Strona główna

Walczą o ukochanego synka

38
Napisany dnia: 09.07.2018, 13:38 , Tagi: Brak

9 lat temu na świat przyszedł Kubuś, na którego Małgorzata i Paweł czekali z niecierpliwością i ogromną radością. Nic nie wskazywało na to, że chłopiec urodzi się z licznymi wadami serca. Od pierwszego dnia do chwili obecnej walczą o syna i nie wyobrażają sobie życia bez niego. Pomagają im w tym dobrzy ludzie. Dzięki ich trosce Kuba będzie mógł przejść ważną operację w Münster, która opiewa na 30 tys. euro.

 Od lewej: Jakub z mamą i bratem Filipem

Od momentu, kiedy Kubuś przyszedł na świat życie Małgorzaty i Pawła Kmiecików z Łężyn legło w gruzach. Ich radość z narodzin pierwszego dziecka zamieniła się w strach i ogromny ból po tym jak usłyszeli złe wieści na temat stanu zdrowia ich syna. Chłopiec po urodzeniu otrzymał jedynie 4 punkty w skali Apgar. Jego rodzice przez długi czas nie mogli się z nim zobaczyć, gdyż trafił na oddział intensywnej opieki noworodkowej. Najpierw zdiagnozowano u Kuby wrodzone zapalenie płuc, później jednak po rozmowie z lekarzem dowiedzieli się, że ich syn jest poważnie chory i ma ciężką wadę serca. Chłopca przewieziono do Uniwersyteckiego Szpitala w Krakowie-Prokocimiu. - Cała ciąża przebiegała bez żadnych problemów, ja czułam się wtedy bardzo dobrze. Nasz świat się zawalił, bo przecież nie tak miało być, całe szczęście uleciało, pozostał tylko strach i łzy. W szóstej dobie Kuba został przewieziony do szpitala w Krakowie – wspomina pani Małgorzata Kmiecik, mama Kuby.

Zrobią wszystko, aby pomóc synkowi

To właśnie tam po wykonaniu kontrolnych badań Kmiecikowie dowiedzieli się, że ich syn cierpi na wadę serca DORV, czyli dwuujściową prawą komorę oraz inne towarzyszące jej schorzenia. Przez 9 lat lekarze zwlekali z przeprowadzeniem operacji, która pozwoliłaby poprawić bardzo niskie saturacje u Kuby. Jego stan zdrowia pogarszał się. Chłopiec siniał, miał problemy z oddychaniem, bardzo szybko się męczył nawet podczas jedzenia. Choć przeszedł zabieg cewnikowania, który miał poszerzyć tętnice płucne to nie został on wykonany zgodnie z planem lekarzy. – W dzisiejszym świecie niektóre matki rodzą dzieci i ich nie chcą bądź nie dbają o siebie. Ja starałam się, aby wszystko było jak najlepiej a dziecko urodziło się zdrowe. Nie do końca mogę się pogodzić z tym co nas spotkało. Nieraz zadaje sobie pytanie, dlaczego akurat mnie? Czasem pojawią się chwile słabości, ale staram się myśleć pozytywnie i mam nadzieję, że już nie będzie gorzej. Lekarze mówią, że Kuba nie dożyje wieku dorosłego z czym nie mogę się zgodzić – mówi ze łzami w oczach pani Małgorzata. - To czekanie na podjęcie przez lekarzy jakiejkolwiek decyzji w sprawie leczenia naszego dziecka stało się naszą zmorą. Nikt nie potrafił nam konkretnie powiedzieć jakie plany czy zabiegi mogą być wykonane w przypadku naszego synka - dodaje.

W wieku 2,5 lat specjaliści z Krakowa podjęli decyzję o przeprowadzeniu u Kuby zespolenia centralnego, gdyż stan chłopca pogarszał się i istniało realne zagrożenie życia. Podczas operacji pojawiły się komplikacje, w związku z czym wykonano zespolenie metodą Blalock – Taussing po stronie prawej, gdzie została wszczepiona sztuczna żyła łącząca tętnicę podobojczykową z tętnicą płucną.

