
7 września w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle odbyła się uroczystość z okazji Dnia Strażaka. Znaczne przesunięcie terminu obchodów wynikało z sytuacji powodziowej w powiecie jasielskim.
<Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji>



Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w Kościele p. w. Św. Stanisława w Jaśle. Podczas homilii, ksiądz Tadeusz Wawryszko zwracał uwagę na szczególny charakter zawodu strażaka, który nie tylko stanowi pracę, ale wiąże się również z potrzebą niesienia pomocy innym.
Główną część obchodów stanowiło wręczenie strażakom odznaczeń, medali i wyższych stopni.

- To jest jeden dzień w roku, kiedy w zamian za tą codzienną, trudną, niebezpieczną służbę staramy się wyrazić wdzięczność wobec wszystkich strażaków pełniących służbę zawodowo i ochotniczo. – mówił komendant PSP w Jaśle, Wiesław Latoszek.
Decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji odznaczeni resortowe otrzymali:
st. asp. Hubert Folczyk, st. ogn. Adam Furmanek, st. ogn. Marek Labut, st. ogn. Marek Paweł, st. ogn. Karol Stachacz, mł. bryg. Piotr Surmacz, asp. sztab. Mariusz Zagórski.
Decyzją Ministra Obrony narodowej odznaczenie resortowe otrzymał mł. bryg. Ireneusz Michalik.
Decyzją Prezydium Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP w Rzeszowie, medale „Za Zasługi dla Pożarnictwa” otrzymali: st. ogn. Marek Skocz, st. sekc. Krystian Depczyński, Pan Tadeusz Gontarz, st. sekc. Paweł Wnęk, mgr inż. Justyna Nosal.
Wyższe stopnie zostały nadane następującym strażakom:
st kpt. Jan Szeląg, st. kpt. Andrzej Bugajski, st. kpt. Sławomir Madejczyk, asp. sztab. Dariusz Łaba, asp. sztab. Andrzej Walczyk, asp. sztab. Jacek Zagórski, st. ogn. Adam Furmanek, st. ogn. Tadeusz Mroczka, mł. ogn. Dariusz Buczakowski, st. sekc. Adam Bachórz, st. sekc. Krystian Depczyński, st. sekc. Mirosław Niezgoda, st. seks. Paweł Wnęk, st. sekc. Mariusz Wójcikiewicz, st. str. Tomasz Opałka, st. str. Jakub Wachowski.
W dniu 3. września 2010 r. na wojewódzkich obchodach Dnia Strażaka w Przeworsku nominacje na stopień brygadiera otrzymali: mł. bryg. Marek Górniak, mł. bryg. Wacław Pasterczyk
Na stopień młodszego brygadiera nominację otrzymali: st. kpt. Ireneusz Michalik, st. kpt. Piotr Surmacz.
Po wręczeniu odznaczeń głos zabrali goście zaproszeni na uroczystość. Burmistrz Jasła Maria Kurowska i Starosta Adam Kmiecik dziękowali strażakom za ich pracę podczas powodzi, która dotknęła powiat.

- To dobry dzień do złożenia szczerych podziękowań za waszą służbę i oddanie. Z całego serca pragnę podziękować wszystkim strażakom, zarówno ochotnikom jak i zawodowym – to wy stanowiliście najważniejszy filar akcji ratunkowych. – mówił Adam Kmiecik.

- Pragnę bardzo serdecznie podziękować za to niezwykłe zaangażowanie: za to, że byliście wszędzie, gdzie was potrzebowaliśmy. Niech ta dzisiejsza uroczystość i te odznaczenia motywują nas do dalszej pracy, która ta jest jednocześnie służbą. – dziękowała Maria Kurowska.

