Ksiądz proboszcz z parafii p. w. św. Józefa i św. Piotra i Pawła w Skołyszynie odmówił rodzinie przyjęcia zmarłego do Kościoła. Rodzina uważa, że nie ksiądz powinien oceniać człowieka po śmierci. Józef Piwowar był katolikiem wierzącym, ale zmagał się z chorobą alkoholową.

Rodzina udręczona, cierpiąca z powodu śmierci bliskiej im osoby załamała ręce. Ksiądz odmówił przyjęcia ciała zmarłego do Kościoła i powiedział, że trumnę ze zmarłym przywita od razu przed bramą cmentarną. Mężczyzna po nieszczęśliwym wypadku przez ostatni miesiąc był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Doznał rozległych oparzeń i a ostatecznie odcięto mężczyźnie nogę. Był w stanie krytycznym. Zmarł 25 stycznia w szpitalu pod Lublinem.

- Proboszcz ksiądz Tadeusz Wawryszko odmówił odprawienia mszy z powodu nie uczęszczania ojca do Kościoła. Zaznaczył również, że nie pracował przy jego budowie i pił alkohol. Powiedział, że zrobi to „dla przykładu” - mówi rozgoryczona córka Marzena Lechowicz.
Ojciec nie wyrzekł się wiary
Córki zmarłego po śmierci ojca poszły do proboszcza, by zamówić mszę pogrzebową. Okazało się, że bez Komunii Świętej i spowiedzi nie jest to możliwe. - Chciałyśmy zamówić mszę pogrzebową. Ksiądz Wawryszko zapytał nas, czy zmarły przyjął sakrament pokuty. Nie miał szansy, bo był cały czas w śpiączce. Zmarł w szpitalu w Łęcznej pod Lublinem. Był w stanie krytycznym. Ojciec był namaszczony przed śmiercią, przyjął chrzest, przyjął Komunię i był bierzmowany. Ksiądz powiedział jednak, że zrobi to „dla przykładu”. Nie wiem, dlaczego akurat od ojca zaczyna dawać przykład . Dlaczego ksiądz osądza kogoś. Jest duchownym i powinien zachowywać się jak katolik. Postępowanie księdza nie umacnia mnie w wierze – mówi ze łzami w oczach Agnieszka Witkoś, córka Józefa Piwowara. - Ojciec nie wyrzekł się wiary, pomimo że był alkoholikiem. My chcielibyśmy, żeby pogrzeb był odprawiony jak należy – płacze pani Marzena.
Przykładów jest więcej
Podobna sytuacja miała miejsce kilka lat temu, kiedy młody mężczyzna targnął się na swoje życie. Ks. Tadeusz Wawryszko również nie chciał przyjąć zmarłego do Kościoła i odprawić mszy pogrzebowej. Sytuacja miała miejsce w tej samej rodzinie. - Mieliśmy kuzyna, który targnął się na swoje życie. Proboszcz nie chciał go wziąć do Kościoła, nie przyszedł po niego. Musieliśmy sprowadzać innego organistę i dopiero od drzwi kościelnych przyjął go. Parę lat temu jedna rodzina chciała ochrzcić malutką dziewczynkę. Nie zgodził się, bo rodzice nie mieli ślubu – wspomina M. Lechowicz.

- Jak się okazuje,nie dla wszystkich jest Kościół. Taka sytuacja ma miejsce w Skołyszynie, gdzie proboszczem jest ks. Wawryszko. Jest to już druga sytuacja w mojej rodzinie. Nie do pojęcia, żeby ksiądz nie chciał człowieka do kościoła przyjąć – skarży się szwagier zmarłego Mieczysław Pięta.
Proboszcz ks. Tadeusz Wawryszko w parafii p. w. św. Józefa i św. Piotra i Pawła w Skołyszynie nie chciał rozmawiać z mediami. Jednym zdaniem odpowiedział – To nie jest wasza sprawa i zamknął drzwi przed nosem wszystkich.

Rodzina nie wyobraża sobie pochówku bez Mszy Świętej w Kościele. Ksiądz Wawryszko oznajmił, że zmarłego przyjmie przed bramą cmentarną. Pogrzeb odbędzie się dzisiaj o godz. 15.
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl
walić klechę ,zero datków dla żłoba i wtedy zmięknie
Zlikwidować dotychczasowe opodatkowanie i nałożyć PIT na księży!!!
Przyczyną tego rozpasania w śród kleru są ludzie. Którzy bezgranicznie
w nich wierzą . Zapominają ,że ksiądz czy polityk to ta sama kasta.
Ich wiara to mamona, beztroskie życie i manipulowanie ludżmi .
Ale wszystko ma swoje granice przyzwoitości !!!
Dobry ksiądz to bosy ksiądz.
masz całkowitą rację - człowieka osądza Bóg a nie jakiś niewydarzony klecha
Problem w tym, że nie chodząc do kościoła, nie dawał na składkę!!!.- jak nie wiemy o co chodzi, to chodzi o kasę, a taka ciemnota jak ty sprawia, że butny proboszcz zapomniał kto jest Bogiem, a kto sługą!!!
Ja [...] nikt Ci nie każe dawać mu kasy... ogar ;x nie pasi Ci to nie wpuszczaj anie
LUDZIE !! tv ogladacie, internet macie i pozwalacie robic temu ksiedzu co chce ! nagloscie sprawe !!
a swoja droga to jestem ciekaw ile ksiadz sobie za pogrzeb zazyczyl.
Pan Bóg mu terz zamknie dzrzwi jak umrze.
A won klecho do piekła!
Pan Bóg nikogo nie odtrącał, chyba klecha nie cztał biblii , [...]k jeden!
Czarni są gorsi od czerwonych,zapamiętajcie to...
Lata od chałupy do chałupy, bo musi sprawdzić aktualne pogłowie łodyńców :D
Chodzi o to, że niewierzący pragną, by ksiądz odprawiał pośmiertną mszę św. w intencji zmarłego niewierzącego. Jak się okazuje niewierzącym najbardziej zależy na tym, by ich truchła chowano z pełnym katolickim obrzędem! :D
Wg waszej wiary, każdy człowiek staje przed sądem bożym i każdego człowieka, przedstawiciele Boga na ziemi (księża) winni traktować tak samo.
Chodzi więc o to, że ten cżłowiek został potraktowany inaczej jak wszyscy...
ksiądz upokorzył nie tyle jego (bo jemu to już wisi) co jego rodzinę, znajomych, itd.
Ksiądz pokazał okrucieństwo, tu jest moim zdaniem problem Adrianku
Nieroby i wyzyskiwacze!!!
bardzo. Nie bronisz wartości chrześciańskich. Lecz człowieka w osobie
księdza . Pamiętaj ,żę KOŚCIÓŁ to nie jakiś klecha.
Łukaszku - nie mam na imię Adrian :D
wirzącym lecz niepraktykującym. A przedewszystkim był chory i biedny.
Szkoda ,że się uważasz za inteligętną osobę. Gdzie Twoje człowieczeństwo???
I dziwić sie, Wawryszce. W nagrode wyslać go na Ukraine i tam zobaczy
jak wygląda praca księdza.
To jakiś moher musiał pisac ale już niedługo te mohery sie skończa co utrzymują cały kościół ci idioci bedą wtedy mądżec!
Skoro zmarły nie życzył sobie religii za życia, to tylko małomiasteczkowy umysł z zerową inteligencją może uważać, że zyczył sobie posługi religijnej po śmierci! :D
Mój sąsiad omija kościół szerokim łukiem a jak umrze to co? Należy zawieść go do kościoła, żeby ksiądz wygłosił kazanie, w któym powinien jeszcze powiedzieć jaki zmarly był pobożnym katolikiem, by rodzina sie ucieszyła? Żenada! Ty olewasz kościół za życia, więc kościół ma prawo olać ciebie po śmierci! Tak to powinno funkcjonować i cieszę się, że tu i ówdzie tak funkcjonuje!
Skoro zmarły nie życzył sobie religii za życia, to tylko małomiasteczkowy umysł z zerową inteligencją może uważać, że zyczył sobie posługi religijnej po śmierci! :D[/cytat]
Adrianku, gdyby zmarły dokonał aktu apostazji, to nie mielibyśmy prawa do jakiejkolwiek dyskusji o zachowaniu księdza.
Jednak z tego co podają w artykule zmarły apostazji nie dokonał... więc nie ma żadnych przesłanek by ksiądz postąpił tak, jak postąpił...
Mój sąsiad omija kościół szerokim łukiem a jak umrze to co? Należy zawieść go do kościoła, żeby ksiądz wygłosił kazanie, w któym powinien jeszcze powiedzieć jaki zmarly był pobożnym katolikiem, by rodzina sie ucieszyła? Żenada! Ty olewasz kościół za życia, więc kościół ma prawo olać ciebie po śmierci! Tak to powinno funkcjonować i cieszę się, że tu i ówdzie tak funkcjonuje![/cytat]
Moim zdaniem należy zawieźć jego ciało do kościoła, a ksiądz powinien w kazaniu powiedzieć o grzechach zmarłego względem wspólnoty i wyrazić nadzieje na sprawiedliwy sąd boży, powinien też pocieszyć rodzinę w bólu
to w moim mniemaniu powinien zrobić ksiądz katolicki
ale Ty, jak cały PiS, zapewne wołałbyś, żeby ksiądz był wyrazicielem jakiegoś rodzaju zemsty bożej...może najlepiej do 7 pokolenia wprzód względem tego oto grzesznika - typowo PiSowsko-katolicki punkt widzenia
nienawiśc na 1 miejscu
Mówiąc "wierząca inteligencja" raczej ciebie na myśli nie miał :D
Macie ostatnio w ARiMR wykłady z religioznawstwa czy tę wiedzę nabyłeś podczas topienia Marzanny parę lat temu? :D
p.s.
