500 złotych grzywny za podrzucanie odpadów
W Gliniczku nad brzegiem rzeki Jasiołki przejezdni postawiają odpady począwszy od butelek po alkoholu, tekturę, słoiki, styropian, środki opatrunkowe po opony samochodowe. Dzikie wysypiska występują również w lasach na terenie gminy Tarnowiec.(VIDEO)



Dzikich wysypisk na terenie gminy Tarnowiec w latach ubiegłych było znacznie więcej niż do tej pory. Jednak, nie można stwierdzić, że tego typu problemu w gminie nie ma. Oprócz nielegalnego wysypiska będącego wzdłuż brzegu rzeki w Gliniczku, są jeszcze dwa miejsca, w których pozostawiane są odpady, niekiedy w znacznie większych ilościach.



- W niektórych miejscach mamy na obrzeżach gminy niewielkie wysypiska. Dotyczy to lasów w Potakówce oraz na granicy Piotrówki i Glinika Polskiego – wymienia Bogusław Wójcik, wójt gminy Tarnowiec. - Były takie przypadki, że ktoś wyrzucił około trzydzieści opon samochodowych. Te sprawy są zgłaszane na Policję – dodaje.
Według gospodarza gminy, liczba dzikich wysypisk zmniejsza się. Argumentuje to tym, że gmina przyjęła obowiązki zbierania odpadów komunalnych. Koszt wywozu śmieci na jednego mieszkańca wynosi 4 zł na miesiąc, bez względu na ilość wystawianych worków. - Od tej pory zaobserwowaliśmy, że po wprowadzeniu tego systemu opłat zbierania śmieci, systematycznie zaczęły znikać dzikie wysypiska – stwierdził wójt Wójcik.
Gmina jest zobowiązana do likwidacji dzikich wysypisk w przypadku, gdy są właścicielami bądź posiadaczami terenu, na którym się one znajdują.
Na podstawie Kodeksu wykroczeń art. 145 : kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych, albo karze nagany.
Ilona Czarnecka
Ilona.czarnecka@jaslo4u.pl

