
366 uczniów uczestniczyło w IX edycji Jasielskiego Konkursu Matematycznego im. Hugona Steinhausa. Uczestniczyła w nim młodzież szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z terenu dwóch województw: podkarpackiego i małopolskiego. W czwartek, 11 marca br. w Gimnazjum nr 1 w Jaśle odbyło się uroczyste podsumowanie zmagań konkursowych.



Impreza z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. - Myślę, że młodzież przyciąga nie tylko wybitny patron tego konkursu, znakomity matematyk, jaślanin Hugo Steinhaus, ale także cenne nagrody. Dzięki sponsorom laureaci są nagradzani książkami, a także mają możliwość uczestniczenia w wyjazdowej Szkole Młodych Matematyków, która odbędzie się już po raz trzeci. Tym razem celem tego wyjazdu będzie Lublin – mówi Urszula Zoła, nauczyciel matematyki, jednocześnie przewodnicząca IX Jasielskiego Konkursu Matematycznego im. Hugona Steinhausa na szczeblu szkół podstawowych.
Historia tego konkursu zaczęła się 9 lat temu. Wówczas Kazimierz Poniatowski, nauczyciel matematyki w I Liceum Ogólnokształcącym w Jaśle, wpadł na pomysł, żeby wzbudzić wśród uczniów zainteresowanie tym przedmiotem.

- Pomyślałem sobie, że w mieście, gdzie urodził się Hugo Steinhaus, wybitny matematyk światowej sławy, należałoby pobudzić zainteresowanie tym przedmiotem. Znalazłem chętnych, naśladowców i od 9 lat organizujemy konkurs na poziomie szkół ponadgimnazjalnych, a od drugiej edycji także na poziomie szkół podstawowych i gimnazjalnych. W latach kolejnych, udział w tych konkursach na trzech poziomach brało od 400 do 500 osób. Niektórzy z tych laureatów są już na studiach lub po studiach, ale mile wspominają ten konkurs. Uważają, że wiele im dał, bo można było sobie znacznie łatwiej poradzić z matematyką jeszcze w szkole czy już na studiach. W dzisiejszych czasach przygotowanie matematyczne jest niezbędne także dla osób, które pracują w zupełnie innych zawodach – opowiada Kazimierz Poniatowski.

Celem tego konkursu jest promowanie młodych talentów szczególnie z nauk ścisłych. - Ci młodzi ludzie chcą się pokazać, chcą zaistnieć, w związku z tym w takich konkursach mają taką możliwość. To także promocja szkół i miasta – mówi Kazimierz Mikrut, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Jaśle.

Opinię Kazimierza Poniatowskiego podziela także Adam Kmiecik, starosta jasielski. - To jest budujące. Ale najbardziej budujące jest to, że młodzi ludzie podejmują to trudną dziedzinę i myślę, że dużo wysiłku włożą w to, w co wkładał Hugo Steinhaus czyli zastosowanie matematyki w życiu codziennym, czy innych dziedzinach. Myślę, że dzięki tym młodym ludziom będzie nam się w przyszłości lżej żyło. Bo ich wynalazki, nowe przemyślenia nam w tym pomogą – podkreśla starosta.
Za rok dziesiąta odbędzie się dziesiąta, jubileuszowa edycja. Już teraz wiadomo, że będzie obchodzona szczególnie uroczyście. Do Jasielskiego Domu Kultury, gdzie planowana jest impreza zostaną zaproszeni laureaci dotychczasowych konkursów oraz przedstawiciele Kuratorium Oświaty.
(kp)















Impreza z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. - Myślę, że młodzież przyciąga nie tylko wybitny patron tego konkursu, znakomity matematyk, jaślanin Hugo Steinhaus, ale także cenne nagrody. Dzięki sponsorom laureaci są nagradzani książkami, a także mają możliwość uczestniczenia w wyjazdowej Szkole Młodych Matematyków, która odbędzie się już po raz trzeci. Tym razem celem tego wyjazdu będzie Lublin – mówi Urszula Zoła, nauczyciel matematyki, jednocześnie przewodnicząca IX Jasielskiego Konkursu Matematycznego im. Hugona Steinhausa na szczeblu szkół podstawowych.
Historia tego konkursu zaczęła się 9 lat temu. Wówczas Kazimierz Poniatowski, nauczyciel matematyki w I Liceum Ogólnokształcącym w Jaśle, wpadł na pomysł, żeby wzbudzić wśród uczniów zainteresowanie tym przedmiotem.

- Pomyślałem sobie, że w mieście, gdzie urodził się Hugo Steinhaus, wybitny matematyk światowej sławy, należałoby pobudzić zainteresowanie tym przedmiotem. Znalazłem chętnych, naśladowców i od 9 lat organizujemy konkurs na poziomie szkół ponadgimnazjalnych, a od drugiej edycji także na poziomie szkół podstawowych i gimnazjalnych. W latach kolejnych, udział w tych konkursach na trzech poziomach brało od 400 do 500 osób. Niektórzy z tych laureatów są już na studiach lub po studiach, ale mile wspominają ten konkurs. Uważają, że wiele im dał, bo można było sobie znacznie łatwiej poradzić z matematyką jeszcze w szkole czy już na studiach. W dzisiejszych czasach przygotowanie matematyczne jest niezbędne także dla osób, które pracują w zupełnie innych zawodach – opowiada Kazimierz Poniatowski.

