Po co ten szlaban?
29
Napisany dnia: 19.08.2009, 22:26 , Tagi: Brak
Stanisław Gierlicki od kilku lat stara się o usunięcie metalowej barierki, która uniemożliwia sprawny wyjazd spod bloku. – Żeby wyjechać muszę cofać wzdłuż całego bloku i do tego wjeżdżać na chodnik, bo jest zbyt wąsko. O stłuczkę nie trudno, a straż pożarna nie dojedzie – mówi pan Stanisław.

Metalową barierkę koło bloku przy ulicy Szopena 15 w Jaśle postawiono 15 lat temu. Zamyka ona przejazd. Barierka miała zmniejszyć ruch samochodów i tym samym zwiększyć bezpieczeństwo. – Chodziło o to, żeby dzieci miały się gdzie bawić. Dlatego postawiono ten szlaban. Na początku nie było samochodów, raptem 3 i można było wjechać i wyjechać bez żadnego problemu – mówi Stanisław Gierlicki. – Jednak teraz samochodów jest dużo więcej. Mieszkam w ostatniej klatce i aby wyjechać muszę cofać wzdłuż całego bloku i do tego wjeżdżać na chodnik, bo jest zbyt wąsko – dodaje.
Najgorzej jest wieczorem, a także w zimie i przy deszczowej pogodzie, bo widoczność jest mocno ograniczona. Przestrzeń między zaparkowanymi samochodami a wyjeżdżającym jest niewielka. Wtedy o stłuczkę nie trudno, nie mówiąc o urwaniu lusterka.
Straż nie dojedzie
- Poza tym jak tutaj ma straż pożarna dojechać? Szczególnie popołudniu, gdy cały parking jest zastawiony samochodami. Tym bardziej, że koło bloku jest naprawdę wąsko – argumentuje pan Stanisław. - Była już taka sytuacja. Niedawno wieczorem po żonę przyjechała karetka pogotowia i mieli duży problem żeby stąd wyjechać, a wiadomo jak w takich momentach czas jest ważny.
Gdyby usunięto blokadę kierowcy mogliby wyjeżdżać na wprost wzdłuż bloku, a potem na ulicę Ujejskiego, bez cofania.(...)
/mm/ - Szczegóły w numerze Nowego Podkarpacia

Metalową barierkę koło bloku przy ulicy Szopena 15 w Jaśle postawiono 15 lat temu. Zamyka ona przejazd. Barierka miała zmniejszyć ruch samochodów i tym samym zwiększyć bezpieczeństwo. – Chodziło o to, żeby dzieci miały się gdzie bawić. Dlatego postawiono ten szlaban. Na początku nie było samochodów, raptem 3 i można było wjechać i wyjechać bez żadnego problemu – mówi Stanisław Gierlicki. – Jednak teraz samochodów jest dużo więcej. Mieszkam w ostatniej klatce i aby wyjechać muszę cofać wzdłuż całego bloku i do tego wjeżdżać na chodnik, bo jest zbyt wąsko – dodaje.
Najgorzej jest wieczorem, a także w zimie i przy deszczowej pogodzie, bo widoczność jest mocno ograniczona. Przestrzeń między zaparkowanymi samochodami a wyjeżdżającym jest niewielka. Wtedy o stłuczkę nie trudno, nie mówiąc o urwaniu lusterka.
Straż nie dojedzie
- Poza tym jak tutaj ma straż pożarna dojechać? Szczególnie popołudniu, gdy cały parking jest zastawiony samochodami. Tym bardziej, że koło bloku jest naprawdę wąsko – argumentuje pan Stanisław. - Była już taka sytuacja. Niedawno wieczorem po żonę przyjechała karetka pogotowia i mieli duży problem żeby stąd wyjechać, a wiadomo jak w takich momentach czas jest ważny.
Gdyby usunięto blokadę kierowcy mogliby wyjeżdżać na wprost wzdłuż bloku, a potem na ulicę Ujejskiego, bez cofania.(...)
