Pożar w Majscowej – niewykluczone podpalenie
Dziś około godziny 16.00 straż pożarna interweniowała w Majscowej – strażacy ugasili płonący dom.



Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy w pierwszej kolejności podali tlen nieprzytomnemu mieszkańcowi budynku, który został następnie odwieziony do jasielskiego szpitala. Na palący się budynek, który w chwili przybycia był w całości objęty płomieniami, podano trzy prądy wody, po czym zlokalizowano źródła ognia i przystąpiono do gaszenia pożaru. W dalszej kolejności rozebrano nadpalone elementy domu.
- Utrudnieniem w działaniach był bardzo miękki i wąski, nieutwardzony dojazd do budynku – powiedział nam st. kpt. Piotr Śmietana z Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle. Strażacy musieli między innymi pomagać w transportowaniu osoby poszkodowanej do karetki pogotowia, która zatrzymała się około 400 metrów od miejsca pożaru.



Jak wynika z informacji zebranych na miejscu zdarzenia, przyczyną pożaru mogło być celowe działanie. Według relacji świadków mieszkający w domu mężczyzna, na którym ciąży sądowy wyrok za znęcanie się nad rodziną, groził wcześniej, iż podpali budynek.
W gaszeniu pożaru brały udział trzy jednostki PSP w Jaśle oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Majscowej, Zarzecza, Dębowca i Łazów Dębowieckich.
ks