Nie mam Lordzie Hau-Hau na imię Adrian! Wiem, że cię tym zakoczyłem - może się podzielisz swoimi przemyśleniami? :D
Ciebie chyba tym bardziej, skoro w ciebie codziennie musi buty wycierać.
Nie prowokuj, bo zaczynasz robić się żałosny, a przecież wydaje ci się, że jesteś taki mądry.
Macie ostatnio w ARiMR wykłady z religioznawstwa czy tę wiedzę nabyłeś podczas topienia Marzanny parę lat temu? :D
p.s.
Nie mam Lordzie Hau-Hau na imię Adrian! Wiem, że cię tym zakoczyłem - może się podzielisz swoimi przemyśleniami? :D[/cytat]
po pierwsze, nie życzę sobie porównań do tzw. lordów hau hau, w propagandzie takie PiSy jak Ty są niedoścignione
po drugie, nigdy nie pracowałem w ARiMR... zmień informatora,
po trzecie, wykłady z religioznawstwa miałem na studiach,
po czwarte, gdy powiesz jak masz na imię, to się odniosę do tego.
Pozdrawiam
P.S.
Chyba, że Jarek?
Mnie się nie wydaje - ja wiem! :D
Widze, że masz doswiadczenie! Długo tam byłeś? :D
Nawet nie wiesz jakie!!!. Na twoje nieszczęście pacjentów wyczuwam po pierwszym zdaniu.
Ty popatrz... Zrezygnował z kasy w imię zasad! Oczywiście, ty tego nie rozumiesz, bo to wymaga myślenia... :D
Ale się uśmiałem !!!
Wiem, że jest to dla Ciebie zaskakujace. Może się podzielisz swoimi przemyśleniami w tej kwestii? :D
Ty popatrz... Zrezygnował z kasy w imię zasad! Oczywiście, ty tego nie rozumiesz, bo to wymaga myślenia... :D[/cytat]
Nie [...] , próbował podbić cenę :) Za pieniądze ksiądz się modli...
Pissoff - podejrzewam, że się we mnie kochasz, bo gdzie ja tam i ty... Co prawda stosujesz trochę takie końskie zaloty ale rozumiem, że to z nieśmiałości... Mam jedno pytanie: jesteś choć troche przystojny, bo byłoby trochę głupio, gdybym się z jakimś nie dość, że niezbyt mądrym to jeszcze calkiem brzydkim burakiem prowadzała :D
Wizerunku PiS-mana dopełnia wyjątkowo uroczo-prostackie poczucie humoru. Chcesz być dowcipny, czy już nie radzisz sobie z tymi minusami przy twoich wypowiedziach?
Minusami? Co mnie minusy obchodzą? :D
Pissoff - podejrzewam, że się we mnie kochasz, bo gdzie ja tam i ty... Co prawda stosujesz trochę takie końskie zaloty ale rozumiem, że to z nieśmiałości... Mam jedno pytanie: jesteś choć troche przystojny, bo byłoby trochę głupio, gdybym się z jakimś nie dość, że niezbyt mądrym to jeszcze calkiem brzydkim burakiem prowadzała :D[/cytat]
szczanie na ciebie prostaku sprawia mi taką dość prymitywną przyjemność- zupełnie jakbym naszczał na tlący się niedopałek...
Wizerunku PiS-mana dopełnia wyjątkowo uroczo-prostackie poczucie humoru. Chcesz być dowcipny, czy już nie radzisz sobie z tymi minusami przy twoich wypowiedziach?[/cytat]
temu burakowi tylko się wydaje, że jest zabawny, tak jak choremu na zespół Downa...
Masz jakieś osobiste doświadczenie z zespołem Downa? Któreś z rodziców miało? :D
Wiem sporo! Chcesz o tym podyskutować? :D
Wiem sporo! Chcesz o tym podyskutować? :D[/cytat]
No i się wygadałeś :))) No to kto: tatuś czy mamusia ???
Św. Malachiasz: W 2011 lub 2012 nastąpi koniec Kościoła Katolickiego
Święty Malachiasz był XII wiecznym prymasem Irlandii. Teksty jego przepowiedni zostały rzekomo odkryte (inni mówią: spisane) w XVI wieku naszej ery. Św. Malachiasz zapowiadał nadejście papieża „Gloria olive”, który ma prowadzić kościół do walki ze złem. Ma nim być Benedykt XVI.
Po nim lub w trakcie jego panowania ma się pojawić papież-Murzyn, za którego czasów ma nastąpić koniec Kościoła Katolickiego. Pierwsze oznaki zbliżającego się kryzysu miały rzekomo pojawić się w 2010 roku, upadek Kościoła miałby nastąpić w 2011 lub 2012 roku.
brawo !!!
Opowiadała ci o tym żona czy siostra? :D
Opowiadała ci o tym żona czy siostra? :D[/cytat]
Twoja stara...buhahahaha...
Jesteś zazdrosny? Chcesz o tym porozmawiać? :D
Umysł nastolatki, ciało babki! To o Tobie? :D
Jesteś zazdrosny? Chcesz o tym porozmawiać? :D[/cytat]
podobno wściekasz się, że tak mało "wyciąga"...buhahahaha...<ROTFL>...
Jasny gwint- nie tylko mędrzec ale też jasnowidz.
Tylko na tak marne pyskówki cię stać, mądralo?
Przepraszam! Nie chciałem być złośliwy!
a po drugie: wydaje mi się że ksiądz po to jest , żeby pochować , dać chrzest bo i tak czeka nas sąd ostateczny i wtedy bedziemy rozliczeni z naszego zycia i tego jak nim kierowalismy itd. a ten ksiadz to sie w pana boga bawi !
LUDZIE !! tv ogladacie, internet macie i pozwalacie robic temu ksiedzu co chce ! nagloscie sprawe !!
a swoja droga to jestem ciekaw ile ksiadz sobie za pogrzeb zazyczyl.
zmarły jest już na boskim sądzie,więc ma kto go osądzić.
wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.
Na twoim miejscu przygłupie zwróciłbym sie do redakcji portalu, by zechciała jak najprędzej twój wpis skasować zanim ktoś uzna, że jest to wezwanie do pobicia osoby znanej z imienia i nazwiska...
Na twoim miejscu przygłupie zwróciłbym sie do redakcji portalu, by zechciała jak najprędzej twój wpis skasować zanim ktoś uzna, że jest to wezwanie do pobicia osoby znanej z imienia i nazwiska...[/cytat]
[...] jak Kaczyński po psychotropach...
PiS won z Jasła i nie zasmradzać tu swoim odorem zgniłego "katolicyzmu" powietrza.
W Jaśle nie ma dla was miejsca !!!
ale zaden z was nie powie ile taki ksiadz musi wytrzymac zanim nim zostanie
6 lat i co miesiac musza placic !! + inne wydatki
jesli zazdroscicie pieniedzy to sami pojdzcie do seminarium i wytrzymajcie chociaż rok
a nie tu żale wylewacie
ale zaden z was nie powie ile taki ksiadz musi wytrzymac zanim nim zostanie
6 lat i co miesiac musza placic !! + inne wydatki
jesli zazdroscicie pieniedzy to sami pojdzcie do seminarium i wytrzymajcie chociaż rok
a nie tu żale wylewacie[/cytat]
To jak idzie na tego ksiedza to niech nim bedzie a jak ma biznes krecic to niech sie zajmie gielda a nie biednymi ludzmi
za nic
porozwieszajcie na slupach ze ksiadz wam nie chcial dac pogrzebu
pora zmądrzeć ...
(Wszelkie podobieństwo do osób i faktów jest przypadkowe i niezamierzone).
Tylko błąd w postępowaniu niektórych księży. Większość z nich nie posiada nawet jednej cechy ludzkiej. Każdy ksiądz powinien trzymać głowę dużo dużo niżej i nie traktować owieczek z góry. Oni są górą!!!
Zaprawdę, wielce pokrętna i fałszywa jest twoja wiara w czarnego luda.
czy na jakość pogrzebu ma wpływ systematyczne chodzenie do kościoła?
czy ksiądz tak powinien postąpić ze swoją owieczką?
Gburze - czy to prawda, że takimi samymi ateistami jak ty byli tacy masowi mordercy jak Stalin, Hitler, Beria, Jeżow, Himmler, Heydrich, Pol-Pot?
Zresztą każdy kto go zna wie że to [...] czlowiek
Dziekuje Ci Boże, że jestem jedynakiem, bo mógłbym mieć brata, który byłby takim kretynem jak ten przeze mnie cytowany! :D
Dziekuje Ci Boże, że jestem jedynakiem, bo mógłbym mieć brata, który byłby takim kretynem jak ten przeze mnie cytowany! :D[/cytat]
Nie pisowski [...] , to twój brat, którego nie masz, dziękuje Bogu...