/mm/ - Szczegóły w numerze Nowego Podkarpacia
Komentarze Czytelników:
Dodaj nowy komentarz
Wybierz sposób wyświetlania komentarzy:
dnia 19.08.2009, 23:34. Identyfikator użytkownika:
jestem mieszkanką tego bloku i jakos z tego co wiem to nikomu nie przeszkadza!
dnia 20.08.2009, 08:25. Identyfikator użytkownika:
szlaban na szlaban... z jednej strony parkujące auta z drugiej siedzacy emeryci... i nawet sprawny kierowca ma problem... kilka razy miałem przyjemność cofać w takich warunkach...
dnia 20.08.2009, 08:25. Identyfikator użytkownika:
po pierwsze nie mieszka w ostatniej klatce, a po drugie .......
dnia 20.08.2009, 08:27. Identyfikator użytkownika:
no to już wogole piesi nie wyjdą z bloku ,bo wprost pod kola samochodów..
dnia 20.08.2009, 09:15. Identyfikator użytkownika:
Sanitariusze pieszo z noszami po chorego, a strażacy pieszo z wiadrami pożar gasić.
dnia 20.08.2009, 11:17. Identyfikator użytkownika:
Ale przecież do ostatniej klatki jest dojazd od ulicy Ujejskiego. Czy ten Pan musi parkować pod samą klatką? Krótki spacerek jeszcze nikomu nie zaszkodził samochód zawsze można zostawić przy ulicy Ujejskiego.
dnia 20.08.2009, 14:18. Identyfikator użytkownika:
Wprawdzie już tam nie mieszkam, ale pamiętam czas postawienia tej bariery. Już na początku był to pomysł dość durny. Co to za tłumaczenie: żeby dzieci miały się gdzie bawić? Przecież 30 m od barierki był i jest plac zabaw dla dzieci (widać nawet huśtawkę na zdjęciu w głębi).
Przeforsowanie tego głupiego pomysłu zawdzięczamy praktycznie jednej osobie - pobliscy mieszkańcy wiedzą, o kogo chodzi :)
Ze swej strony dziękuję Panu Gierlickiemu za zajęcie się tą sprawą i życzę pomyślnego zakończenia.
Przeforsowanie tego głupiego pomysłu zawdzięczamy praktycznie jednej osobie - pobliscy mieszkańcy wiedzą, o kogo chodzi :)
Ze swej strony dziękuję Panu Gierlickiemu za zajęcie się tą sprawą i życzę pomyślnego zakończenia.
dnia 20.08.2009, 15:35. Identyfikator użytkownika:
w sumie racja nie wiem po co ta barierka tam jest
dnia 20.08.2009, 20:59. Identyfikator użytkownika:
Do: "Mieszkanka bloku"
Następnym razem zanim coś napiszesz lepiej się 3 razy zastanów. Pan Gierlicki jest inwalidą - ledwo co chodzi o dwóch kulach. Nie wiem jak można być tak głupim i pozbawionym uczuć i proponować mu "krótki spacerek". Sama się przespaceruj do pobliskiego szpitala na ul. Za Bursą.
A co do szlabanu - pomysł postawienia go w tym miejscu był naprawdę idiotyczny. Nie dość że dojazd służb ratunkowych do 2 klatek jest mocno utrudniony to na dodatek cofające po chodniku samochody powodują jeszcze większe zagrożenie dla bawiących się dzieci. Głupim jest też argument władz osiedla, że po usunięciu szlabanu będzie tu ruch okrężny dla samochodów chcących zawrócić z ul. Ujejskiego - przecież wystarczy zrobić ruch jednokierunkowy (w tym samym kierunku co Ujejskiego) i po sprawie!
I jeszcze jedno do wszystkich mieszkańców osiedla i władz Jasielskiej Spółdzielni Mieszkaniowej - pamiętajcie że demokracja to władza większości ale z zabezpieczeniem praw mniejszości. Pan Gierlicki oraz mieszkańcy jego klatki mają takie samo prawo do nagłej pomocy medycznej / przeciwpożarowej itd. jak i inni mieszkańcy osiedla. Niestety - inni mieszkańcy próbują im to prawo odebrać...
