były setki osób - Jaślan.
żałosny jesteś "człowieku" -
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]break dnia 07.03.2010, 22:11
Znowu ten cwaniak z Błażkowej komentuje, tyle że teraz się zwie sumienie urzędasów.....
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]Cytryn Kwas dnia 07.03.2010, 22:29
Jeżeli ktoś na tej śmierci chce zbijać "kapitał polityczny" czy użyć w kampanii przedwyborczej to niech go piekło pochłonie !
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]OBSERWATOR dnia 08.03.2010, 09:40
SUMIENIE I SVEN;WASZEE CHAMSKIE USPOSOBIENIUE I STOSUNEK DO LUDZI WIELKICH ZASŁUGUJE NA POGARDE A WY SAMI JESTEŚCIE PONIŻEJ ZERA DNO BEZWZGLĘDNE A NAWET WIĘCEJ GUWNO.
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]jaslanka dnia 08.03.2010, 09:42
Do - Sven , sumienie_urzedasow ,Cytryn Kwas - marne pyłki ,ptasie móżdżki , istoty nie mające ambicji ,choc tyle co może byc brudu za paznokciem, szkoda was ,że jesteście tacy malutcy, zazdrośc was pożera ,zionie nienawiśc z tego co piszecie ,pozostaje nam katolikom nie komentowac tej waszej głupoty, tylko modlic się o zdrowie bo o rozum za późno ,Panie odpuśc im bo nie wiedzą co czynią. A dobrowolny udział wiernych w ostatniej drodze Księdza Prała ,świadczy o tym jakim był WSPANIAŁYM CZŁOWIEKIEM.
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]dz dnia 08.03.2010, 10:27
Sven, to się nie odzywaj jak Cię to boli. bo nikt nie chce czytać Twoich dennych komentarzy. Powiem Ci, że szkoda, że nie spotkałeś się na jednej drodze z Prałatem Kazimierzem, bo może On wytępiłby w Tobie takie podejście do życia i zaszczepił owoce życia godnego Chrześcijanina.
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]bogdan dnia 08.03.2010, 13:51
Ten człowiek i kapłan był naprawdę wielki swoją skromnością. Był przykładem dla młodzieży, której poświęcił swoje młode lata.
Pamiętamgo jeszcze z Kościółka Gimnazjalnego- nigdy nie zajmował się polityką (...).
Niech Pan Cię Przyjmie do Królestwa Swego.
Pani Kurowska nie powinna nawet się odzywać przy takiej uroczystości- nie można zbijać majątku politycznego na śmierci tak wspaniałych ludzi. -
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]sekfoja dnia 08.03.2010, 18:10
~do "Sven"
Skoro "klienta nie znasz" to nie mam sensu w ogóle Twoja wypowiedź. Litości, człowieku! Ks. Trygar był na prawdę wzorcowym przykładem - nawet nie księdza, ale człowieka. Żałuj, że Go nie znałeś. -
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]Sekfoja dnia 08.03.2010, 18:11
a co do Pani Burmistrz to możemy się za nią wstydzić - przechrzciła Stanisława Leszczyńskiego na Stefana ;/
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]obiektywny dnia 08.03.2010, 18:49
DO SWENA!Aleś sie spocil przy tych slowach,dokonales dziejowego wpisu,nikim zmarly byl dla ciebie?bo i ty jesteś nikim i niczym juz teraz a ;po smierci garstka prochu i nic więcej!Draniem jesteś!!
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]Sven dnia 08.03.2010, 22:38
Mam faszystowskie poglądy zrodziły się one na przestrzeni 20 letnie katolickiej pseudo demokracji.Polska w świecie to potęga dziadostwa trudno bym mógł chwalić taki nędzny kraj w sytuacji gdy kler żyje w luksusach,a emeryt po 40 latach pracy dostaje 1000 zł. i grzebie w jasielskich śmietnikach-wielka mi katolicka etyka-zasrani katolicy !!!