No właśnie.Skoro jesteś taki wyedukowany,to proszę oświeć mnie i innych użytkowników, jaki przepis Prawa KRK mówi o takim właśnie przypadku i do jakiego zachowania obliguje księży.Jeśli możesz,to zacytuj konkretny przepis [ jeśli istnieje].Myślę,że faktycznie wtedy :"Prawda nas wyzwoli" i zamnkie usta żyjącym w niewiedzy.Pozdrawiam i oczekuję na odpowiedz.
- notoryczni apostaci, heretycy i schizmatycy;
- osoby, które wybrały spalenie swojego ciała z motywów przeciwnych wierze chrześcijańskiej;
- inni jawni grzesznicy, którym nie można przyznać pogrzebu bez publicznego zgorszenia wiernych.
Zaznaczam, że nie znam przypadku, ale opieram się na opinii proboszcza.
czy ma prawo zamknąć dzrzwi ???
Widzę że inteligencją to ty nie grzeszysz, zapewne masz problem ze zrozumieniem słowa PODATEK DOCHODOWY, tylko nie pisz bzdur ze ksiądz to słudzy BOGA ( nie wszyscy księża są tacy sami), masz czas to przeczytaj sobie wszystkie posty a na tym świecie jest jedna sprawiedliwość i obejmuje bogatych,biednych wszystkich :POMYŚL rppb
...
7. Umarłych grzebać
w domu
To nie jest ksiądz, to jest biznesmen. Dać mu kopa. Są inni i są normalni. Przedmiotowy pleban powinien wprowadzić listę obecności.
powinien
jesli odmówił odprawienia mszy to na tym traci, a nie zarabia
a pochówku akurat mu nie odmówił, więc facet zostanie pochowany jak na katolika przystalo
masza za dusze przed pogrzebem jest tylko zwyczajowa
kosciol sie przypomnial .ciekawe czy dzieci zamowily msze za zdrowie ojca jak lezal w szpitalu ???
napewno śp. zmarły bedzie potrzebowal goracych modlitw za jego dusze
a nie goracych tematow i klutni bo to nie po bozemu
proboszcz powinien odprowadzic cialo na cmentarz a potem msza w kosciele za zmarlego.i tak samo bog wyslucha naszych modlitw
Parafianie wystawią rachunek na ziemi. Pan Bóg po śmierci!!!
Panowie Strażacy WSTYD ZA TAKIEGO DRUHA!!!
prawda kole w oko??
Kupiłem sobie na allegro moherowy beret z antenką, by zawsze wiedzieć z której strony wieje wiatr Historii :D
Kupiłem sobie na allegro moherowy beret z antenką, by zawsze wiedzieć z której strony wieje wiatr Historii :D[/cytat]
a beret okazał się chińska podróbką taka samą jak ten pisowski[...] :)))
bo na nasze trumny na pewno już drzewa rosną a może trumna już gotowa
nikt nie zna dnia ani godziny śmierci a czas ucieka wieczność czeka
pomyślcie o swoim życiu i które tak krótko trwa
i módlcie się za życie wieczne śp.józefa
modlitwa czyni cuda.
[cytat=prawidlowo]za co te minusy? Prawda w oczy kole?? Zapewne minusują ludzie 'z pod murów" lub sklepów[/cytat]
nie , minusują osoby, które wiedzą coś na ten temat ... każda osoba ze względu na to czy chodzi częściej czy rzadziej do kościoła , czy spożywa duże lub mniejsze ilości alkoholu ma prawo po śmierci do pochowania . . jak można być takim egoistą odmawiając pochowku osoby, która spożywała alkohol i ,, jak twierdzi ksiądz ,, nie pomagała przy budowie kościoła . . ?
księdzu zależy jedynie na składkach . jak przyjdą święta to wtedy po kolędzie . .
oczywista sprawa, że nie trzeba go wpuścić, ale wtedy bd się krzywo patrzył na rodzine . . . .
*ponoko
1 Niedzile! ani w kopertach to zobaczycie jak was zwyzywa przy Krzyzu w Kosciele!!! takiego macie wiesniaka ksiedza. I do ciebie ksiezulku ciebie na psi cmentarz wyniosa bo tylko tam cie wezma! jestes PORAZKA I ZEREM w Kosciele dla mnie i wielu innych a zwlascza dla rodziny mojej znajomej!!! I ty ks. Wawryszko odsunales wielu ludzi od Kosciola tym zachowaniem! Kondolencje dla Rodziny Zmarlego! I POGARDA DAL ZALOSNEGO PSELDO ks. Wawryszko!!! ZAL!!! :(:(:(:(:( dzs ksiadz je nam z reki wystarczy ze nie bedziemy dawac na skladki i w kopertach to skonczy sie najpierw tym ze zwyklina nas ze nie dbamy o Dom Bozy i bedzie nas wyklinal i straszyl ze co zamknie Kosciol hehe dajcie spokojnie dawac mu nic na skladki zmieknie on ma tyle na koncie ze kupil by kilka domow! a gada ze biednuli taki jak szara mysz:( nie dajemy na tace! bedzie prosil wiesniak zeby mial za co jesc!!! moze wtedy mu ten benben spadnie! a starsze panie pierwsze dacie 100 i 200 zl w kopercie lepiej dajcie potrzebujacym a oni przynajmniej wam snieg z pod domu odwala!!! a nie jak taki cap ci powie pod brame z nim!!! a ja nie chce cie w tej parafi wiesniaku 75 % skolszyna powie to i poprze!!! Wstyd!!! a z reszta na ten swoj przyklad straciles bardo duzo parafian!!!
ciemne interesy pod przykrywką dekalogu...
OBALIC TUSKA
Wtedy wszyscy czekają na dobre słowa, a nie obelgi.
A zmarłemu - Wieczne odpoczywanie...
No to nie idziemy z postępem tylko się cofamy za krótki czas braknie wiernych w kosciołach WAS najwyższy czas OPODATDKOWAĆ!!!
Recepta na zrozumienie blizniego POSTAW SIE CZASEM W JEGO SYTUACJI a potem dawaj glupie komentarze.
Niech spoczywa w pokoju
prosze zakonczyc to eszystko i zajac sie swoim sumieniem
Żal mi rodziny zmarłego, bo to im jest przykro, a zmarłemu i tak już wszystko jedno czy chodził do kościoła czy nie.
Wstyd mi za takich ludzi, jak watpliwy bohater (ksiądz) tego artykułu.
Kwestia pogrzebu samobójców nie jest w sposób bezpośredni podejmowana w obowiązującym Kodeksie Prawa Kanonicznego. W związku z tym odwołujemy się do Instrukcji liturgiczno-duszpasterskiej Episkopatu Polski o pogrzebie i modlitwach za zmarłych z 5 maja 1978 roku. Instrukcja ta w numerze 13 stwierdza: Według powszechnego zdania psychiatrów samobójcy nie są w pełni odpowiedzialni za swój czyn. Dlatego nie odmawia się im pogrzebu katolickiego, jeżeli w ciągu życia okazywali przywiązanie do wiary i Kościoła. Uczestnikom takiego pogrzebu należy wyjaśnić sytuację.
kan. 1184 § 1. Odprawienie bowiem takiej osobie pogrzebu identycznego jak każdemu innemu katolikowi żyjącemu w duchu religijnym byłoby zgorszeniem dla wspólnoty miejscowego Kościoła. Czasami zgorszenie dawane za życia przez samobójcę polega na alkoholizmie, a przez to również na braku praktyk religijnych. W związku z tym jednak, że zarówno samobójstwo, będące efektem jakiegoś zaburzenia psychicznego, jak i alkoholizm, który jest chorobą, nie powinny być jedynym motywem odmowy pogrzebu.
A tak pozatym -"POGRZEB TO OSTATNIA PRZYSŁUGA DLA ZMARŁEGO CZŁOWIEKA" I WSTYD MI ZA KSIĘŻY JAK POBIERAJĄ ZA TO KASE.Mają dość pieniędzy ta przysługa jest ostatnia i uszanowali by to!!
Do kurii bym doniósł takie zachowanie!
Kondolencje dla rodziny zmarłego-PANIE ŚWIEĆ NAD JEGO DUSZĄ-++
19 stycznia 2012
Jasielska policja ustala sprawców włamań i kradzieży pieniędzy na szkodę jasielskich księży. Jedno z włamań i kradzieży miało miejsce w grudniu 2011 roku, a kolejne w styczniu br. Komenda Powiatowa Policji w Jaśle prowadzi postępowania w sprawie tych dwóch włamań do plebani kościołów na ternie Jasła.
Jestem Katolikiem ale do kośćioła niechodze:P
jednym słowem powinien za to ponieść ksiądz odpowiedzialność
W naszym stabloizowanym świecie, goniącym za sensacyjnymi newsami ma to szczególne znaczenie.
A tak na zupełnym marginesie - kobieta została złapana na cudzołóstwie. Na gorącym uczynku, więc sama nie była. Dlaczego tylko ją chciano karać?
- Do olkuskiego sądu został już skierowany akt oskarżenia w tej sprawie - informuje mł. asp. Marcin Dzięcioł, rzecznik olkuskiej powiatowej komendy policji w Olkuszu, której funkcjonariusze zatrzymali w maju księdza.
Do zatrzymania doszło po telefonie od mieszkańców, którzy zaniepokojeni postępowaniem księdza postanowili zawiadomić policję.