Senator Alicja Zając zwracała uwagę na współprace strażaków z Polskim Czerwonym Krzyżem i przypominała historię strażaka, który został poszkodowany ratując wędkarza, którego porwała kra. – Stał się on bohaterem całej Polski i Europy, gdy uratował wędkarza samemu doznając ciężkich obrażeń. – przypominała senator.
- To zaszczyt być strażakiem zarówno Państwowej jak i Ochotniczej Straży Pożarnej – podkreślała Alicja Zając.
Wśród przemawiających gości był również komendant straży pożarnej z węgierskiego miasta Makó. Podkreślał on, iż jego podkomendni dobrze znają realia walki z powodzią. – W naszej okolicacy nie było w tym roku wielkiej powodzi, natomiast na północy kraju tak i tam nasi koledzy walczyli z powodzią i z jej konsekwencjami. – mówił komendant.
Podczas uroczystości wręczono również kilka upominków. Starosta Adam Kmiecik wręczył asp. sztab. Andrzejowi Walczykowi statuetkę zaznaczając, iż nagrodę ufundowano jednej osobie, lecz należy ją traktować jako wyróżnienie dla wszystkich strażaków.
Burmistrz Kurowska podarowała komendzie witraż przedstawiający świętego Antoniego, patrona Jasła. Do kącika historycznego komendy trafiła z kolei historyczna, ręcznie wypełniana książka podziału bojowego. Pamiątkę po swoim pobycie – pod postacią miniatury wozu strażackiego – zostawili również goście z Węgier.
Najlepszym podsumowaniem uroczystości były słowa Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie st. bryg. Zbigniewa Szablewskiego.
- Powiem krótko – zaczął komendant - dziękuję za to czego dokonaliście na terenie powiatu jasielskiego, na terenie województwa podkarpackiego, a niektórzy z was – na terenie kraju.
Kamil Sokołowski
sokołowski@jaslo4u.pl
Teraz to niestety tylko magazyn sprzętu i ludzi.Ale życie idzie do przodu może w tych budynkach zrobią jakąś hurtownię?Mam znajomka na parafinach który mówił mi że na parafiny to wzywali jakąś OSP byle tylko nie brać zakładowych.Komuś koniecznie zależy na tym by tą straż skończyć.Trudno mi ocenić ile w tym jest prawdy
ale jeśli tak było to ktoś tam postradał obrączki na klepkach i teraz klepki się rozsypały.Zaorali straż w Gamracie to i zaorają w Lotosie.Po to tylko by za parę lat a może i wcześniej tworzyć coś w tym temacie od nowa.No chyba że w zbiornikach Lotosu będą przechowywać deszczówkę by nie zalało Jasła.Kurde,ale mi się wymyśliło.Jasło będzie bezpieczne przed powodzią,nadmiar wody będzie zmagazynowany do celów np.gaśniczych lub też będzie sprzedawana jako woda Lotosowo zdrojowa.Ja cie nie mogę,ale będzie zysk, że wtedy będzie można nawet zlikwidować wszystkie straże.I nareszcie będzie cicho i spokojnie bez syren,aż znowu coś gdzieś nie p.....nie ale po tym znowu będzie cicho i spokojnie.Tak na zakończenie.Wszystkiego najlepszego wszystkim strażakom i tym z Mickiewicza i ochotnikom no i też tym z Lotosu.
Całośc oczywiście otworzono msza świętą, a burmistrz, jak przystało na impreze tematyczna, w płomiennej czerwieni, HA HA HA.
szacunek dla strażaków za ich cieżką i trudną pracę
Niemcy byli takimi durnotami że nie potrafią wyliczyć skali zagrożenia?Czy też może nie potrafią oszczędzać?A może i jedno i drugie?To w takim razie dlaczego nie biorą z nas przykładu?Tłumaczenie że stałe instalacje gasnicze zastąpią ludzi wcale mnie nie przekonuje.W ostatnich pożarach zbiorników paliw czy to w Polsce czy to w Wielkiej Brytanii stałe instalacje oczywiście automatycznie zadziałały ale...nic z tego gaszenia nie wyszło bo po wybuchu zbiorników instalacja gaśnicza ulegała uszkodzeniu i piana gaśnicza bohatersko spływała do kanałów i "gasiła"oczyszczalnie i okoliczny teren wraz z rzekami.Rybki z tego faktu wcale nie były zadowolone bo jako bez wielkiego zarostu stworzenia nie golą się ani piany nie spożywają.A to że ileś tam rybek brzuszkiem do góry popłynęło, to nie ma znaczenia bo przeciż mają wolną wolę i mogą sobie pływac jak się im podoba.Bo środki pianotwórcze są teraz biodegradowalne.Przynajmniej tak pisze,oficjalnie.A my stare ramole którym się tylko wydawało że są strażakami zawitamy pod filary.
Tam będziemy z łezką w oku wspominać czasy gdy nam się wydawało że jesteśmy potrzebni i jesteśmy strażakami.Adijos pomidory,adijos ukochane aż przyjdzie taka pora i trafi nas zwykła pomroczność jasna.Ci którzy to wymyślili już chyba na tę słynną chorobę dawno zapadli.
Twoja przeglądarka nie obsługuje javascript'u. Aby móc dodawać komentarze uruchom obsługę javascript'u
