Kamil i Gregor rządzili Zakopanem
Kamil Stoch wygrał piątkowe zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Następca "Orła z Wisły", skoczek z Zębu godnie zaprezentował się przed fanami tej dyscypliny sportu. W sobotę natomiast najlepszy okazał się Austriak Gregor Schlierenzauer. << FOTO >>

Nowe emocje fanom, po Adamie Małyszu w tym sezonie zaczął dostarczać Kamil Stoch. W wielkim stylu wygrał pierwszy z zakopiańskich konkursów Pucharu Świata. Polak nie dał szans rywalom skacząc 125,5 m w pierwszej serii oraz aż ...135 metrów w serii finałowej. Drugi w piątek był Niemiec Richard Freitag, trzeci lider klasyfikacji PŚ - Austriak Andreas Kofler.






Sobotnie zawody nie były już tak szczęśliwe dla Kamila, choć gdyby w pierwszej serii "pofrunął" podobnie jak w finałowej (133,5 m) to byłoby kolejne zwycięstwo i ponowna radość pod Wielką Krokwią. Niestety w pierwszej serii Stoch oddał skok na odległość 122 m i ostatecznie zajął siódmą pozycję.

W sobotę wygrał Austriak Gregor Schlierenzauer. W Zakopanem odniósł swoje 39. zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata, zrównując się tym samym w klasyfikacji wszech czasów z Adamem Małyszem. Drugi był, podobnie jak w piątek Niemiec Richard Freitag, trzeci Norweg Anders Bardal.
W zawodach w Zakopanem bardzo dobrze spisali się też inni nasi skoczkowie - Aleksander Zniszczoł, Piotr Żyła, czy Maciej Kot.
Jak zwykle w Zakopanem nie zabrakło kibiców z Podkarpacia.
(md)