Ksiądz swoim samochodem mitsubishi jechał do kaplicy w Zawadzie, podlegającej parafii w Gorenicach, gdzie miał odprawić popołudniową mszę świętą z podwójnej okazji - obchodów białego tygodnia po Pierwszej Komunii Świętej i Dnia Strażaka.
Ksiądz nie dojechał na mszę. Koło sklepu, niedaleko kaplicy w Zawadzie, czekał na niego radiowóz. Policjanci zatrzymali samochód. Według świadków, ksiądz zaczął się stawiać na oczach mieszkańców Zawady. Policjanci jednak poradzili sobie z nim.
I ten człowiek uczy dzieci religii?! Gdy ksiądz Andrzej G. (38 l.), prowadzący katechezy w gimnazjum w Dobrej Nowogardzkiej (woj. zachodniopomorskie) nie mógł zapanować nad klasą, spoliczkował ucznia! – Dostałem w twarz zewnętrzną częścią zaciśniętej ręki. I to dlatego, że otworzyłem buzię i pokazałem księdzu, że nie żuję gumy – mówi pobity przez duchownego Łukasz (16 l.).
Do skandalicznego zdarzenia doszło na oczach całej klasy. Uczniowie, jak to uczniowie, szeptali na zajęciach do siebie, ale nadmierny hałas tak rozzłościł księdza prowadzącego lekcję, że ten postanowił w brutalny sposób zapanować nad klasą.
Najpierw duchowny zarzucił Łukaszowi, że mimo zakazu żuje gumę na lekcji. Chłopak chciał się bronić, więc otworzył buzię, by pokazać księdzu, że nic nie ma w ustach. Ale to jeszcze bardziej rozzłościło księdza. Andrzej G. niewiele myśląc wymierzył cios prosto w policzek chłopca. – Zamroczyło mnie, zrobiło mi się ciemno przed oczami i zobaczyłem gwiazdki – opowiada Łukasz, który może poszczycić się nienaganną opinią w szkole.
O zdarzeniu na lekcji religii szybko dowiedziała się dyrekcja szkoły i opiekunowie chłopca, którzy złożyli zawiadomienie na policji. Ksiądz początkowo tłumaczył, że „przywalił” chłopcu, bo ten pokazywał mu język. Później przyznał, że był zirytowany, bo zdenerwowała go klasa.
- To oburzające, że ksiądz w dalszym ciągu uczy w gimnazjum – mówi pan Piotr (38 l.), ojciec Łukasza. Z nami ksiądz nie chciał rozmawiać. O tym, jaką karę poniesie, zdecyduje sąd w Łobzie i komisja dyscyplinarna kuratorium ze Szczecina. – Za naruszenie nietykalności cielesnej grozi mu do roku więzienia – mówi młodszy aspirant Przemysław Kimon z policji w Szczecinie.
Zboże rzucone na podatną glebę da wspaniały plon – naucza Pismo. No tak, ale to interes niepewny – uznał pewien ksiądz.
Prokuratura Rejonowa w Koszalinie zatrzymała znanego biznesmena – ks. Bolesława Jewulskiego, proboszcza parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Połczynie Zdroju. Księżulo przyznał się do wyłudzenia z Agencji Rynku Rolnego 700 tysięcy złotych. Po wpłaceniu 50 tys. zł kaucji sutannowy powrócił na plebanię i czeka, co będzie dalej. Tymczasem prokurator zajął się czterema innymi księżmi przekręciarzami oraz dwoma rolnikami.
W jaki sposób proboszcz z Połczyna wyłudził tak duże pieniądze? Jak wykazało śledztwo, patent na orżnięcie państwa nie był wcale nowy, a wynalazł go wcześniej słynny poseł Bonda, Ryszard Bonda. Ksiądz Bolesław mający kiepełę nie gorszą postanowił pójść w jego ślady. W latach 2002–2003 wykazywał więc w papierach, że magazynuje w swoich elewatorach ziarno, którego nie było, za co inkasował niemałe sumki.
Gdy prokuratura zaczęła deptać po piętach „przedsiębiorczemu” proboszczowi, okazało się, iż korzystał on z pomocy jeszcze kilku innych księży z diecezji koszalińskiej. Mechanizm przekrętu był skomplikowany, ale w skrócie można powiedzieć, że duszpasterze, idąc za wzorem samego Jezusa, cudownie rozmnażali ziarno zbożowe
ksiadz to tez czlowiek i wie ze alkoholizm to choroba... Powinien sie pomodlic za tego czlowieka ze nie mogł sobie poradzic z ta choroba i mu odprawic godny pochowek na jaki zasłużył... zapewne za takie postepowanie odpokutuje i przemysli co zrobił...
modlmy sie za nich... zarowno za tego ksiedza jak i za zmarłego kondolencje dla rodziny...
- Ja ją widziałem.
Nauczycielka pyta Jasia, kiedy?
Jasiu na to:
- Gdy sprzątałem w ogródku księdza - z plebani wyszła jakaś Pani, a Ksiądz na to:
- O Matko Boska, żeby cię nikt nie zobaczył.
A redakcji należą się ukłony, bo wreszcie temat, który nurtuje społeczność od dawna, a omawiany był tylko "szeptem" przy każdej okazji. Jeśli mamy mądrych księży, to miejmy nadzieję wyciągną z tego wnioski i może uda się choć w pewnym stopniu zatrzymać odchodzenie ludzi od kościoła na naszym terenie.
O Boże! Kolejna nawiedzona idiotka! :D
O Boże! Kolejna nawiedzona idiotka! :D[/cytat]
I jak zwykle przyganiał kocioł garnkowi...na ale jak się ma takie obciążenia dziedziczne to w zasadzie nie powinno dziwić.
Wyrazy wspolczucia dla rodziny.
dodam, że na szczęście obiektywnie oceniając (bo zawsze byłam jakoś sceptycznie nastawiona) wielu księży to wspaniali ludzie- a przynajmniej z takimi miałam okazję się spotkać. kiedyś w podobnej sytuacji- pogrzebu samobójcy, do proboszcza jednej z parafii przyszła kobieta, która chciała zamówić pogrzeb dla tej osoby. Ksiądz z WIELKĄ KULTURĄ I SZACUNKIEM, BEZ OCENIANIA umówił datę pogrzebu, dodatkowo bardzo przejął się tą tragedią, współczuł i żałował losu tej osoby i jego rodziny.
Wikariusz Generalny Diecezji w Rzeszowie
Bp dr EDWARD BIAŁOGŁOWSKI
tel. +48 17 852 44 19
fax: +48 17 852 17 83
e-mail: ebialogl@episkopat.pl
lub
Wikariusz Biskupi ds. stałej formacji kapłańskiej:
Ks. dr Wiesław Szurek, Protonotariusz Apostolski,
tel. 17 852 44 18,
e-mail: wszurek@rzeszow.opoka.org.pl
więcej na www.diecezja.rzeszow.pl
Sprawa jest prosta, jeżeli ktoś czuje się członkiem wspólnoty parafialnej to powinien wywiązywać się z obowiązków wynikających z tej przynależności. I odwrotnie obowiązkiem księdza (proboszcza) jest świadczenie posługi na rzecz tych członków parafii, którzy się z obowiązków wywiązują.
Obrzęd pogrzebu to nie sąd ostateczny i myślę, że Ksiądz Wawryszko dobrze wie o tym i dobrze z tych obowiązków należycie się wywiązuje, natomiast Ci wszyscy obłudnicy co się z tak wielką nienawiścią wypowiadają nic nie rozumieją i niech proszą Boga o łaskę nawrócenia aby się im w głowie dobrze poukładało. Prawdą chyba jest to, że jeśli Pan Bóg chce kogoś ukarać za grzechy to mu najpierw odbiera rozum i na tym forum dobrze to widać. Zwracam się do tych wszystkich, którzy tak "ujadają" niech pojadą do kościoła w Skołyszynie na mszę w intencji uzdrowień i proszą Boga o łaskę zrozumienia i wdrożenia w swoim życiu najważniejszego przykazania tj. przykazania miłości aby byli sami szczęśliwi i dali szczęście innym.
Kisężmi i biskupami jest wybrukowane piekło. Stąd kolory szatana to czarny i czerwony.
Wikariusz Generalny Diecezji w Rzeszowie
Bp dr EDWARD BIAŁOGŁOWSKI
tel. +48 17 852 44 19
fax: +48 17 852 17 83
e-mail: ebialogl@episkopat.pl
lub
Wikariusz Biskupi ds. stałej formacji kapłańskiej:
Ks. dr Wiesław Szurek, Protonotariusz Apostolski,
tel. 17 852 44 18,
e-mail: wszurek@rzeszow.opoka.org.pl
więcej na www.diecezja.rzeszow.pl
Może wy, co tak doskonali jesteście i nigdy nie zbłądziliście powinniście zostać duchownymi?
Potraficie tylko wytykać błędy, choć wcale nie jesteście pewni swoich racji.
Teraz wiem, że nie nam to osadzać, bo każde rozwiązanie w takich przypadkach budzi zasadne pytania.
Jest tylko Jeden Sprawiedliwy, który nas wszystkich osądzi - mnie, ciebie i księdza.
Ludzie otrząśnijcie się i zróbmy coś z tym, nie dawajmy mu na tace, na kolęde, napiszmy do kurii to MY jesteśmy kościołem a nie taki klecha, zmieńmy parafie niech odprawia msze do pustych ławek.