Następnym razem zanim coś napiszesz lepiej się 3 razy zastanów. Pan Gierlicki jest inwalidą - ledwo co chodzi o dwóch kulach. Nie wiem jak można być tak głupim i pozbawionym uczuć i proponować mu "krótki spacerek". Sama się przespaceruj do pobliskiego szpitala na ul. Za Bursą.
A co do szlabanu - pomysł postawienia go w tym miejscu był naprawdę idiotyczny. Nie dość że dojazd służb ratunkowych do 2 klatek jest mocno utrudniony to na dodatek cofające po chodniku samochody powodują jeszcze większe zagrożenie dla bawiących się dzieci. Głupim jest też argument władz osiedla, że po usunięciu szlabanu będzie tu ruch okrężny dla samochodów chcących zawrócić z ul. Ujejskiego - przecież wystarczy zrobić ruch jednokierunkowy (w tym samym kierunku co Ujejskiego) i po sprawie!
I jeszcze jedno do wszystkich mieszkańców osiedla i władz Jasielskiej Spółdzielni Mieszkaniowej - pamiętajcie że demokracja to władza większości ale z zabezpieczeniem praw mniejszości. Pan Gierlicki oraz mieszkańcy jego klatki mają takie samo prawo do nagłej pomocy medycznej / przeciwpożarowej itd. jak i inni mieszkańcy osiedla. Niestety - inni mieszkańcy próbują im to prawo odebrać...
dnia 20.08.2009, 22:57. Identyfikator użytkownika:
Benio Ty bardzo prymitywny jestes zapomniales ze jest XXI wiek a Ty zyjesz wciąż w XVI pne, zanim cos napiszesz to najpierw sie zastanów
dnia 21.08.2009, 09:06. Identyfikator użytkownika:
XXI? nie żartuj. A jeśli nie rozumiesz ironii mojego komentarza to kto tu jest prymitywny!?
dnia 21.08.2009, 10:31. Identyfikator użytkownika:
To nikt w całym bloku nie ma piły motorowej i jeszcze trzeba czekać na zgodę prezydenta?
dnia 21.08.2009, 12:25. Identyfikator użytkownika:
mieszkam w tym bloku...i wiekszosci osob nie przeszkadza ta barierka wiec niech sobie tutaj bedzie...
dnia 22.08.2009, 19:45. Identyfikator użytkownika:
do jkx jakby nie ten szlaban to Pan Kap... by juz nie jedno dziecko rozjechał!!!
dnia 24.08.2009, 17:34. Identyfikator użytkownika:
fakt! Jakby nie ten szlaban to byłby nie jeden wypadek , bo samochody jada naprawdę szybko i nie zważają na nic (to prawda - zgadzam się z osco). Nikomu on nie przeszkadza. A straż dojedzie i karetka tez,bo nie raz dojeżdżała.
dnia 24.08.2009, 17:36. Identyfikator użytkownika:
a co do zdjęcia to dlaczego jechał po chodniku skoro nie stoi żaden samochód i jest dość miejsca żeby po nim nie jechać. Co to za kierowca?
dnia 25.08.2009, 08:00. Identyfikator użytkownika:
Do: osco i mimi
Nikt nie zauważa jednej rzeczy - podczas cofania kierowca widzi dużo mniej niż jadąc na wprost. Chodzi zarówno o "martwe pole" jak i wszystko to co znajduje się poniżej wysokości tylnej szyby. Kilka razy widziałem jak cofający po tym chodniku wjeżdżali w postawione na nim niskie przedmioty (wiadro, rowerek). Bawiące się dziecko również mogłoby zostać niezauważone...
Nie sądzę zatem że zmuszenie kierowców do cofania zamiast POWOLNEJ jazdy na wprost jest gwarancją bezpieczeństwa dla naszych dzieci.
POWOLNĄ jazdę można wymusić na wiele innych SKUTECZNYCH i SPRAWDZONYCH sposobów - takich jak np. wysokie progi zwalniające + ograniczenie do 20 km/h.