Krakowscy lekarze uważali, że nasz syn nie będzie prawidłowo się rozwijał ze względu na tak duże niedotlenienie organizmu. Kuba miał nie mówić, nie chodzić i być lekko upośledzony. Jego rozwój został poddany badaniom przez lekarzy psychologów i pedagogów. Okazało się, że jest dzieckiem, które wyprzedza rozwojem swoich rówieśników. Od kiedy zaczął uczęszczać do szkoły jest jednym z najlepszych uczniów w klasie – podkreśla mama Kuby.

Przeprowadzenie zespolenia miało duży wpływ na poprawę przepływu krwi do płuc. I choć dobre informacje dały nadzieję, że będzie lepiej to nie wszystko jednak poszło tak jak miało być. - Czekaliśmy na kolejne decyzje co do leczenia i zabiegów, a przede wszystkim do podjęcia decyzji co do trzyetapowej korekcji wady serca naszego synka, która miała być wykonana już dawno. Synek rósł, rozwijał się dobrze jednak nie biegał nie skakał, bardzo się męczył siniejąc przy tym niesamowicie. Każdy najmniejszy wysiłek sprawiał mu bardzo wiele trudności, mimo tego, że był silny i walczył dzielnie z przeciwnościami jakie go spotykały jego serduszko było bardzo słabe. Czuł się gorszy od swoich rówieśników, dlatego my rodzice obiecaliśmy mu, że zrobimy wszystko, żeby mógł żyć normalnie tak jak inne dzieci – mówi pani Gosia.

Ostatnie koło ratunkowe

Bezsilność lekarzy i brak konkretnych ustaleń sprawiło, że państwo Kmiecikowie bili się z myślami co będzie dalej. W końcu w grę wchodziło życie ich dziecka. Pomocną dłoń podali im rodzice z Krakowa, którzy namawiali ich do tego, aby skontaktowali się z polskim kardiochirurgiem dziecięcym prof. Edwardem Malcem pracującym w Klinice Kardiochirurgii Dziecięcej w Münster w Niemczech.

– Serduszko Kuby zaczęło pracować coraz gorzej. Przejście dla niego na podwórku kilka metrów do bramy to jest dla niego wysiłek, jakby wyszedł na Giewont. Jest tak bardzo zmęczony, że musi usiąść i nie może złapać normalnie oddechu. Za namową ludzi z Krakowa doszliśmy z mężem do wniosku, że warto spróbować, chociażby skonsultować się z prof. Malcem. Był bardzo zaskoczony, że Kuba do tej pory nie miał wykonanej żadnej z zalecanych operacji przy tego typu wadach – opowiada mama chłopca. To właśnie on dał im nadzieję i wiarę w to, że ich syn będzie mógł normalnie żyć. W obecnym stanie 9-letni Kuba nie może biegać, jeździć na rowerze ani grać w piłkę. Czuł się gorszy z tego powodu. Największą obawą państwa Kmiecików była jednak kwestia finansowa. Pierwszy zabieg diagnostyczny zaplanowany w Münster wyceniono na 5,5 tys. euro. Dzięki wpłatom na konto fundacji udało się zebrać brakującą kwotę. W maju br. Kubuś przeszedł inwazyjny zabieg cewnikowania serca, podczas którego zbadano pracę serca, a także w jakim stanie są naczynia i płuca. – Okazało się, że serce Kuby jest bardzo słabe i pracuje tylko w 45%. Do tego doszło wysokie ciśnienie w krążeniu płucnym i niskie saturacje. Lekarze nie umieli nam powiedzieć, czy będą w stanie mu pomóc. Wracając z kliniki byłam załamana. Liczyliśmy na to, że usłyszymy o szansie na operacje, tymczasem specjaliści nie wiedzieli co zrobić. Czekaliśmy na decyzję w tej sprawie – podkreśla pani Małgorzata.