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]Sven dnia 08.03.2010, 23:20
...Aha byłbym zapomniał wolę towarzystwo diabła niż kleru mój stosunek do kleru jest identyczny jak A. Hitlera do Żydów chociaż Żydów cenię za to,że nie popełniają tych samych błędów z przeszłości większa korzyść jest z autostrad,tłoczni blach na samochody,dymiących fabryk,elektrowni atomowych,wykorzystywania nieużytków,dbanie o środowisko,lotów w kosmos bo z tego korzysta ludzkość w wolnym świecie ale tego w Polsce nie ma.Podoba mi się Szwecja mądrzy ludzie,a po za tym dobrze by było by Niemcy odzyskali swoje ziemie przynajmniej ludzkość by na ty korzystała z powodu słynnej gospodarności Niemców kiedyś byłem na nich zły ale zły to jest Polak katolik w Niemieckim dzienniku zaczynają wiadomości od swojej produkcji,a kończą na zyskach natomiast w Polsce jest tylko mowa o kleru no i oczywiście o ,,WADOWICKICH KREMÓWKACH'' z kleru nic ciemnoto nie ma zakładają oni ludzią niewidzialne kajdany i izolują od świata na poczet własnych korzyści dla przykładu ,,Radio Maryja,,ta ****** działa wyjątkowo destrukcyjnie podczas jakichkolwiek wyborów podszczuta wyniosłymi,demagogicznymi emocjami z drugiej jednak strony mam pełne prawo do moich stwierdzeń nikogo nie przezywam w przeciwieństwie do was.REASUMUJĄC kto z was do tej pory skoro ja mylę korzysta z polskich komputerów dzięki,którym jest cała ta dyskusja,a może posiadacie polski samochód lub wyposażenie w swoim domu przecież urodzony patriota katolik uznaje tylko co swoje-prawda.
Gdyby wszędzie był polski kler siedzielibyście teraz co najwyżej przy lampie naftowej KATOLICKA CIEMNOTO...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Polnische_Wirtschaft
Ode mnie...Wszyscy,którzy tak piszecie o mnie można stwierdzić,że nie jesteście inni niż holota z radia Maryja podszczułem was emocjami i co o mnie piszecie chociaż z drugiej strony gardzę wami -
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]Sven dnia 08.03.2010, 23:24
JÓZEF PIŁSUDSKI... ,,RELIGIA JEST DLA LUDZI BEZ ROZUMU''
J.Piłsudski zostawił zakłady pracy,a kler doprowadza do zguby nędzą Polską jestem o tym przekonany. -
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]Cytryn Kwas dnia 09.03.2010, 00:59
Uczył nas religii ten wspaniały człowiek, szanowaliśmy go za skromność i prawość. Jego pokój w którym mieszkał to skromność i ubóstwo bo to mu wystarczało ... On pomagał blźinim tyle ile mógł - niektóre komentarze są bez sensu! (zlecanie mu pracy jako "ambasador Jasła", po śmierci świadczy o ubóstwie intelektualnym!).
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]break dnia 09.03.2010, 16:40
robert nie pieklij się bo ci ślina kapie, ******
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]jaslanka dnia 09.03.2010, 17:43
Sven ,cytryn kwas reasumując te wasze beznadziejne komentarze stwierdzam - szkoda łbem o mur tłuc ,kto był b.... będzie b.. ,a kto się kozłem urodził kanarkiem nie zostanie ,a nikt cię w Polsce na siłę nie trzyma , jak ci nie odpowiada OJCZYZNA to spieprzaj dziadu i to już.
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]Seth dnia 10.03.2010, 09:46
tobie "jaślanka" jak widzę odpowiada ojczyzna. Zapewne dzięki znajomościom masz pracę w jakimś (po ch ... potrzebnym), urzędzie, zarabiasz 70% średniej krajowej i jest git. W 80% popieram wypowiedź svena (na temat kleru). Na temat śp. Kazimierza Trygara nie będę się wypowiadał ponieważ po prostu nie znałem Go. Jak już cytujesz swojego guru kaczkę - ("spieprzaj dziadu") - to dodaj jeszcze "nikt nas nie przekona, że czarne jest czarne a białe jest białe". Przeczytaj również tekst p. kurowskiej włażącej do du... klerowi, ciekawe kto jej to napisał. Strasznie idiotycznie wygląda poświęcanie oczyszczalni ścieków, skwerków, wałów, skrzyżowań, zakładów pracy, kilkusetmetrowych dróg w XXI wieku. Wiarę i przykazania KAŻDY kto uznaje się za katolika powinien MIEĆ W SERCU I UCZYNKACH a nie na zdjęciach w służbowym samochodzie na pielgrzymce czy innych cyrkach odprawianych na widok publiczny. Jeżeli nie zdajecie sobie z tego - KATOLICY - sprawy to du pa z was a nie katolicy. Prócz tego katolicyzm ma niewiele wspólnego z chrześcijaństwem Chrystusowym. Co innego mówicie a co innego robicie. Ale jeśli tak wierzycie jak powiadacie TO POWINNIŚCIE SIĘ BAĆ ŚMIERCI i SĄDU OSTATECZNEGO. Chyba, że podchodzicie do tego w ten sposób: co mi tam, ukradnę, obmówię, pójdę do łóżka z .. ale się WYSPOWIADAM i extra ok. Tak do następnego razu. Pozdro
-
Głosów: 0, Ocena: 0, [+] [-]Natka dnia 14.03.2010, 09:36
Szkoda że odszedł od nas tak wcześnie:(