Nikt nie zauważa jednej rzeczy - podczas cofania kierowca widzi dużo mniej niż jadąc na wprost. Chodzi zarówno o "martwe pole" jak i wszystko to co znajduje się poniżej wysokości tylnej szyby. Kilka razy widziałem jak cofający po tym chodniku wjeżdżali w postawione na nim niskie przedmioty (wiadro, rowerek). Bawiące się dziecko również mogłoby zostać niezauważone...
Nie sądzę zatem że zmuszenie kierowców do cofania zamiast POWOLNEJ jazdy na wprost jest gwarancją bezpieczeństwa dla naszych dzieci.
POWOLNĄ jazdę można wymusić na wiele innych SKUTECZNYCH i SPRAWDZONYCH sposobów - takich jak np. wysokie progi zwalniające + ograniczenie do 20 km/h.
dnia 25.08.2009, 08:04. Identyfikator użytkownika:
I jeszcze do mimi.
Straż pożarna..... :))))) ....chyba po zaparkowanych samochodach. Mimi: czy ty kiedykolwiek tam byłaś(eś)?
Pan Gierlicki jechał po chodniku prawdopodobnie po to żeby pokazać jak to zwykle wygląda. Prawda jest taka, że ze względu na długość niektórych zaparkowanych samochodów czasami trzeba jechać jeszcze bliżej bloku.
Straż pożarna..... :))))) ....chyba po zaparkowanych samochodach. Mimi: czy ty kiedykolwiek tam byłaś(eś)?
Pan Gierlicki jechał po chodniku prawdopodobnie po to żeby pokazać jak to zwykle wygląda. Prawda jest taka, że ze względu na długość niektórych zaparkowanych samochodów czasami trzeba jechać jeszcze bliżej bloku.
dnia 25.08.2009, 08:17. Identyfikator użytkownika:
fakt gołąbków tam dostatek... dokarmiane przez cały rok... i jakie dorodne okazy... warto zobaczyć za blok, odchody ptactwa na balkonach i oknach... siedlisko bakterii i chorób... może ktoś z sanepidu zainteresuje sie...
ot taki mały donos ;-)
ot taki mały donos ;-)
dnia 25.08.2009, 10:56. Identyfikator użytkownika:
pan Saj**k juz dawno powinien dostac kare za dokarmianie tych ptakow...
dnia 25.08.2009, 11:54. Identyfikator użytkownika:
to usuncie plac zabaw i bedzie po klopocie. a dzieci na sznurek ;d
dnia 25.08.2009, 12:02. Identyfikator użytkownika:
z tego co wiem to juz wiele razy było zgłoszenie odnośnie tych gołębi ale żadnego postępu nie widze w tej sprawie :/ balkony parapety auta wszystko ozdobione przez gołębie tragedia!!!!!!!!!!!!!!!!!
dnia 25.08.2009, 14:45. Identyfikator użytkownika:
ABYŚ NIE MUSIAŁ SIĘ TRUDZIĆ I COFAĆ PO PROSTU TAM NIE WJEŻDZAJ,PROSTE ????????????????????
dnia 26.08.2009, 10:55. Identyfikator użytkownika:
Do: doradca
"głupich nie sieją..."
"głupich nie sieją..."
dnia 26.08.2009, 13:22. Identyfikator użytkownika:
do freeq144 a ciebie za jaja!!!
dnia 29.08.2009, 21:15. Identyfikator użytkownika:
USUNĄĆ BARIERKE I POSTAWIĆ FOTORADAR , NO I PO SPRAWIE.:)
Dodaj komentarz
Jeżeli chcesz, aby Twój nick był wyróżniony żółtym kolorem, po prostu zaloguj się w panelu logowania po prawej stronie
Zasady komentowania
⇓ ⇓ ⇓ Powiększ pole komentarza ⇓ ⇓ ⇓
Zasady komentowania
Wiesz coś ciekawego? Poinformuj nas o tym!
Wiesz coś, o czym my nie wiemy?
Chcesz podzielić się z nami informacjami?
Napisz do Redakcji lub wypełnij poniższy formularz.
Chcesz podzielić się z nami informacjami?
Napisz do Redakcji lub wypełnij poniższy formularz.
