Opada woda na Ropie
Deszcz przed południem ustał, a wraz z tym woda na Ropie opada. Już jutro w Jaśle upał i 30 stopni Celsjusza.
Nad ranem na stacjach rzeki Ropy w Klęczanach i Topolinach w Trzcinicy stan wody przekroczył stany ostrzegawcze. Nieustające opady deszczu od dwóch dni podniosły znacznie poziom wody. Deszcz jednak przed południem przestał padać i Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego odnotowało spadek wody na stacji w Klęczanach. Jeszcze o 7 rano woda sięgała 319 cm, obecnie 251. Na stacji w Topolinach wciąż woda się podnosi i będzie jeszcze rosła przed dwie do trzech godzin. - Niebawem powinna opadać sukcesywnie – podkreśla Tadeusz Walczyk, naczelnik Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Na zbiorniku Klimkówka nad ranem odpływ wynosił ponad 8 metrów sześciennych na sekundę, dopływ ponad 22 metry sześcienne na sekundę. Rezerwa wynosiła ponad 10, 5 mln metrów sześciennych.
Sytuacja w najbliższym czasie będzie się powoli stabilizować. Na jutro prognozowana jest piękna i słoneczna pogoda.
(icz)

