Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Wigilia dawniej a dziś

26

Czas upływa a wraz z nim stare tradycje i przyzwyczajenia. Dawniej jedzono z jednej misy, dziś prawie każdy zasiada do stołu nakrytego piękną zastawą. O wigilii z lat dzieciństwa opowiadają panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Tarnowcu oraz sołtys Stanisław Lawera.


Łasi dostawali kuksańce

W wigilię do południa przygotowywano się do wieczerzy. Sprzątano, gotowano wigilijne potrawy, których zapach unosił się po całym domu. Łasi na pierogi dostawali kuksańca lub ścierką po łapach.  Gdy nadchodził wieczór wszyscy ze zniecierpliwością czekali na nadejście pierwszej gwiazdki. - W tym wyjątkowym dniu każdy musiał być układnym, by przez cały rok być podobnym. Mężczyzna powinien jako pierwszy wejść do domu, by szczęście zagościło w nim  przez cały rok – opowiada sołtys Stanisław Lawera.

Chodziliśmy z domu do domu

– Rodzina mieszkała w obrębie dwustu metrów. W każdym domu spożywało się dania wigilijne. Na stole kładziono siano, a na nim opłatek. Wszyscy jedli z jednej misy. Jeśli opłatek przykleił się do niej, oznaczało to urodzaj. Łyżkę należało przez cały czas trzymać ,a to żeby współmałżonek był mądry. Później całą rodziną wesoło kolędowaliśmy – wspomina Lawera.

„ Hop hop, gdzie jest mój chłop !”

Panny i kawalerowie  po wieczerzy wychodzili na dwór w poszukiwaniu miłości. Panny krzyczały „hop hop, gdzie jest mój chłop !”, a z tej strony, z której echo się odezwało, tam czekał przyszły mąż lub żona.


„Kompot to najlepsza miotła żołądkowa”

Przewodniczącej Koła Gospodyń Wiejskich w Tarnowcu Barbarze Gądek wigilia kojarzy się z kapustą, barszczem z uszkami, pierogami, kompotem z suszonych śliwek i piernikiem korzennym. -Wykwintnych dań jest bardzo dużo na co dzień. W wigilię powinny dominować proste, tradycyjne dania.  Dawniej na wsi była bieda. Przeważała przy stole  kapusta, pierogi i groch. Nie było dawniej  takich przypraw jak dziś, a jedynie sól, pieprz i kminek. Kompot z suszek jest najlepszą miotłą żołądkową, po sytej kolacji – radzi pani Barbara.

„Jadło się czym popadło”

Zdaniem Barbary Gądek święta kiedyś były biedniejsze, ale radosne - Nie raz się łezka przy życzeniach zakręciła. Teraz każdy jest nerwowy, za czymś się spieszy. - Do rodziców schodziła się cała rodzina. Brakowało łyżek, więc każdy jadł czym popadło. Brakuje tej atmosfery, która wtedy panowała - dodaje.

(icz)