W końcu zadzwonił telefon a rodzice Kuby obawiali się najgorszego. Dowiedzieli się jednak, że operacja jest możliwa, ale czas ma w tym przypadku ogromne znaczenie. Barierą dla Kmiecików było zebranie blisko 30 tys. euro. Ku ich zdumieniu w zbiórkę włączyła się bardzo mocno lokalna społeczność. W niespełna dwa tygodnie udało się zebrać całą potrzebną sumę pieniędzy. Ponadto w Łężynach skąd pochodzi Kuba zorganizowano liczne akcje wspierające go w dalszym leczeniu m.in. ostatnio odbył się charytatywny marsz nornic walking z Łężyn do Łubienka.

Prośba o pomoc dla Kuby spotkała się z niesamowitym, wspaniałym odzewem, szczególnie od mieszkańców pobliskich miejscowości. Przede wszystkim kobiety, które są matkami zaangażowały się w różne zbiórki na rzecz Kuby – mówi wdzięczna mama Kuby Kmiecika. Operacja, na którą niecierpliwie czekają ma pomóc chłopcu w dotlenieniu jego organizmu i lepszej pracy serca. W najgorszym wypadku jedyną alternatywą zdaniem lekarzy jest przeszczep serca oraz płuc. To jednak nie daje gwarancji powodzenia ani tego, że Kuba dożyje dorosłości. Chłopiec jest jednak pełen optymizmu i dobrych myśli. Kiedy dorośnie będzie chciał jeździć tirem jak tata. Jego marzeniem jest jazda na rowerze oraz długi spacer bez problemów z oddychaniem, czy szybkim męczeniem się. Na duchu podnosi go również jego młodszy brat Filip, który w sierpniu skończy 4 lata.

Rodzina Kmiecików jest gotowa pod względem finansowym na operację Kuby w Münster. W tej chwili czekają na termin wyznaczony przez lekarzy do przeprowadzenia zabiegu. Trzymamy kciuki!

W dalszej rehabilitacji i leczeniu Kuby można pomóc dokonując wpłaty na ratunek:

Fundacja dla osób niepełnosprawnych Avalon.