Celem tego konkursu jest promowanie młodych talentów szczególnie z nauk ścisłych. - Ci młodzi ludzie chcą się pokazać, chcą zaistnieć, w związku z tym w takich konkursach mają taką możliwość. To także promocja szkół i miasta – mówi Kazimierz Mikrut, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Jaśle.

Opinię Kazimierza Poniatowskiego podziela także Adam Kmiecik, starosta jasielski. - To jest budujące. Ale najbardziej budujące jest to, że młodzi ludzie podejmują to trudną dziedzinę i myślę, że dużo wysiłku włożą w to, w co wkładał Hugo Steinhaus czyli zastosowanie matematyki w życiu codziennym, czy innych dziedzinach. Myślę, że dzięki tym młodym ludziom będzie nam się w przyszłości lżej żyło. Bo ich wynalazki, nowe przemyślenia nam w tym pomogą – podkreśla starosta.
Za rok dziesiąta odbędzie się dziesiąta, jubileuszowa edycja. Już teraz wiadomo, że będzie obchodzona szczególnie uroczyście. Do Jasielskiego Domu Kultury, gdzie planowana jest impreza zostaną zaproszeni laureaci dotychczasowych konkursów oraz przedstawiciele Kuratorium Oświaty.
(kp)












Komentarze Czytelników: 20
Aby ocenić dany komentarz, wystarczy kliknąć na ikonkę "+" lub "-" w prawym górnym rogu każdego komentarza.
Napisz swój komentarz
Wybierz sposób wyświetlania komentarzy:
@ krytykant
dnia 12.03.2010, 13:17.
pobierzcie sobie plik ze szczegółowymi wynikami - ich przygotowanie to porażka. wszystko rozsypane, zero konsekwencji w opisach. proponuje wysłać tego kogoś na szkolenie z worda.
@ lodzia
dnia 12.03.2010, 14:32.
A gdzie piękna/hi-hi/ Maja ?? Tylko na jednym gdzieś z boku. Ale matematyka nauka ścisła, więc pewnie niewiele ma do powiedzenia, bo może się ośmieszyć.
@ Jaślanka
dnia 12.03.2010, 16:25.
Gratuluję wspaniałej młodzieży, duży ukłon w kierunku ich rodziców i opiekunów którzy im pomogli osiągnąć taki sukces. Taka młodzież skazana jest tylko na sukces. Podziękowania dla organizatorów za to że, pokazują nam jaślanom, jaką mamy mądrą młodzież a sponsorom za nagrody. Do wiecznie krytykujących: weźcie się do pracy też dacie radę!!!
@ do uczciwy solidny
dnia 12.03.2010, 19:11.
w matematyce 2 + 2 jest zawsze cztery, liczą się wyniki, a uczciwy + solidny nie zawsze równa się matematyk, przemawia przez Ciebie zwykła ludzka słabość.
@ gawronek
dnia 12.03.2010, 20:14.
Do "do uczciwy solidny" - czy aby na pewno zawsze 2+2 = 4 ?? :)
Zaczynamy od założenia, że 2+2 = 4
czyli mamy 4=4
mnożymy to razy 5 i mamy 20=20
to przekształcamy w 36-16=45-25 (nadal wychodzi 20=20)
mnożymy przez (-1) i mamy 16-36=25-45
dodajemy do obu stron 81/4 i mamy 16-36+81/4 = 25-45+81/4
zamieniamy całość na kwadraty sumy (4-9/2)^2=(5-9/2)^2
następnie otrzymujemy 4-9/2 = 5-9/2
dodajemy do obu stron 9/2 i zostaje nam 4=5 czyli 2+2=5
;] gdzie jest błąd?? (jeśli jest :P)
Zaczynamy od założenia, że 2+2 = 4
czyli mamy 4=4
mnożymy to razy 5 i mamy 20=20
to przekształcamy w 36-16=45-25 (nadal wychodzi 20=20)
mnożymy przez (-1) i mamy 16-36=25-45
dodajemy do obu stron 81/4 i mamy 16-36+81/4 = 25-45+81/4
zamieniamy całość na kwadraty sumy (4-9/2)^2=(5-9/2)^2
następnie otrzymujemy 4-9/2 = 5-9/2
dodajemy do obu stron 9/2 i zostaje nam 4=5 czyli 2+2=5
;] gdzie jest błąd?? (jeśli jest :P)
@ Zdegustowana
dnia 12.03.2010, 20:53.
Ciekawa jestem dlaczego od 9 lat pan Poniatowski mija się z prawdą przypisując sobie autorstwo konkursu chociaż tak naprawdę jest autorem tylko części dla liceów. Autorką konkursu dla gimnazjalistów jest pani Wioletta Sepioł z Ekonomika, która wpadła na ten pomysł wiosną 2001 roku nie znając zamiarów pana Poniatowskiego. Organizuje konkurs od samego początku, a wyżej wymieniony calkowicie świadomie udzielajac licznych wywiadów przypisuje sobie wszystkie zasługi. Nieładnie panie Poniatowski.
@ Popieram
dnia 12.03.2010, 21:17.
Zdegustowaną całkowicie. Znam temat bo przyglądam mu się z boku od samego powstania Konkursu Steinhausa. Część gimnazjalna konkursu, której inicjatywę przypisuje sobie ten Pan Matematyk z I Liceum jest cudzym pomysłem i cudzą pracą.
Ten Pan wypowiedział, że przeprowadził 8 edycji ("... od drugiej edycji..."), czyżby sam Pan zapomniał, że było ich dziewięć?
Zbyt prosty błąd liczbowy jak na rzekomego twórcę tego Konkursu.
Ten Pan wypowiedział, że przeprowadził 8 edycji ("... od drugiej edycji..."), czyżby sam Pan zapomniał, że było ich dziewięć?
Zbyt prosty błąd liczbowy jak na rzekomego twórcę tego Konkursu.
@ belfer
dnia 12.03.2010, 21:30.
Dlaczego w powyższym artykule nie ma ani słowa o pani Wioletcie Sepioł, która zorganizowała 9 edycji konkursu dla gimnazjów, wszystkie w Zespole Szkół nr 4 [Ekonomiku].Pan profesor Poniatowski zapomniał o tym wspomnieć na pewno przez przypadek. Jak zwykle zresztą.
@ absolwentka ekonoma
dnia 12.03.2010, 21:59.
dokładnie! Pani Sepioł organizowała te konkursy, doskonale to pamiętam, iz przychodzili do mojej szkoły uczniowie i pisali na auli!!
@ Rodzic
dnia 13.03.2010, 08:22.
Najważniejsze że nasze dzieci mają możliwość rozwijania swoich zainteresowań i talentów.A my rodzice widząc ich sukcesy jesteśmy z nich dumni i jednocześnie wdzięczni wszystkim którzy się do tego przyczynili.
@ nauczyciel
dnia 13.03.2010, 12:17.
Od samego początku uczestniczymy w KONKURSIE STEINHAUSA organizowanym dla szkół gimnazjalnych i nigdy nie widziałam tam pana Poniatowkiego. Organizacją konkursu i jego przygotowaniem zajmuje się w każdym roku PANI WIOLETA SEPIOŁ, nauczycielka z EKONOMIKA. Dlaczego o tym nie powiedziano w tym artykule?
@ belfer
dnia 13.03.2010, 20:19.
Moi uczniowie brali udział już w pierwszej edycji tego konkursu i faktem jest że organizatorem jest od samego początku Pani Wioletta Sepioł z Ekonomika, dlaczego po raz kolejny zapomina o tym Pan Poniatowski, dlaczego w artykule nie ma nawet słowa o Pani Sepioł? Nieładnie!!!!!
@ czytelnik
dnia 14.03.2010, 13:45.
do krytykanta popieram i proponowałabym zamiast kłócić się o cała resztę poprawić błędy w zapisie wyników bo i tak uczniowie są najważniejsi
@ Jancio Wodnik
dnia 15.03.2010, 10:10.
Jancia z ILO dostała nagrodę? ZA CO?!?!?!?! Jakie jest uzasadnienie. to jest ŻENADA...
@ Poprawcie to!
dnia 16.03.2010, 16:23.
Ludzie, tyle błędów w tych wynikach jest ,że hohoo. dużo pomyłek związanych z tym, skąd jest dany uczeń. ;d
@ Błędy ,błędy...
dnia 16.03.2010, 16:30.
Błędy zwłaszcza w kategorii klas drugich gimnazjum ;p Szkoły źle wpisane xD Wiem, bo widziałem wyniki konkursu, z resztą znam część osób które znajdują się w czołówce w tej właśnie kategorii.
@ Rodzic
dnia 18.03.2010, 17:44.
Skoro w Gimnazjum nr 1 w Jaśle odbyło się uroczyste podsumowanie zmagań konkursowych a jej przewodniczącą była Pani Urszula Zoła, nauczyciel matematyki, jednocześnie przewodnicząca IX Jasielskiego Konkursu Matematycznego im. Hugona Steinhausa na szczeblu szkół podstawowych, to uważam że to między innymi ona jest odpowiedzialna za to całe zamieszanie łącznie z nieprecyzyjnym pokazaniem wyników.Najwyższa pora aby ta Pani w swoim imieniu jako organizatora przeprosiła za wynikłe niedociągnięcia, o które uważam nie trudno przy tak poważnej imprezie. Schowała Pani z całym szacunkiem głowę w piasek pozwalając aby inni ponosili za pani niedopatrzenia przykrości.
Twoja przeglądarka nie obsługuje javascript'u. Aby móc dodawać komentarze uruchom obsługę javascript'u