Czy ta rodzina już mało się wycierpiała ???
Czemu skoro jest tyle dowodów na niego nie wykorzystać tego, czemu musi się stać jakieś nieszczeście i ludzka krzywda by zaczął się "ruch" co się jeszcze musi wydarzyć by zacząć działać??? Wywieź na taczkach a tą jego nowiutką mazdunie oddac biednym
Po 1.
Jeżeli dana osoba nie praktykowała wiary w ten sposób dała wyraz tego, że nie wierzy. (wiara bez uczynków martwa jest. Z listu św. Pawła)
Jeżeli ktoś za życia nie chodzi do Kościoła, po co po śmierci pchać go tam na siłę? Trochę szacunku dla zmarłego!!!
Po 2. Daliście możliwość wypowiedzieć się córce, czemu nie zapytaliście jak było proboszcza?
Wiadomo, że rodzina będzie oburzona, no raczej nie pochwalą księdza, że troszczy się o niepraktykujących dając im tak silny sygnał do nawrócenia.
Pytanie: Czy córka próbowała namówić tatę, na spowiedź, na komunię, czy też przypomniała sobie o tym dopiero, gdy był nieprzytomny?
TROSZCZCIE SIĘ O ZBAWIENIE SWOJE I BLISKICH ZA ŻYCIA - PO ŚMIERCI CIUT ZA PÓŹNO!!!
Ludzie często żyją bez Boga, bez Kościoła, gdy zwraca się im uwagę - zły ksiądz, bo miesza się w nasze życie - a później mają żądania i żal, gdy ksiądz powie NIE teraz się nie da.
Po3.
Piszecie że odmówił chrztu, bo rodzice bez ślubu ( i nie mieli przeszkód by go zawrzeć, ale nie chcieli). Ksiądz miał do tego prawo. I nie jest to odmowa, nie ochrzczę wam - bo tak. Tylko nie ochrzczę dopóki nie naprawicie swojej relacji z Bogiem, żeby dziecko w wierze wychować. (ja wiem że wielu chciałoby po swojemu, ale jak po swojemu to po za kościołem, nie mieszajcie kościoła i Boga do swojej wizji życia. Albo żyje się z Bogiem, albo bez Niego!
Na koniec do wszystkich katolikofobów, którzy obrażają tu kogo popadnie a najbardziej księży. Zachęcam do lektury (jest wiele wspaniałych książek i artykułów) a nie do bazowania na wiedzy z komentarzy z netu - bo wasza wiedza i komentarze są żenujące i godzą w godność człowieka.
Jeszcze bardziej w oczy kole fakt, że kościół nic nie robi z takimi duchownymi.
Oczywiście zdarzają się księża z powołania - ja do tej pory spotkałam tylko jednego takiego - niestety !
pod drugie drogi księże- nie ludziom i nie proboszczowi oceniać czyjąś wiarę. pomyśl może co Jezus zrobiłby w takiej sytuacji? jeśli ktoś był ochrzczony, i jego rodzina POGRĄŻONA W ŻAŁOBIE (tak, "empatia" to trudne słowo) przyszła prosić o mszę świętą, a ten odmawia bo pokaże innym i się będą bać, o jej moja władza absolutna na parafii wzrośnie ( nie czujesz smrodu pychy?). potraktował tego prostego człowieka jak największego zbrodniarza i grzesznika.
czym jest msza świeta pogrzebowa? czy to wielki sakrament święty? nie! to tylko msza! a na mszę każdy może przyjść, bez względu na stan sumienia, Jezus zaprasza wszystkich. A ksiądz postawił swoje warunki i nie dziw się drogi księże, że tyle agresywnych komentarzy, sam nieomylny proboszcz chyba też nie spodziewał się innej reakcji. co dziwne jakoś mam wrażenie, że gdyby ta sama rodzina przyszła prosić o gregorianki czy inne mszę z pieniędzmi, to ksiądz już zmieniłby zdanie na temat zmarłego.
a co do "MIREK" jestem za ujawnieniem ip i skierowaniem sprawy do sądu
To że ten człowiek był alkoholikiem w żaden sposób Go nie dyskwalifikuje - Kościół jest dla grzeszników (czyli dla nas wszystkich)
Problem w tym, że nie praktykował (dziś dość powszechna praktyka, więc także jeszcze w pełni nie dyskwalifikuje) niepokojące jest jednak to, że gdy był przytomny nie przyjął sakramentów (dopiero gdy był nieprzytomny został namaszczony)
Nie wiem, być może proboszcz namawiał go na spowiedź, komunię itp. jeśli tak a on odmówił i tak zmarł - ksiądz ma podstawy do zmiany obrzędów pogrzebowych.
Ja osobiście uważam, że powinno być jednoznacznie (w całym kościele) powiedziane że np osoby wierzące, praktykujące itd. Msza święta+pochówek. Osoby które odrzuciły Boga (w rożny sposób: nie praktykowały - WCALE!, ale także agnostycy, ateiści...) jeżeli Rodzina jest wierząca i przychodzi z prośbą o pogrzeb, bardzo delikatnie trzeba porozmawiać i przyjąć kolejność: najpierw pochówek na cmentarzu, a później msza w kościele w int zmarłego i nie dlatego, że się kogoś ocenia, osądza itp, ale dlatego, że On sam tak wybrał i trzeba Go uszanować. Wiem że i tak byłyby protesty bo mamy w sobie coś takiego, że chcemy żyć po swojemu i jednocześnie gdy zajdzie potrzeba uważamy że należy nam się miejsce na ołtarzu.
Jesli zyjemy wbrew nauce kościoła, po co sie potem oburzać???
Ale mądrych tu niezbyt dużo, co po treści bełkotu serwowanego widać :D
p.s.
przeczytałem z uwagą wypowiedzi i w pełni się z nimi zgadzam
Ale mądrych tu niezbyt dużo, co po treści bełkotu serwowanego widać :D
p.s.
przeczytałem z uwagą wypowiedzi i w pełni się z nimi zgadzam[/cytat]
No fakt, poziomu dyskusji to ty raczej nie podnosisz :(((
tylko, żeby krowom powietrza nie zanieszyścił!
tak jak w Biblii
p.s.
modlitwa przy drodze krajowej,ty też jesteś pokręcony dokładnie w drugą strone.
Od kiedy idiota twojego pokroju to "wszyscy"? :D
Od kiedy idiota twojego pokroju to "wszyscy"? :D[/cytat]
fakt pis-chamie, sam już udowodniłeś, że normą jest ogół a nie margines...
Pamiętajcie, ze wszystkie nasze dusze kiedyś będą w ręku Boga.
Troche przerysowałem,ale czy nie mam racji,przecież to przegięcie delikatnie mówiąć.
p.s
przed laty też handlowałem alkoholem i czesto spotykałem na hurtowni kierowce zaopatrzeniowce Wawryszkowego i powiem Wam że wielu patrzyło z zazdroscią jakie gigatyczne ilosci alkoholu ten sprzedawał,a płacił gotówka nie tak jak inni na termin.
kiedys kos[...] byl dla mnie naprawde czyms waznym ale z uplywem lat widze ze to tak jak jakis urzad -co laska - a tu jest cennik- to za malo-za to mi sie nie oplaca odprawic mszy-to jest chore
Nigdy sobie nie zasłużył bu być księdzem.
Kto miał wyciagnąc z tego wnioski, juz dawno wyciągnął. Dotyczy to zarówno wiernych, jaki i księzy.
Ludzie opamiętajcie się! To już jest STRASZNE!Dokad ten świat zmierza???
Im więcej krytyki i dezawuacji kleru, tym lepiej będzie sie nam żyło !!!
Więc sądzisz, że powinien się kierować tym co ludzie o nim pomyślą??
Co do Księdza to znam Go dość dobrze i należy on do tych miłych. Większość z Was Go nie zna a ocenia.
To że ten człowiek był alkoholikiem w żaden sposób Go nie dyskwalifikuje - Kościół jest dla grzeszników (czyli dla nas wszystkich)
Problem w tym, że nie praktykował (dziś dość powszechna praktyka, więc także jeszcze w pełni nie dyskwalifikuje) niepokojące jest jednak to, że gdy był przytomny nie przyjął sakramentów (dopiero gdy był nieprzytomny został namaszczony)
Nie wiem, być może proboszcz namawiał go na spowiedź, komunię itp. jeśli tak a on odmówił i tak zmarł - ksiądz ma podstawy do zmiany obrzędów pogrzebowych.
Ja osobiście uważam, że powinno być jednoznacznie (w całym kościele) powiedziane że np osoby wierzące, praktykujące itd. Msza święta+pochówek. Osoby które odrzuciły Boga (w rożny sposób: nie praktykowały - WCALE!, ale także agnostycy, ateiści...) jeżeli Rodzina jest wierząca i przychodzi z prośbą o pogrzeb, bardzo delikatnie trzeba porozmawiać i przyjąć kolejność: najpierw pochówek na cmentarzu, a później msza w kościele w int zmarłego i nie dlatego, że się kogoś ocenia, osądza itp, ale dlatego, że On sam tak wybrał i trzeba Go uszanować. Wiem że i tak byłyby protesty bo mamy w sobie coś takiego, że chcemy żyć po swojemu i jednocześnie gdy zajdzie potrzeba uważamy że należy nam się miejsce na ołtarzu.
Lepiej pomódlcie się za zmarłym o spokój jego duszy,
za księdza i siebie też i idźcie spać z Bogiem!!!
DOBRANOC!
Sam poleciłem ten portal kilku znajomym. Katolicyzm na postępowaniu takiego debila stracił wiele - i bardzo dobrze, tak trzymać.
Gburze - przecież ty jesteś ateistą!!! Skąd zatem twoja troska o wierzących? Ja wprawdzie wiem, że wiekszy pożytek z jednego swieżo nawróconego ale, żeby cie tak od razu tak oświeciło? :D
Tyle zła i wulgaryzmów, ile tu napisano nie czytałem juz dawno...
ale sie ludziska rozpisały
Kogo to wcześniej dosięgnie- zmarłego czy księdza?
I nad tym sie zastanówmy.
Jedno jest pewne - zmarł człowiek, który przez swoją chorobę (alkoholizm) uległ poważnemu poparzeniu, cierpiał i zmarł. Co przeszła też jego rodzina: żona, córki, syn ...
i tu kilka wyjaśnień:
We wszystkich komentarzach jest trochę prawdy!
- kojarząc miejsce urodzenia - Pusta Wolę z nazwiskiem zmarłego = patologia (alkoholizm)
- nie znałem tego Pana, ale patrząc na dom bez dojazdu, podzielony na dwie części: zaniedbaną, którą on zamieszkiwał i gdzie uległ poparzeniu i tą drugą żony widać, że w domu się nie przelewało ... Z pewnością często brakowało pieniędzy i to też zaważyło - ze dopiero rano udzielono mu pomocy - jak przetrzeźwiał, z obawy przed konsekwencjami ...
Ale czy to upoważnia nas do osądów.
Jedno jest pewne - był człowiekiem chorym - alkoholikiem a tym samym zagubionym.
Nikt z nas alkoholikiem nie staję się od razu - powoli się staczamy, tracimy pracę, rodzinę, poszanowanie i wreszcie własną godność - tym samym zatracamy swoją osobowość, wiarę itd. (Niezależnie od wieku, wykształcenia, pełnionych funkcji i zajmowanych stanowisk...). Który z nas po wypitku czyni mądrze...
Stad uważam, że pomimo swojej ułomności został źle potraktowany z tym pochówkiem.
Jak znoszono go do karetki leżał na noszach na brzuchu jęcząc z bólu (poparzenie nóg, pleców). Chyba tylko lekarz wiedział czym się to skończy bo tylko kiwał głową...
Co było dalej nie wiem - pewno by ulżyć mu w cierpieniu wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej, później amputowano poparzona nogę ...
Co musiała przechodzić rodzina...
Nie wiem czy był świadomy, czy miał okazję i siły by pojednać się z Bogiem, sądzę że rodzina była świadoma stanu jego zdrowia skoro udzielono mu sakramentu ostatniego namaszczenia.
Dlatego jeszcze raz podkreślam - nie nam sądzić ludzi! Według naszej wiary "Bóg jest sędzią sprawiedliwym który za dobre wynagradza a za złe karze..."
Skoro był ochrzczony (...) żył w związku małżeńskim, córki przyszły do Proboszcza o mszę świętą pogrzebową to trudno go przekreślać. Może się pogubił i zatracił, może ostatnio nie chodził do Kościoła - ale to już nie dla naszych osądów.
Dlatego uważam, że "pokazówka Proboszcza" czy ten cały "szum medialny" są dalece nie na miejscu. Takie a nie inne zachowanie Księdza godzi jedynie w rodzinę zmarłego, która z pewnością dość przeszła nie tylko w czasie ostatniego miesiąca gdy śp. Józef cierpiał po wypadku ale również od chwili gdy zaczął się zatracać w alkoholu (może to była skłonność wrodzona, może miał powody które szybko zmieniły się w chorobę alkoholową z wszelkim konsekwencjami dla rodziny...)
Dlatego przestańmy szkalować jedni drugich, obrzucać się błotem i pomódlmy się zarówno w intencji zmarłego śp. Józefa Piwowara - który zagubił się w alkoholiźmie, jak również za Księdza Proboszcza by zawsze mądrze podejmował decyzje (również te w sprawie godnego pochówku) i widział człowieka również w tych, co wczesnym rankiem podążają w stronę Skołyszyńskiego Parku...
Z tego co mi wiadomo to rodzina sie nie udziela tutaj na tym forum. Sam jestem z tej rodziny i wiem ile wyciarpiala przez tego '' ksiedza'' nie jemu jest oceniac zmarlych. W Naszej rodzinie od zawsze robil problemy zawsze cos mu nie pasowalo. Dziwne ze innych wisielcow alkoholikow itd potrafil godnie pożegnac a Nasza rodzina katolicka zawsze miala z Nim problemy czemu nie mam pojecia moze dla tego ze za malo na tace sie daje.
W tej sprawie wyszedł na jaw akurat interes Kościoła jako instytucji i wiernego sługi-księdza. "nie przynależy? Kij z nim, my dbamy o parafian, oni nas utrzymują..." Tego księdza sam bym z chęcią pobił... A w nauce Kościoła jest ponoć miłosierdzie...
- pewnie ten nieszczęśnik który zmarł zawsze był odmieńcem,
- pewnie nie jest normą w parafii Skołyszyn, że co drugiemu odmawia się katolickiego pogrzebu,
- pewnie piszący negatywne komentarze są kryształowymi ludźmi: czy to w nauce,czy to w wykonywaniu pracy, czy to w życiu sąsiedzkim itd...,
śmiem wątpić w sumienność tych wszystkich którzy pierwsi rzucają nieograniczoną skrajnie nieodpowiedzialną wolnością słowa.
Tak! Nie podoba mi sie pływanie z prądem, bo to każde [...] potrafi! A ksiądz miał rację! :D
Tak! Nie podoba mi sie pływanie z prądem, bo to każde [...] potrafi! A ksiądz miał rację! :D[/cytat]
a to dziwne bo [...] zawsze płynie z prądem...czysta hipokryzja do sześcianu, nikt nie wmówi, ze białe jest białe itp...
przyjął zmarłego do kościoła .nie ksiedzu sądzić człowieka po śmierci. nawet jak zbłądził.
a alkoholizm to straszna choroba.Nie ten co mówi Panie Panie wejdzie do Królestwa mojego, nie sądżcie a nie będziecie sądzeni.
Chyba strasznie żałujesz, że nie zostałeś księdzem... :D
A czy wy wszyscy jesteście tacy wspaniali na swoich stanowiskach pracy? w szkole? w domu? wobec swoich dzieci? To skad tyle patologii w rodzinach i szkołach? Ktos na to przyzwala i daje przykład.
Rozumiem, mozna wyrazić swoje oburzenie, ale WSZYSTKO ma swoje granice!
p.s.
pewno i pozostałej cześci naszego kraju jest podobnie,ale nie wiem to nie pisze
Bądź odwazny - podaj nazwisko i adres! Będziemy wiedzieć kogo się bać :D
właśnie tak zróbcie to dla przykładu
Mysle ze Biskup zainteresuje się tą sprawą i zabieze go z parafi , zeby parafijanie nie mysleli ze biskup taki sam jak ten ksiądz.
zabierze
i [...] parafianie
a tak w ogóle to co pieniądze maja do tego???
skoro nie odprawi mszy to nic na tym nie zarobi
a tak w ogóle to większość ludzi się tu wypowiadających nie zna sprawy ani księdza
takie artykuły mi się podobaja :)
http://pl.gloria.tv/?media=249993
biskup nic z tym nie zrobi bo to ta sama mafia tzw. purpuraty!
tylko nagłosnienie w mediach może cos pomoc.
jedyny ksiądz z naszej okolicy który zasługuje na szcunek to ks. Gerard Stanula niestety już na emeryturze.
powiedział on kiedyś ,,przez takich księzy ludzie odejdą od kościoła,,
i tak sie dzieje.
ludzie nie pozwólmy aby tacy ksieża niszczyli nas i nasza wiare która jest tak ważnym elementem naszego życia.
Większość komentarzy "bierze w obronę" cierpiącą rodzinę. To prawda zapewne czują ból i upokorzenie! To po ludzku zrozumiałe ale w świetle tych wydarzeń chcę przytoczyć w tej dyskusji kilka faktów:
- Człowiek ten zmarł na wskutek poważnego poparzenia, którego doznał we własnym domu i przez kilka godzin po wypadku w tym domu zupełnie świadomy przebywał zanim przewieziono Go do szpitala. Dodać należy że przez ponad 20 lat człowiek ten nie przyjął żadnego Sakramentu, nie pokazywał się w kościele itd Człowiek będący na krawędzi życia i śmierci nie pomyślał o odbyciu Spowiedzi przyjęciu Komunii Św i Sakramentu Namaszczenia? Można by zapewne wytłumaczyć Go tym że był w szoku - no ale cała rodzina chyba aż w takim szoku nie była by przez kilka tych godzin nie wezwać Księdza...? Często zdarza się, że ktoś popada w konflikt z własnym proboszczem i przez wiele lat spowiada się, uczestniczy w Mszy Św w innej parafii - tutaj przez ponad 20 lat raczej nic takiego nie miało miejsca. Często też bywa że ludzie po wieloletniej nieobecności w Kościele w ostatniej chwili kiedy czują że nadchodzi ich kres jednają się z Bogiem przyjmując Spowiedź, Komunie i Namaszczenie - tutaj też nic takiego nie miało miejsca bo Sakramentu Namaszczenia udzielono mu kiedy już był nieprzytomny więc może akurat wbrew Jego własnej woli...?!