Ul. Michała Kajki 80/82/1, 04-620 Warszawa

Nr konta: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001

Tytuł wpłaty/ cel szczegółowy: Kmiecik, 7803

SMS pod nr: 75 165 o treści: POMOC 7803

KRS: 0000270809

Ilona Dziedzic

ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

Komentarze Czytelników:
Aby ocenić dany komentarz, wystarczy kliknąć na ikonkę "+" lub "-" w prawym górnym rogu każdego komentarza.
Dodaj nowy komentarz Wybierz sposób wyświetlania komentarzy:
@ Xxxx
dnia 09.07.2018, 14:32. Identyfikator użytkownika: 4t4fa2C16c7N
Ocena
komentarza:
56
Trzymaj sie Kuba! Dużo ludzi jest z tobą!
@ Jozin z Bazin
dnia 09.07.2018, 14:40. Identyfikator użytkownika: 1BOTN18c2850
Ocena
komentarza:
38
Wielkie uznanie dla rodziców. Mam też chore dziecko. I wiem jak to ciężko jest czasami trzymać się ,, kupy" przy innych i przede wszystkim przy dziecku...
Zdrowia i sił.
@ ana
dnia 09.07.2018, 14:36. Identyfikator użytkownika: eUolKBxmlJIO
Ocena
komentarza:
46
Dużo zdrowia dla Kuby.
@ magda
dnia 09.07.2018, 14:48. Identyfikator użytkownika: sTnE2KPC4n7O
Ocena
komentarza:
37
Powodzenia!!!
@ Luc
dnia 09.07.2018, 14:50. Identyfikator użytkownika: sEbvyplIP5uL
Ocena
komentarza:
34
Zdrowia!!!
@ Igior
dnia 09.07.2018, 15:14. Identyfikator użytkownika: Pap6EOtAciQP
Ocena
komentarza:
35
Wielki szacunek dla społeczeństwa które umiał siętak zorganizować i pomóc
@ Mama Kuby
dnia 09.07.2018, 17:21. Identyfikator użytkownika: cTGc4BJ3cYFx
Ocena
komentarza:
26
Wspaniali ludzie i piękne gest dają dziś szansę naszemu synowi na lepsze życie
@ Ja
dnia 09.07.2018, 15:20. Identyfikator użytkownika: dkj04Ckxf1ip
Ocena
komentarza:
38
Dla Kuby dużo zdrowia a dla rodziców wytrwałości w tej walce.
@ Max Szyderko
dnia 09.07.2018, 15:39. Identyfikator użytkownika: FmQfUhEVGoMd
Ocena
komentarza:
8
A ja mam jedno proste pytanie : gdzie w tym przypadku jest K.K. któremu tak bardzo na sercu leży życie dzieci, zwłaszcza przed urodzeniem ???
@ ??
dnia 09.07.2018, 16:04. Identyfikator użytkownika: rZpdPcvxt8JB
Ocena
komentarza:
-5
a co lub kto jest to K.K. ??
@ Marcelina
dnia 09.07.2018, 18:04. Identyfikator użytkownika: nC0y3b9Az1Mg
Ocena
komentarza:
17
W niektorych okolicznych parafiach odbyly sie zbiorki a ksieza zachecali, zeby wesprzec leczenie Kuby i sie za niego modlili. Sami rowniez dokonywali wplat jako osoby prywatne wiec prosze nie pisac takich komentarzy tylko dlatego, ze nie lubi Pan/Pani Kosciola.
@ Max Szyderko
dnia 09.07.2018, 21:22. Identyfikator użytkownika: gALR6qeVab6m
Ocena
komentarza:
-15
A, zorganizowali zbiórki i zachęcali ?? Modlili się za zdrowie dziecka ??? Zaprawdę godne to i sprawiedliwe...słuszne i zbawienne.
A ilu księży ujęło sobie i sypnęło do puszki ???
@ samouk
dnia 10.07.2018, 02:34. Identyfikator użytkownika: jwQttIPF6f8F
Ocena
komentarza:
9
Typowy 5 latek z ciebie. Popatrz moze na swój wkład zamiast wyliczac innym?
@ Mama
dnia 21.08.2018, 02:12. Identyfikator użytkownika: V3p9p9Fzkcg4
Ocena
komentarza:
0
Tak też było otrzymaliśmy pomoc od wielu ludzi dobrej woli także od licznych parafii z naszej diecezji i z innych także w
@ grazia
dnia 09.07.2018, 16:38. Identyfikator użytkownika: 5iRNspRSstue
Ocena
komentarza:
23
Kubusiu życzę Ci aby wszystko poszło jak najlepiej, a Twoim rodzicom życzę wytrwałości.
@ Mama Kuby
dnia 09.07.2018, 17:22. Identyfikator użytkownika: cTGc4BJ3cYFx
Ocena
komentarza:
13
Dziękujemy
@ rysiek
dnia 09.07.2018, 17:40. Identyfikator użytkownika: dt9qdYaYLQE1
Ocena
komentarza:
20
nie oglądąć się na innych tylko pomagać!warto pomagać!
a dobro zawsze powraca dwukrotnie :)
@ :)
dnia 09.07.2018, 18:23. Identyfikator użytkownika: n5Zk2SuAZhqT
Ocena
komentarza:
-13
a gdzie jest kosciół gdzie jest koscioł w zadne akcj sie przyłacza i gdzie te pieniadze
@ mm
dnia 09.07.2018, 21:41. Identyfikator użytkownika: PCWfYymmJR3c
Ocena
komentarza:
16
Kościół to przede wszystkim ludzie.Jeśli chcą pomagać to pomagają nie muszą tego robić pod kościołem na oczach ludzi.Mogą dyskretnie np.wpłacając na konto fundacji.
