Jak się dba, tak się ma. Nie ma środków na remont szatni w Tarnowcu.
W latach osiemdziesiątych zostało wybudowane zaplecze sportowe na stadionie w Tarnowcu dla drużyny piłkarskiej LKS Maraton Tarnowiec. Pomimo remontów przeprowadzonych przez gminę, wygląd budynku i przykry zapach nie zachęca, by z niego korzystano.

Wójt nie da, bo nie ma...
Od 1998 r. budynek jest własnością gminy Tarnowiec, która udostępniła go drużynie piłkarskiej LKS Maraton Tarnowiec do korzystania z obiektu w trakcie rozgrywanych meczów. Bogusław Wójcik, wójt gminy Tarnowiec uważa, że odpowiedzialność za stan budynku ponoszą osoby, które z niego korzystają.
- Niestety, Panowie nie potrafią zadbać o to co mają. Kilkakrotnie budynek przechodził remonty, jednak po pewnym czasie spotkaliśmy się z tym, że wszystko było zdewastowane i zniszczone. Dlatego nie będziemy tego remontować, bo nikt nie potrafi tego uszanować i docenić. Niestety, nie ma na to pieniędzy - powiedział stanowczo Bogusław Wójcik, wójt Tarnowca.




Kierownictwo klubu zaznacza jednak, że rzeczy typu sprzęt nagłaśniający, stoły, krzesła i inne przedmioty znajdujące się w budynku są własnością gminy, która powinna to posprzątać. Jednak dowiedzieliśmy się w rozmowie, że po części wygląd budynku jest zasługą jego użytkowników.

Koncepcja zastępcy wójta...
Zastępca wójta, Piotr Sikora pytany o obiekt sportowy na stadionie, przyznał, że nie wiedział w jakim stanie znajduje się budynek wykorzystywany przez drużynę piłkarską. Dopiero po przedstawieniu mu zdjęć tego miejsca, przyznał, że nie jest on najlepszą wizytówką dla gminy. - Koncepcja jest taka, aby w przyszłości ten budynek doprowadzić do standardów, które pozwoliłyby z niego korzystać. Jednak obecnie mamy duże kłopoty, jeżeli chodzi o budżet – wyjaśnił Piotr Sikora, zastępca wójta.



Priorytetowe zadania gminy...
Zdaniem wójta są inne, ważniejsze inwestycje, które należy zrealizować. Priorytetem jest poprawa stanu niektórych dróg wewnętrznych, wykonanie chodników przy drogach powiatowych oraz dokończenie oświetlenia. - W tej chwili robimy to, co jest najważniejsze. – podkreślił Wójcik.
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl

