Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie - niewielkich informacji tekstowych wysyłanych przez Jaslo4u.pl, zapisywanych na dysku Twojego komputera. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl, w tym wygody i użyteczności usług świadczonych za jego pośrednictwem. Więcej o plikach cookie na Jaslo4u.pl możesz dowiedzieć się stąd.

Strona główna

Rafał Szumiec: "Większość czasu trzeba spędzać na lodowcach"

16
Napisany dnia: 08.08.2012, 14:25 , Tagi: Brak

Rafał Szumiec, jaślanin, wybitny kolarz ręczny, uczestnik Olimpiady i Mistrz Polski opowiada nam o swojej pasji, którą mimo wypadku kontynuuje i "zaraża" nią innych. 

Grzegorz Michalski: Narciarstwo, tenis, koszykówka, jednak to kolarstwo jest tą miłością, która po przerwie wróciła i rozgorzała. Trudno po wypadku było powrócić do aktywności sportowej?

Rafał Szumiec: Po wypadku jak najszybciej chciałem powrócic do sportu. Na początku myślałem, że uda mi się wrócić do pełni sił i do kolarstwa górskiego. Z czasem zrozumiałem, że nie będzie to możliwe i zacząłem szukać sportów, które mógłbym uprawiac będąc na wózku. Rok po wypadku trafiłem do Konstancina na obóz koszykówki na wózkach. Tam przekonałem się, że poziom sportowy jest wysoki i że przede mną bardzo duzo pracy. Pomocne było to, czego nauczył mnie sport przed wypadkiem, że tylko cięzką pracą można dojść do wysokiego poziomu. Z czasem pojawiały się kolejne dyscypliny, aż trafiłem na narciarstwo i kolarstwo. Gdzie sporym utrudnieniem jak się okazało był bardzo drogi sprzęt.

- Sport to dla wielu jedna z rozrywek. Dla Ciebie to sposób na życie, ale to chyba nie łatwy sposób?

Faktycznie dla mnie sport jest sposobem na życie, ale jest też najlepszą rozrywką. Uprawianie sportu musi dawać przyjemność inaczej nie miałoby to sensu. Często bywa ciężko, ale satysfakcja, jaką można poczuć po udanych startach warta jest tego wysiłku i poświęceń.

- Paraolimpiada i Twój start w narciarstwie to duży sukces. Dlaczego zdecydowałeś się porzucić narciarstwo i powrócić do kolarstwa?

Narciarstwo to piękna dyscyplina dająca niesamowitą frajdę i stały dopływ adrenaliny. Do końca nigdy nie zrezygnuje z jazdy na nartach. Jednak wyczynowe trenowanie narciarstwa zjazdowego w polskich warunkach nie jest łatwo. Nie da się tego pogodzić z normalnym życiem a przede wszystkim z pracą. Większość czasu trzeba spędzać na lodowcach, a na to też Polski Związek Sportu Niepełnosprawnych nie ma za wiele środków finansowych. Kolarstwo można trenować na miejscu, a zimą nawet da się zrobić trening w domu na rolce. I można trening tak sobie ustawić, że trochę czasu zostaje na inne rzeczy.

- Handbike to nie tani sport. Udało Ci się otrzymać sprzęt, jednak jak zaczęła się Twoja przygoda z handbike’ami?

Półtora roku po wypadku miałem okazje usiąść na turystycznego handbika. Przejechałem kilkaset metrów i powiedziałem, że chcę mieć coś takiego. I choć cena skutecznie opóźniała realizacje mojego planu to w końcu się udało. Dostałem dofinansowanie na ten sprzęt, trochę sponsorzy dorzucili i mogłem cieszyć się własnym Handbikiem. Szybko zacząłem startować w wyścigach jednak wtedy najważniejsze były narty i walka o kwalifikacje na igrzyska w Vancouver.

- W 2011 roku zostałeś zaproszony na zgrupowanie kadry polskich handbikerów. W lipcu osiągnąłeś Mistrzostwo Polski w grupie H2. Jakie jeszcze w tym roku postawiłeś sobie zadania do realizacji?

W tym sezonie mam jeszcze start w Pradze ( wyscig zaliczany do Pucharu Europy) i Międzynarodowy Maraton w Koszycach. Poza tym kilka startów w kraju min. czteroetapowy wyścig w Zamościu, Maraton Wrocław, Bieg Niepodległości w Warszawie.

- W 2012 roku startowałeś już w wielu zawodach w Polsce i poza granicami. Które zawody były dla Ciebie najważniejsze, a które nie wspominasz za dobrze?

Wszystkie starty za granicą były bardzo ważne gdyż była to okazja do rywalizacji w Międzynarodowym towarzystwie i walka o punkty UCI. Bardzo ważne dla mnie były też Mistrzostwa Polski. O czasówce wolałbym zapomnieć, bo popełniłem błędy, przez które skończyłem rywalizacje na 3 miejscu. W wyścigu ze startu wspólnego było już dobrze i wygrałem.

- W jednym z wywiadów mówiłeś, że „od nowego roku trzeba już samemu sobie organizować trening, bo nie ma środków na obozy kadrowe. Może kiedyś się znajdą” Czy udało Ci się pozyskać trenera? Jak wyglądają Twoje treningi?

Obozy kadrowe raczej będą, jednak to tylko część przygotowań do startów. Większość pracy należy wykonać już we własnym zakresie. Na razie w treningach pomaga mi Rafał Wilk (najlepszy Polski zawodnik jeden z najlepszych zawodników na świecie), który pisze mi plan treningowy. Jak wyglądają treningi? Na podstawie badań wydolnościowych określa się strefy tętna, w jakich pracuje organizm. I według tych stref  rozpisuje się plan treningowy. Potem trzeba tylko realizować to, co zostało ustalone. Czyli jazda z pulsometrem i trzymanie się ustalonych stref treningowych. Co nie zawsze jest łatwe. Na trening trzeba wyjechać 5 razy w tygodniu.

- Podróżowałeś przez Karkonosze na swoim handbiku. Podróże po górach traktujesz jako trening czy osiąganie kolejnych zdawałoby się niemożliwych celów?

Lubie góry. Przed wypadkiem lubiłem spędzać czas w górach, czy to na rowerze czy też na pieszych wędrówkach. Niestety nie mam własnego górskiego handbika, więc wypady w góry nie są zbyt czeste. W Karkonosze pojechałem na pożyczonym rowerze. Nie traktowałem tego jako zdobywanie celu. Chciałem po prostu jechać w góry, choć faktycznie nie było to łatwe i wymagało sporo wysiłku.

- W Stanach organizowane są mistrzostwa świata MTB niepełnosprawnych. Czy w Polsce są „dobre wiatry” dla sportu rowerowego dla niepełnosprawnych?

Mimo że górskie handbiki produkowane są w polsce i to na nich jeżdzi większość na świecie to na rozwój MTB w śród niepełnosprawnych to chyba jeszcze trochę musimy poczekać. Zbyt drogi sprzęt i brak klubów, które chciałyby się tym zająć. Poza tym wiele osób traktuje to, jako sport extremalny i może to jest też powodem. Natomiast bardzo fajnie rozwija się kolarstwo szosowe. W Polsce mamy swiatową czołówkę w kolarstwie ręcznym. Z roku na rok jest coraz więcej zawodników i coraz wyższy i bardziej wyrównany poziom. Mamy firmę GTM Mobile, która produkuje bardzo dobre handbiki i wspiera zdolnych zawodników. Blokadą w rozwoju jest wysoka cena sprzętu jednak często można dostać dofinansowanie na taki rower z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i w tym upatruje szanse na dalszy rozwój kolarstwa.

- Jest wiele osób, które podobnie jak Ty uległy wypadkowi i poddały się. Czy spotykasz się z niepełnosprawnymi i namawiasz do aktywności sportowej?

Tak! Często spotykam się z osobami, które uległy wypadkowi bądź sa niepełnosprawne od urodzenia i oczywiście namawiam ich do sportu. Może nie od razu do sportu wyczynowego, bo to zajęcie nie dla każdego, ale sportu rekreacyjnego spróbować powinien każdy. Wraz ze znajomymi założyłem w (Krakowie) Integracyjny klub sportowy i zachęcamy innych do udziału w zajęciach, które organizujemy (basen, Handbike)

- Jakie masz plany na przyszły rok?