Kończę pytaniami, które zapewne pozostaną wśród żyjących tu na ziemi bez odpowiedzi:
- Czy przez ponad 20 lat rodzina (obecnie tak cierpiąca i nie widząca w swojej postawie żadnych minusów) nie miała możliwości wpłynąć czy może pomóc Zmarłemu w decyzji powrotu do Wiary - zwłaszcza przez te kilka godzin zaraz po wypadku kiedy był On świadomy...?
- Ciekawe co by było gdyby Zmarły mógł zza grobu zdecydować o pogrzebie - czy zależało by Mu tak bardzo na tym jak jego rodzinie...?
Pozdrawiam
nie zlamal proboszcz przykazan bo zmarlych chowac i przy grobie byl
a kosciola nikomu nie zamyka i zmarly mogl chodzic a takie gdybanie ze moze chodzil ten go moze widzial to teraz kazdy bedzie wymyslal zeby ksiedzu dowalic
ja poruszajac ten temat pochowku z takimi jak śp co lubia wypic i nie chodza do kosciola odpowiadaja cytat...
moga mnie pochowac w lesie na [...]u w ogrodku itp
a do kosciola nie chodze to poco mnie tam wlec
prosto do dola mnie ,przywalic lopata???
takie dostaje wypoiedzi ciekawe jak wypoiedzial by sie śp jozef
takze popytajcie swoich takich znajomych co wam odpowiedza
nie daj i nie dyskutuj dajesz to twoja wola niema przymusu na datki
podatki musisz placic ale jak ksiedzu nie zaplacisz do wiezienia nie pujdziesz
daje bo chce nikt mnie nie zmusza
i pozdrawiam księdza Ulaszka
ŻAL mi was i waszego stanu umysłu!
odp.chyba kradnie , niewiem--
Powinni go już dawno wyrzućić:)
Bp dr EDWARD BIAŁOGŁOWSKI
tel. +48 17 852 44 19
fax: +48 17 852 17 83
e-mail: ebialogl@episkopat.pl
lub
Wikariusz Biskupi ds. stałej formacji kapłańskiej:
Ks. dr Wiesław Szurek, Protonotariusz Apostolski,
tel. 17 852 44 18,
e-mail: wszurek@rzeszow.opoka.org.pl
więcej na www.diecezja.rzeszow.pl
A decyzja to w rękach NAJWYŻSZEGO>
ZAL mi was i waszego stanu umysłu!
Kolejny idiota od Palikota :D
Dzięj
kuję za radę, wybiorę się jutro, Obawiam sie tylko, że na 1 wizycie sie skończy, bo sie okaże, ze jestem normalny, a wy nie.
Nie oceniam księdza za jego postępowanie-przypuszczam że sam kiedyś za to odpowie przed Bogiem ale z wyrazam wspólczucia dla rodziny zmarłego-jednak dziwię im się i nie rozumiem ich zachowania że sprawę tak prywatną jak śmierć bliskiej osoby ów rodzina potrafiła wywlec na forum internetowe i zaistnieć w świetle jupitwerów choć na chwilę. Jaki miał być cel tego? przez opisanie na portalu jasielskim ks miał być usunięty z parafii? MOŻE WARTO CZASEM MYŚLEĆ GŁOWĄ i dotyczy to nie tylko rodziny ale rownież tych którzy wypisują te bzdury!!.
Świadczy to jedynie o tym jak niski poziom inteligencji jest na podkarpaciu!!!
Proszę księdza, może nie obrażajmy niewinnych baranków!!-ci co obrażają to typowe BURACTWO. Ciekawe kto będzie następną ofiarą na forum, może jakaś kobieta która wpadła w poślizg? to znów napiszą że "kto tej babie dał prawo jazdy"!!!
Nikt wam nie każe należeć do wspólnoty katolickiej, istnieje procedura wystąpienia z Kościoła więc z niej skorzystajcie jak wam się zasady nie podobają. Załóżcie jakiś zbór, sektę, ustalcie swoje zasady i według nich żyjcie. Wolno wam.
Katolikom pozwólcie żyć według przykazań Bożych i Kościelnych, oraz według przyjętych zasad.
Chwila ta zbliża się !!!
Na pewno są potrzebni ale powinni wiedzieć, że są sługami Bożymi. Wiara jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Ale księża już nie jednemu, nawet temu zmarłemu. Cytat z dzisiejszego kazania o godzinie 18-tej w Parafia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Ko---ach "Pan Bóg kocha najbardziej największych grzeszników powracających do Niego"
Widać jaki temat w tym kraju wzbudza największe zainteresowanie - KOŚCIÓŁ i RELIGIA.
no to ciekaw jestem jak ten ksiadz bedzie sie spowiadal,co powie i jaka odprawi publiczna pokute,do byloby dopiero dobre:D
2 większość komentarzy to język nienawiści ale pamiętajcie że człowiek jest osobą mizerną ułomną a księża nie spadają z nieba tylko wychodzą ze społeczeństwa.Może wasz ksiądz potrzebuje waszej modlitwy aby rządza pieniądza nie przysłaniała mu tego co Boże 3moim zdaniem tylko w jednym przypadku może ksiądz odmówić pochówku gdy ktoś publicznie sobie tego nie życzy- bo jest to uszanowanie woli zmarłego
Wieczne odpoczywanie racz Mu dać Panie.
Dla Rodziny zmarłego wyrazy współczucia.
Panie plebanie to hańba, którą nie łatwo kiedyś będzie odpokutować!!!
Moze szampana otworzomy? Gdzie PiS-man?
Ja bym sie napił w biurze poselskim wraz z dyrektorem Lechwarem ;-)
Jeśli treść mojego podkomentarza Ci nie odpowiada,to zgłoś do moderacji.
---
Wierni, którzy dokonują formalnego odstępstwa od Kościoła popełniają tym samym przestępstwo apostazji (kan. 751), za które mocą samego prawa zaciągają karę ekskomuniki (kan. 1364 § 1). Nie mogą przyjmować sakramentów, pełnić w Kościele funkcji liturgicznych i urzędów (kan. 1331 § 1), nie mogą być chrzestnymi i świadkami zawarcia małżeństwa, a jeśli przed śmiercią nie okażą oznak pokuty, winni być także pozbawieni katolickiego pogrzebu (kan. 1184 § 1, 1º).
Kościół jednak stale otacza modlitwą i czeka na powrót tych swoich sióstr i braci, którzy „jak ewangeliczne zagubione owce oddalili się od wspólnoty Kościoła” (art. 21 „Zasad” KEP). Powrót zawsze jest możliwy. Jeśli apostata „odstąpi od uporu” (kan. 1358) i okaże skruchę, nie można odmawiać mu zwolnienia z kary ekskomuniki. Takiego zwolnienia udziela w normalnych warunkach ordynariusz miejsca, a w szczególnych sytuacjach każdy spowiednik. Adnotacja o powrocie do wspólnoty z Kościołem winna zostać uczyniona w akcie chrztu – samego chrztu zaś powtarzać nie wolno – i chociażby z tej racji nie można usuwać z księgi ochrzczonych informacji o przyjęciu tego sakramentu.
Nie tak łatwo jest dokonać aktu apostazji, wymaga to wysiłku ze strony zainteresowanego i świadków. Samo nie uczęszczanie na niedzielne msze św. nie wystarczy. Więc nie opisuj bzdur
---
Wierni, którzy dokonują formalnego odstępstwa od Kościoła popełniają tym samym przestępstwo apostazji (kan. 751), za które mocą samego prawa zaciągają karę ekskomuniki (kan. 1364 § 1). Nie mogą przyjmować sakramentów, pełnić w Kościele funkcji liturgicznych i urzędów (kan. 1331 § 1), nie mogą być chrzestnymi i świadkami zawarcia małżeństwa, a jeśli przed śmiercią nie okażą oznak pokuty, winni być także pozbawieni katolickiego pogrzebu (kan. 1184 § 1, 1º).
Kościół jednak stale otacza modlitwą i czeka na powrót tych swoich sióstr i braci, którzy „jak ewangeliczne zagubione owce oddalili się od wspólnoty Kościoła” (art. 21 „Zasad” KEP). Powrót zawsze jest możliwy. Jeśli apostata „odstąpi od uporu” (kan. 1358) i okaże skruchę, nie można odmawiać mu zwolnienia z kary ekskomuniki. Takiego zwolnienia udziela w normalnych warunkach ordynariusz miejsca, a w szczególnych sytuacjach każdy spowiednik. Adnotacja o powrocie do wspólnoty z Kościołem winna zostać uczyniona w akcie chrztu – samego chrztu zaś powtarzać nie wolno – i chociażby z tej racji nie można usuwać z księgi ochrzczonych informacji o przyjęciu tego sakramentu.[/cytat]
Aby dokonać apostazji potrzeba 2 światków i kilka pielgrzymek do kancelarii parafialnej, tam spotka zainteresowanych kilka pełnych trosk rozmów i jedna niemiła. Polega ona na przyjęciu przez księdza aktu apostazji, co jest tożsame z rzuceniem przez KRK klątwy na apostatę i dopiero wtedy następują wyżej przytoczone sankcje.
Jest wszak jedno pytanie; po co komuś apostazja?
Są ludzie, którym na niej bardzo zależy, innym w ogóle, np. ja doszedłem do wniosku, że nie będę egoistą i nie pozwolę, żeby przez moją apostazję cierpiała moja rodzina - bo założę się, że mama nie raz usłyszy wredne teksty od księdza, czy od sąsiadów... więc dla świętego spokoju w domu, apostazji nie składam.
Tym samym w domu ogłosiłem, że jeśli szlag mnie trafi wcześniej niż rodziców, to ciało mają oddać do przeszczepów, albo do akademii medycznej - niech się studenci coś nauczą, bo to przecież tylko ciało...to co zostanie z krojenia mają spalić, prochy rozsypać, księdza nie potrzebuje...chyba, że im będzie zależało, to mogą sobie wołać nawet popa... mnie to już wtedy będzie wisiało kalafiorem ;-)
A póki co to cieszmy się życiem, bo krótkie jest...
Nikt mu na siłę nie wlewał, to były jego wybory? A jeżeli chodzi o pogrzeb. To uważam, że skoro przez 20 lat nie grał w drużynie Kościół i sam z niej zrezygnował. To pochówek taki miał jaki sam sobie wybrał. Bądźmy konsekwentni.
cudze postępowanie widzicie popatrzcie na swoja postawę,
finansowa i bożą wiekszość z was za pieniadzem to znajdzie czas a dla boga wtedy jak trwoga
odmówił odprawienia mszy przed pogrzebem z sobie znanych powodów o których my nie wiemy
napewno nie chodzi o kase bo skoro nie bedzie mszy to nikt mu za nią nie zapłaci
a ta nagonka na księdza tylko podjudza do nienawiści, twierdzicie, ze nie zachowuje sie jak na ksiedza przystalo a tryskacie jadem na lewo i prawo
to sie nazywa hipokryzja, wcale nie jesteście lepszymi katolikami niż ten ksiądz
To księża powinni świecić przykładem duchowym dla nas ludzi ... jeśli ksiądz byłby w porządku, szanował ludzi, był dobrym "pasterzem dusz" to i ludzie by jego szanowali i wyrażali się o nim z szacunkiem.
Jan Wiktor-"Zbuntowany"
Autor nie przypuszczał nawet że minie 80-90 lat a problemy wciąż te same. Nie wiem czy gdzieś ta książka jest dostępna ja mam jej wydanie z roku 1947
Jan Wiktor podpisał:
"Rezolucja Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego – rezolucja z 8 lutego 1953 r. podpisana przez 53 sygnatariuszy - członków Związku Literatów Polskich, wyrażająca poparcie dla stalinowskich władz PRL po aresztowaniu pod sfabrykowanymi zarzutami duchownych katolickich, skazanych w sfingowanym procesie pokazowym zwanym procesem księży kurii krakowskiej"
Za chwilę ktoś poleci młodzieży dzieła lennina
Czy to może naszemu młodemu pokoleniu już całkiem na tzw dekiel bije?
Skoro alkoholik nie może otrzymać godnego pochówku, to Wawrycho raczej nie powinien progu kościoła przekraczać, znając jego występki, głównie te związane z rozrywkami jakich doznawał w Palm de mirette
Mówię szczególnie do tych co go bronią! Jacy z was ludzie wierzący!? Pytam!?
Nie wiecie co napisane jest w Piśmie Świętym?? Nie ksiądz powinien kogoś sądzić tyko Bóg a on powinien tylko spełniać swoją posługę kapłańską!!!
Jeśli nie to "niech pierwszy rzuci kamień" a wydaje mi się że ma więcej grzechów na swoim sumieniu
wspaniały- pobić rekord komentarzy. Może traficie do księgi Guinesa. I znów o Jasle będzie głosno - Kibicuję piszcie bzdury dalej!
A ladnie sie ubraliście żeby nie było obciachu. Potem będą jeszcze powtórki ...
Powiem tak:
Jestem niewierzący i od ładnych paru lat nie uczęszczam do kościoła. Nie nazwałbym siebie jednak ateistą, jestem kimś pośrodku. Do czego zmierzam?
O tym za chwilę. Najpierw napiszę dlaczego przestałem chodzić do kościoła.
Zaczęło się od tego, że nasz proboszcz bardzo mieszał się w politykę (nie było kazania bez próby agitacji). Proboszcz, nazwijmy go X miał swoje poglądy i nie zamierzał ich ukrywać. Już to bardzo mi się nie podobało, ale czarę goryczy przelał fakt iż X zachowywał się jak egipski faraon na którego cześć poddani (czyt. wierni) mają wznosić piramidy (czyt. kościoły i całe zaplecze). Tych niezdyscyplinowanych szykanował z ambony. Ja byłem wówczas nastolatkiem, wiadomo czas buntu i tak dalej... więc się zbuntowałem i przestałem tam chodzić. Z czasem nauczyłem się żyć bez coniedzielnej mszy i dobrze mi z tym. Mieszkam w miejscu gdzie wszyscy sie znają i prawie wszyscy określają się mianem katolików, ale jakoś palcami mnie nie wytykają, więc aż tak opóźnionym społeczeństwem chyba nie jesteśmy :) A teraz przejdę do meritum mojej wypowiedzi:
Jeśli o mnie chodzi, to mi to lotto gdzie będę pochowany i czy w pełnym obrządku katolickim czy też nie, ale nie zapominajmy o naszych najbliższych, bo moja rodzina regularnie uczestniczy we mszy św. i dla nich kwestia mojego pochówku jest ważniejsza aniżeli dla mnie i właśnie ze względu na rodzinę i najbliższych krewnych takich osób jak ja czy bohater tegoż artykułu ksiądz powinien odprawić pogrzeb zgodnie z obrządkiem katolickim i ciało złożyć w poświęconej ziemi. Takie jest moje zdanie w tym temacie. Dziękuję za uwagę.
Poza tym, przez te wszystkie lata, byłem bardzo konsekwentny lub jak kto woli uparty. Chodzi o to, że trzymałem się obranego kursu nie zważając na nic. Nie było to łatwe bo całą rodzinę i wszystkich bliskich miałem przeciwko sobie, ale dałem rade.
Nie wiem czy jestem na to gotowy. Ciągle czuję gniew i odrazę do kościoła. Pewnie będziecie mnie przekonywać, że to tylko ten jeden proboszcz był taki i owaki a kościół sam w sobie jest dobry i pewnie macie rację ale ja na moje odczucia nie mam wpływu. Jednego dnia myśle sobie po co mi wiara? Przecież mam dobrą pracę, samochód i zdrowie też dopisuje, ale drugiego dnia przychodzi inna myśl: co mi po tym wszystkim kiedy nie mam z kim się tym wszystkim cieszyć. Często czuje się samotny. Bije się z myślami, ale mam w sobie złość, która nie pozwala mi wrócić. Mimo wszystko staram się żyć godnie i wg. przykazań. Jak to mówią: "tyle o ile..."
Nie bd dłużej zamęczał internautów moimi rozterkami życiowymi ;p
Czy zmarły w ostatnich latach uczęszczał do kościoła, bo wydaje mi się ze chyba nie!
A pytanie brzmi: Po co ciagnąć kogoś do kościoła po śmierci jeśli przez swoje życie do niego nie uczęszcza??
Taki jest wybór zmarłego i tak powinni robić wszyscy księża !! Jedni zasługują na godny pochówek a inni niestety nie!!
https://www.facebook.com/pages/Najostrzejszy-striptiz-%C5%9Bwiata/348066835218386
Ks. Wawrycho przyjmuje do kościoła tylko bogatych i sławnych np."ręce które leczą",a z biednymi postępuje jak z "psami". A IM SIĘ TEŻ OSTATNIA MSZA NALEŻY.
Skąd założenie księdza proboszcza, że pan Józef Piwowar nie pojednał się z Bogiem i szczerze nie żałował na łożu śmierci za swoje grzechy.
Skąd taka zatwardziałość serca u księdza ... ?
WSTYD WSTYD WSTYD!!!
Jeżeli tak to napiszcie czy Babcie płakały na pożegnaniu. Jak ze Sławęcina odjeżdżal ks. Dopart to taki był płacz aż asfalt był mokry. Tak było również jak z Harklowej emigrowal na wygnanie do Czarnej ks. Antoni. A babcie się poskladały i kupiły mu tonę cukru chociaż wówczas byl na kartki. Wnuki piły herbatę gorzką a ks. Antoni kąpał się w słodyczach.
A prawda...widać jest inna niż niektórzy chcą ja tu Nam wmówić.
Skoro w oczach Bogach jesteśmy równi to na jakiej podstawie ksiądz śmie oceniać każdego z osobna.Nie oni są od tego tego tylko moim skromnym zdaniem ktoś wyżej postawiony.A w Wawryszki był zawsze kawał chama i nic więcej
On nie ma nawet ludzkich cech . Powinien być szefem ale PGRU-u w Rosji i to za Uralem.
On nie ma nawet ludzkich cech . Powinien być szefem ale PGRU-u w Rosji i to za Uralem.
Czy Wawryszko zajmuje jeszcze ten Wasz duży obiekt???
Zasady komentowania
Chcesz podzielić się z nami informacjami?
Napisz do Redakcji lub wypełnij poniższy formularz.