@ :)
dnia 09.07.2018, 18:24. Identyfikator użytkownika: n5Zk2SuAZhqT
Ocena
komentarza:
14
Zwracam sie do Burmistrza a przedewszystkich biednych duchownych dosc tego wam bogactwa zacznijcie pomagac
@ Marmolada
dnia 09.07.2018, 18:31. Identyfikator użytkownika: v0yYVgWwEgQx
Ocena
komentarza:
4
Kuba byl szczepiony zaraz po urodzenie( pierwsza doba) bez zrobienia badan? Jesli tak, to duze prawdopodobienstwo ,ze to lekarze zgotowali mu taki los...
@ Przerażające
dnia 09.07.2018, 19:18. Identyfikator użytkownika: oenWJ1AnYJGZ
Ocena
komentarza:
0
Coraz więcej słyszy się o skutkach tych szczepień
@ Max Szyderko
dnia 09.07.2018, 21:23. Identyfikator użytkownika: gALR6qeVab6m
Ocena
komentarza:
0
a ziemia podobno jest płaska...
@ do Maxia Szyderki
dnia 10.07.2018, 08:53. Identyfikator użytkownika: 5dluoRtMuw03
Ocena
komentarza:
1
Nie ! Ziemia jest wklęsła Maksiu. Zaś co do ludobujczych szczepionek to racja w 100%
@ Honda
dnia 10.07.2018, 11:37. Identyfikator użytkownika: RShA2Q8w9MOz
Ocena
komentarza:
2
Nawet widać skutki w komentarzach.
@ Do Marmolada
dnia 21.08.2018, 02:07. Identyfikator użytkownika: V3p9p9Fzkcg4
Ocena
komentarza:
0
Serce dziecka rozwija się w pierwszych tygodniach ciąży, a nie po urodzeniu. Wtedy też powstają różne wady itp.
@ Misjonarz
dnia 09.07.2018, 18:44. Identyfikator użytkownika: n5Zk2SuAZhqT
Ocena
komentarza:
7
wszystkie koscioły z powiatu niech cos dadza od siebie.zbiurka pieniedzy w kosciele co ta ma byc taka to jest wiara bez pokrycia .To przechodzi ludzkie pojecia autami sie rozbijaja komuchy
@ Znajoma
dnia 21.08.2018, 02:04. Identyfikator użytkownika: V3p9p9Fzkcg4
Ocena
komentarza:
0
Kościoły okoliczne bardzo pomogły w zbiórkach na operację Kuby, także z innych diecezji napływała pomoc za co rodzice są bardzo wdzięczni
@ Aga
dnia 09.07.2018, 19:16. Identyfikator użytkownika: sOLlmmmkqHSw
Ocena
komentarza:
13
Kubusiu powrotu do zdrowią a rodzicom wytrzymałości i siły z Bogiem przez ten cza
@ Aga
dnia 09.07.2018, 19:18. Identyfikator użytkownika: sOLlmmmkqHSw
Ocena
komentarza:
4
A kościoły jak będą zbierać ja za tym ludzie dadza
@ seba
dnia 09.07.2018, 19:24. Identyfikator użytkownika: S4UfqCwiv8rr
Ocena
komentarza:
15
trzymamy kciuki kuba!!!
@ .
dnia 09.07.2018, 21:06. Identyfikator użytkownika: YDGcHatdfNRD
Ocena
komentarza:
10
burmistrz...oddac jedna pensyjkę.., radni poskladac sie..ilez tu byloby juz kasy-masakra! macie zbytki, a tu jest potrzeba
@ Honda
dnia 10.07.2018, 11:38. Identyfikator użytkownika: RShA2Q8w9MOz
Ocena
komentarza:
3
A gdzie nfz, posly senatorzyny i szeroko pojęci obrońcy życia?
@ Czołem Telewizyjne Umysłowe Kaleki !
dnia 10.07.2018, 13:09. Identyfikator użytkownika: 5dluoRtMuw03
Ocena
komentarza:
0
[komentarz nie na temat]
@ Honda
dnia 11.07.2018, 01:04. Identyfikator użytkownika: RShA2Q8w9MOz
Ocena
komentarza:
-1
Ta... dwa antyszczepionkowe świry, leczące żywa wodą i lewoskretna witaminą C. Dzięki, nie skorzystam.
@ Czółkiem Telewizyjna Barany !
dnia 11.07.2018, 12:28. Identyfikator użytkownika: CALhCiI7a5O4
Ocena
komentarza:
1
@ Honda : A nie korzystaj nikt cie do tego nie zmusza. Największym wrogiem jest WASZA ciemnota :)
@ Gość
dnia 12.07.2018, 10:52. Identyfikator użytkownika: RWeAcBeDMBGp
Ocena
komentarza:
4
Ważne by pomagać, nieważne czy są to niepełnosprawni, dzieci, starcy, poszkodowani. Liczy by otoczyć takich ludzi troską dać, dać im wsparcie. Robić wszystko tak by to co otrzymali od nas było dla nich najważniejsze
@ Gość
dnia 12.07.2018, 10:54. Identyfikator użytkownika: RWeAcBeDMBGp
Ocena
komentarza:
4
Pomagajmy drugiemu człowiekowi. Nie patrzmy na to czy są oni od nas słabsi, albo dlatego że są to niepełnosprawni. Wspierajmy ich jak tylko się da.
Dodaj komentarz Jeżeli chcesz, aby Twój nick był wyróżniony żółtym kolorem, po prostu zaloguj się w panelu logowania po prawej stronie
⇓ ⇓ ⇓ Powiększ pole komentarza ⇓ ⇓ ⇓