Za rok podobnie jak w tym sezonie zamierzam wystartować w kilku wyścigach zaliczanych do pucharu europy no i wiele startów w polskich wyścigach. W planie mam też wyjazd do Nowego Yorku na maraton, ale to będzie zależało od tego czy uda mi się znaleźć fundusze na ten wyjazd.  

Rafał Szumiec w 2002 roku podczas maratonu MTB w Tarnowie uległ wypadkowi. Mimo rehabilitacji nie udało mu się dojść do pełnej sprawności nóg i porusza się na wózku. Mimo tego, trenuje wiele sportów, był na Paraolimpiadzie, reprezentując Polskę w narciarstwie zjazdowym, obecnie trenuje kolarstwo. W kategorii handbików zdobył w lipcu Mistrzostwo Polski w kategorii H2. Obecnie mieszka w Krakowie, ale w dalszym ciągu mocno związany jest z Jasłem i z Jasielskim Stowarzyszeniem Cyklistów. W Krakowie prowadzi Integracyjny Klub Sportowy Druga Strona Sportu, który założył wraz ze znajomymi i powoli rozwija sport osób niepełnosprawnych organizując zajęcia sportowe, skupiając się na kolarstwie narciarstwie i pływaniu.

Grzegorz Michalski
g.michalski@jaslo4u.pl

Komentarze Czytelników:
Aby ocenić dany komentarz, wystarczy kliknąć na ikonkę "+" lub "-" w prawym górnym rogu każdego komentarza.
Dodaj nowy komentarz Wybierz sposób wyświetlania komentarzy:
@ bobo
dnia 08.08.2012, 15:20. Identyfikator użytkownika: Km7oS3MPfwD9
Ocena
komentarza:
28
Prawdziwy, twardy facet.
@ Der
dnia 08.08.2012, 16:05. Identyfikator użytkownika: HdSzl0y6RoLA
Ocena
komentarza:
28
Szacunek panie Rafale :)
@ szacun
dnia 08.08.2012, 18:28. Identyfikator użytkownika: 5dNxs1nGs2m6
Ocena
komentarza:
11
zawsze go podziwiałem i chyba już mi tak zostanie
@ ortografka
dnia 08.08.2012, 19:06. Identyfikator użytkownika: LiiM1ZfRTcxU
Ocena
komentarza:
5
Słowo "kolaż" w zajawce w lewym rogu strony głównej to się chyba jednak inaczej pisze...
@ on
dnia 08.08.2012, 20:33. Identyfikator użytkownika: ucBbXFF6w8jV
Ocena
komentarza:
-48
tak piszecie ze twardy facet ze prawdziwy sportowiec,ok,ale czy ten czlowiek w warunkach ktore byly 500lat temu przezyl by???nie polecam sprowadzania niepelnosprawnych ludzi do miana herosow!!!bo gdyby nie wozek wynalazek sprzed parudziesieciu lat,jak rowniez sztab ludzi pelnosprawnych to ten czlowiek nie mialby racji przezycia.taka jaest brutalna prawda!!!za herosow uwazam ludzi ktorzy zyja za 1200zl netto w polsce.to sa prawdziwi dzisiejsi herosi!!!zawsze niepelnosprawni ludzie sa na drugim miejscu!!!prosze o tym pamietac
@ wielebny
dnia 09.08.2012, 12:15. Identyfikator użytkownika: sYcLGoMqJ1IG
Ocena
komentarza:
19
kolego "ON", swoje frustracje o życiu za 1200 zł netto przedstaw w innej rubryce powyższego portalu. Życzę Tobie abyś był zawsze zdrowy i nie musiał doświadczać życia osób niepełnosprawnych.