Zasady komentowania

Serwis Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezwiązanych z tematem, zawierających wulgaryzmy, reklamy i obrażających osoby trzecie. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem i normami obyczajowymi. Pełne zasady komentowania dostępne na stronie: Regulamin komentarzy

  • Docenieni za pracę i zaangażowanie na rzecz jasielskiej społeczności

    W Jasielskim Domu Kultury odbyła się uroczystość wręczenia pośmiertnie tytułów „Honorowy Obywatel Miasta Jasła” na ręce rodziny Karola Głowy oraz Stanisława Zubla, a także tytuł „Zasłużony dla Miasta Jasła” przyznany Stanisławowi Zającowi.

  • Minęła siódma kadencja Rady Miejskiej Jasła

    Na ostatniej sesji radni oraz władze miasta podziękowali sobie za cztery lata wspólnej, ale niełatwej pracy. Mimo wielu różnic i poglądów potrafili niejednokrotnie podejmować jednomyślnie decyzje w ważnych dla miasta sprawach.

  • Sylwester w Jaśle!

    Po dwóch latach posuchy na jasielskim rynku odbędzie się skromny Sylwester. Pomysł na organizację imprezy wyszedł od grupy młodych ludzi. Wygląda na to, że będzie to dyskoteka pod gwiazdami.

  • Tak się bawi młodzież w Lublicy

     

    Porozbijane butelki po piwie, wódce, kartony po sokach, opakowania z papierosów – tak wygląda co weekend ogólnodostępna altana we wsi Lublica. Imprez organizowanych przez młodzież nie widać końca. Na to pobojowisko patrzą dzieci idące do szkoły, czy korzystające z pobliskiego placu zabaw.

  • TERAPIA NIETRZYMANIA MOCZU I TERAPIA BÓLU KRĘGOSŁUPA w Centrum Zdrowia dr Mastej

     

    Nietrzymanie moczu jest problemem społecznym, który dotyka głownie kobiety, a ryzyko jego występowania wzrasta z wiekiem.

  • Zabiegi laserowe – LIGHT SHEER

     

    LightSheer Desire to niekwestionowany lider polecany przez najlepszych w branży. Cechuje go zaawansowana technologia, najwyższa skuteczność i bezpieczeństwo.