Rafał wielki szacun dla Ciebie i powodzonka na kolejnych zawodach :)
@ wtajemniczony
dnia 09.08.2012, 19:19. Identyfikator użytkownika: Fajgf3D38Zf2
Ocena
komentarza:
4
Mówimy tu o sporcie wyczynowym ,a nie o socjalu. Dzieki takim osobom jak Ty ,niepełnosprawni zawsze bedą gdzieś w cieniu, a nasza świadomość na ten temat nigdy nie zmieni. To że siedzą na wózku, nie znaczy że są inni. A jeżeli już mowa o socjalu,to większość niepełnosprawnych nie żyje z "kokosów". Ważne, co ma się w głowie!
@ dżaga
dnia 09.08.2012, 21:20. Identyfikator użytkownika: wbTBm239tvjh
Ocena
komentarza:
3
czy z toba wszystko jest ok?
czy ty masz serce?
czy ty w ogóle wiesz co to znaczy drugi człowiek?
czy wiesz ze tylko raz żyjesz?
@ riposta
dnia 10.08.2012, 11:23. Identyfikator użytkownika: ksFYKjeUwvZI
Ocena
komentarza:
4
Podejrzewam że jakbyś ty żył 500lat temu to też byś nie przeżył.
@ kot
dnia 12.08.2012, 18:56. Identyfikator użytkownika: 1dAfaBB1Bl9v
Ocena
komentarza:
3
nie rozumiem intencji twojego komentarza...chodzi o umiejętność radzenia sobie w życiu,realizowanie pasji,zjednywanie sobie przyjaznych ludzi-przypuszczam ze Rafał i 500 lat temu znalazłby przyjaznego dzikusa a Ciebie coś by zżarło...za głupote...
@ zabojad
dnia 08.08.2012, 22:07. Identyfikator użytkownika: 4UFEkvSo8UZV
Ocena
komentarza:
7
Jestem pełen szacunku i podziwu dla Grzegorza! Ten facet jest WIELKI!!! Powodzenia w życiu i sporcie życzę!
@ xXx
dnia 09.08.2012, 09:31. Identyfikator użytkownika: RjQJylmTkES4
Ocena
komentarza:
8
szacunek ;) . powodzenia w dalszej karierze ..
@ xXx
dnia 09.08.2012, 11:50. Identyfikator użytkownika: RjQJylmTkES4
Ocena
komentarza:
7
'on' . co ty uważasz sie za posla .? koles ma prawo szczescia ! jako nieliczny inwalida moze tego doswiadczyc ! . ty pomódl sie za jego zdrowie lepiej a nie pisz glupot !!
@ zx6r
dnia 09.08.2012, 12:30. Identyfikator użytkownika: sb3vKdYnmsWL
Ocena
komentarza:
3
uczestnik igrzysk olimpijskich a nie olimpiady geniusze...
@ dżaga
dnia 09.08.2012, 21:18. Identyfikator użytkownika: wbTBm239tvjh
Ocena
komentarza:
4
Gratulacje
i naprawde szacunek
nie każdy potrafi tak super przejśc przez życie..nawet jeżeli ma cuda swiata
dlatego życzymy dużo wytrwałości
i mnostwo powodow do dumy i usmiechu bo jest jak najbardziej zasłużony
Super!
tak trzymać!
@ Anonimka
dnia 10.08.2012, 23:01. Identyfikator użytkownika: 9CQMdJf8IJQu
Ocena
komentarza:
3
wielki szacunek i ogromne kciuki za dalsze sukcesy i marzenia:)
Dodaj komentarz Jeżeli chcesz, aby Twój nick był wyróżniony żółtym kolorem, po prostu zaloguj się w panelu logowania po prawej stronie
⇓ ⇓ ⇓ Powiększ pole komentarza ⇓ ⇓ ⇓

Zasady komentowania

Serwis Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezwiązanych z tematem, zawierających wulgaryzmy, reklamy i obrażających osoby trzecie. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem i normami obyczajowymi. Pełne zasady komentowania dostępne na stronie: Regulamin komentarzy

  • „Venecja” – blachodachówka na Twój dach

     

    Blachodachówka modułowa „Venecja”  to innowacyjny i wyjątkowy wyrób, dzięki któremu ekonomicznie i wygodnie pokryjesz swój dach. 

  • Otwórz dziecku drogę do lepszej szkoły i pracy

     

    Minął już prawie miesiąc nauki w szkole. Pojawiają się pierwsze klasówki i sprawdziany, a wraz z nimi obawa przed trudnym materiałem i złymi ocenami. Szczególnie dużo trudności sprawia matematyka - dla wielu czarna magia.

  • Prawo i Sprawiedliwość rusza do walki o samorządy

     

    Z każdym upływającym dniem coraz mocniej daje się odczuć atmosferę przybierającej na intensywności kampanii przed wyborami samorządowymi. Kandydaci, głównie największych stronnictw oraz ich zwolennicy i sympatycy zwierają szeregi, aby skutecznie powalczyć o jak najlepszy wynik wyborczy.

  • Trzcinica: odsłonięto obelisk upamiętniający generała Hallera

     

    W niezwykle podniosłej aurze odbyła się wczoraj przy Zespole Szkół Stowarzyszenia Absolwentów Szkół Rolniczych w Trzcinicy uroczystość odsłonięcia obelisku upamiętniającego  w stulecie czynu niepodległościowego  gen. Józefa Hallera. Wzięli w niej udział m.in. przedstawiciele władz różnego szczebla i rozmaitych instytucji, wojsko, harcerze oraz szereg pocztów sztandarowych. Poświęcenia nowo powstałego obiektu dokonał biskup rzeszowski ks. Jan Wątroba. <<FOTORELACJA>>

  • Uniewinniony dyżurny jasielskiej policji znów przed sądem

     

    Na nowo rozpoczął się proces Bolesława K., dyżurnego jasielskiej policji, oskarżonego o podżeganie do mataczenia w sprawie pobicia, jakiego względem kilku młodych mężczyzn przed ponad dwoma laty mieli dopuścić się trzej inni funkcjonariusze komendy. W zeszłym roku sąd wydał wyrok uniewinniający mężczyznę – na skutek apelacji prokuratury został on jednak uchylony.

  • Kraksa motocykla z osobówką. Strażacy wyręczyli załogę pogotowia

     

    Do jasielskiego szpitala trafił motocyklista, który ucierpiał na skutek zdarzenia się z samochodem osobowym. Do kraksy doszło dziś po południu na krzyżówce ulic Lwowskiej oraz Sroczyńskiego. 

  • Koncert charytatywny "Dla Machosa"

    Nie lada gratka dla fanów muzyki rockowej będzie miała miejsce w klubie Impresja 3-go października. Grupa muzyków, na co dzień występująca w jasielskich zespołach, zagra wyjątkowy koncert.

  • Upamiętnili w Jaśle los zesłańców

     

    W dniu wczorajszym w wielu miastach Polski świętowano Światowy Dzień Sybiraka. Obchody, których celem jest kultywowanie pamięci o prawdziwych losach wszystkich zesłanych obywateli naszego kraju odbyły się również w Jaśle. <<FOTORELACJA>>

  • Dzień otwarty w Hurtowni Elektrycznej "MEGA"

     

    Już w najbliższy wtorek (23.09.2014) w Hurtowni MEGA odbędzie się dzień otwarty. Na naszych klientów czekać będą atrakcyjne promocje i upominki oraz smaczne potrawy z grilla!

  • Jest wyrok w sprawie tragedii w Sieklówce

     

    Na łączną karę czterech lat pozbawienia wolności skazany został sprawca tragedii, jaka końcem 2012 roku wydarzyła się w podjasielskiej miejscowości Sieklówka. Do śmierci swojej konkubiny Damian P. doprowadził w sposób nieumyślny – orzekł Sąd Okręgowy w Krośnie.

  • Szkolenia językowe szansą na rozwój

     

    Centrum Szkoleniowo Konsultingowe dla Biznesu, dzięki pozyskanej dotacji od 1 października 2013 roku rozpoczęło realizację projektu szkoleniowego „ Szkolenia językowe szansą na rozwój”.

  • Zwolennicy Korwin-Mikkego chcą likwidacji jasielskiej straży miejskiej. Będzie referendum?

     

    Doprowadzić do referendum w sprawie likwidacji jasielskiej straży miejskiej – taki cel postawili sobie członkowie miejscowych struktur Kongresu Nowej Prawicy JKM, powstałych na początku sierpnia br. By móc go zrealizować, „korwiniści” potrzebują wsparcia ze strony mieszkańców Jasła – w ciągu 60 dni muszą zebrać ok. 3,5 tysiąca podpisów wyrażających społeczną aprobatę dla ich inicjatywy. Czy to zadanie do wykonania?

Panel Logowania

Wiesz coś ciekawego? Poinformuj nas o tym!
Wiesz coś, o czym my nie wiemy?
Chcesz podzielić się z nami informacjami?
Napisz do Redakcji lub wypełnij poniższy formularz.
Nadawca (opcjonalnie):Treść (wymagana):
Kontakt (opcjonalnie):
Kontakt z redakcją:

Mailowo: redakcja@jaslo4u.pl
Telefonicznie: 508 766 105