  • Jaślanie uczcili setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości

     

    Tłumy jaślan odśpiewały dziś na płycie miejskiego rynku hymn państwowy Rzeczypospolitej Polskiej. W ten sposób uczczono jubileusz setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

  • Patriotyczna wyprawa jaślan na ziemię lwowską

     

    W sobotę i niedzielę 3 - 4 listopada harcerki i harcerze 139. Drużyny Harcerskiej „Lisy” im. płk. Leopolda Lisa-Kuli działającej przy Zespole Szkół Miejskich nr 3 w Jaśle - Hufiec ZHP  w Jaśle im. Rodziny Madejewskich - odbyli wycieczkę patriotyczną do Lwowa i Zadwórza.  

  • Jasielska młodzież dla Niepodległej

     

    Młodzi jaślanie i mieszkańcy powiatu jasielskiego pokazali dziś jak wspaniale można obchodzić setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Odwołując się do polskiego dorobku kulturowego godnie uczcili pamięć o wydarzeniach sprzed wieku, kiedy to Rzeczpospolita rodziła się na nowo, powstając niczym mityczny feniks z popiołów po wojennej zawierusze oraz ponad stu latach zaborczej niewoli.

  • Od 20 lat w służbie lokalnej społeczności

     

    W tym roku mija dwadzieścia lat od powstania Samodzielnego Publicznego Miejsko-Gminnego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Jaśle. Dwie dekady działalności to doskonała okazja do dokonania podsumowań.

  • Na chirurgii ma być jak w domu

     

    Oddział chirurgii w części żeńskiej zostaje poddany gruntownemu remontowi. Dzięki temu warunki dla pacjentów zmienią się diametralnie. Będzie bardziej intymnie i komfortowo. Inwestycja opiewa na ponad 2 mln zł. - Standard na oddziale podniesie się nie tylko dla pacjentów, ale również i dla personelu pracującego w szpitalu – podkreśla dr n. med. Szymon Niemiec, kierownik Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej jasielskiego szpitala.

  • Tak Jasło wybijało się na niepodległość

     

    Sto lat temu na oczach tłumu jaślan oraz mieszkańców okolicznych wsi, Karol Polak usunął z fasady budynku ówczesnego starostwa dwugłowego austriackiego orła. Na gmachu zawiesił orła białego w koronie na czerwonym polu. Dziś podczas widowiska plenerowego na jasielskim rynku przypomniano symboliczne wydarzenia z 1 listopada 1918 r.

  • Spłonęły kontenery na osiedlu Gamrat

    W minioną niedzielę przy ul. Mickiewicza w Jaśle spaleniu uległy dwadzieścia dwa pojemniki na odpady. Pożar wybuchł przed godziną drugą w nocy. Nagranie z monitoringu wskazuje jednak na to, że mogło to być celowe podpalenie. Sprawę wyjaśniają policjanci z jasielskiej komendy.

  • Wczesne wspomaganie rozwoju dziecka w rękach specjalistów

     

    Specjalny Ośrodek Szkolno – Wychowawczy w Jaśle pełni funkcję wiodącego ośrodka koordynacyjno – rehabilitacyjno – opiekuńczego na terenie powiatu jasielskiego.

  • Strażacy ochotnicy pomagają dzieciom z chorobami nowotworowymi

     

    „Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat”. Z takim hasłem na ustach strażacy ochotnicy organizują zbiórkę rzeczy, które następnie trafią do dzieci przebywających na oddziałach onkologicznych szpitali w całej Polsce.  Stowarzyszenie Strażacy Wspólnie przeciw Białaczce zrzeszają ochotników w tym również z Podkarpacia. Akcja ta została zorganizowana po raz pierwszy na Podkarpaciu i skierowana jest  dla  pacjentów Kliniki Onkohematologii Dziecięcej w Rzeszowie.

Panel Logowania

Wiesz coś ciekawego? Poinformuj nas o tym!
Wiesz coś, o czym my nie wiemy?
Chcesz podzielić się z nami informacjami?
Napisz do Redakcji lub wypełnij poniższy formularz.
Nadawca (opcjonalnie):Treść (wymagana):
Kontakt (opcjonalnie):
Kontakt z redakcją:

Mailowo: redakcja@jaslo4u.pl
Telefonicznie: 508 766 105