Reklama

Komentarze: 26

Dodaj komentarz Widok:
-1
@ asad
dnia 26.12.2011, 12:32 · Zgłoś
trudno się pogodzić z tak [...] stwierdzeniem.[...]<[...] i [...]...wstyd
Odpowiedz
2
@ JAN
dnia 25.12.2011, 14:41 · Zgłoś
Kiedyś to były święta Bożego Narodzenia.Dziś to są "te święta" lub"magiczne święta"...
Oznacza to komercję,sklepy,prezenty i okazjonalne odśpiewanie kolędy...Tradycja,o której wyżej mowa,obrzędy-to to za czym Polacy tęsknią obcierając niekiedy łzę w oku...Media,propaganda zniszczyła jak widać nie tylko materię,ale i ducha...Komputer,jakieś jadło i pół litra wódy przy tv,bez niekiedy przypomnienia sobie o bliskich -to już prawie norma.Opłatek stał się tym czym kiedyś 1 maja...Sposobem na prezentację władz,ze to niby z miłością podchodzi do naiwnych wyborców. Słowem-wirtualne odpoczywanie!!!
Odpowiedz
1
@ es
dnia 25.12.2011, 14:10 · Zgłoś
a u nas wigilia jeszcze po staremu nie ma obrusa na stole jest siano i je sie z jednej miski tylko lyzkami i jest groch i kapusta i borszcz i kompot ze sliw i wszystko jest swojskie a na codzien to tez sie gotuje i kloski z serem i paciare bo te sztuczne miesa ze sklepu to mi zbrzydly
Odpowiedz
-1
@ dk
dnia 25.12.2011, 11:54 · Zgłoś
Ktoś na pisał że przed wojną inaczej Wigilia smakowała , ale w ten czas Dziewczyny inaczej buziaka dawały , i nie tylko...!
Odpowiedz
6
@ Jan
dnia 25.12.2011, 10:37 · Zgłoś
Drzewiej to wszystko miało swój zapach, nastrój i w ogóle było inaczej. Chciało by się napisać; dawno dawno temu..., ale to wreszcie tylko nawet nie jedno pokolenie. Był czas oczekiwania na narodziny Dzieciątka. W domu krzątanina, porządki, każdy miał coś do zrobienia (nawet buty należało wypucować). szorowanie podłogi i zapach sosnowych, białych desek, ubieranie choinki ściętej w Niegłowickim lesie i przemycenie jej do domu, przyozdabianie bombkami (też tymi z Huty w Jaśle) świeczkami - bo lampek nie było, u nas była też szopka z figurkami z gipsu, robienie "masek" na kolędowanie. Cały dzień post, prawdziwy - może chleba z cukrem skropionego wodą można było dostać aż do wigilii. A na wigilijnym stole bywało biedniej albo bardziej bogato gdy trafiły się z boku pomarańcze, które dawały zapach świąt. Nie wiem, czy one tak pachniały, czy ten zapach spowszedniał, że nie daje atmosfery i radości. Po wigilii kolędy się śpiewało bo nie było TV i Kewina po raz n-ty, Przed pasterką bywało, przychodzili sąsiedzi z harmonią i kolędami . Póżniej pasterka i dopiero po powrocie jakieś lepsze jadło. Oj było to było. Szkoda tamtych lat, nastroju i ludzi - bo oni też byli inni, ale to już inna bajka i se nie wrati.
Odpowiedz
3
@ dd
dnia 24.12.2011, 14:42 · Zgłoś
i dokladnie tak powinna wyglądać wigilia a nie tak jak w naszych czasach
Odpowiedz
0
@ N
dnia 27.12.2011, 11:02 · Zgłoś
U mnie dokładnie tak wygląda. Atmosfera jest nie do opisania. Warto pielęgnować tradycję, szczególnie jak jest tak piękna. Czasy nie mają tu znaczenia, bo to piękno wywodzi się z prostoty.
Odpowiedz
-2
@ elf
dnia 24.12.2011, 10:53 · Zgłoś
pozdriewienia dla wszystkich Pan z KGW - wesolych swiat zycze
Odpowiedz
1
@ Tetryk
dnia 24.12.2011, 00:20 · Zgłoś
po wojnie był tyko groch, kapusta, pierogi i borszcz i to był luksus ale teroz szlachta sie zrobiła
Odpowiedz
5
@ WIK
dnia 24.12.2011, 07:59 · Zgłoś
i [...] z mlekiem była a teraz mało kto wie co to jest
Odpowiedz
1
@ dd
dnia 24.12.2011, 14:43 · Zgłoś
no właśnie co to jest ??
Odpowiedz
0
@ ziutek
dnia 25.12.2011, 19:50 · Zgłoś
[...] z mlekiem ,ale i z masłem świeżutkim prosto z masniczki bywała.NIe jadła nawet ważne ,ale ta atmosfera i bliskość która była.
Odpowiedz
1
@ bobo
dnia 23.12.2011, 23:03 · Zgłoś
Serdeczne pozdrowienia dla Pana Stanisława. Mądry, dobry, życzliwy człowiek!
Odpowiedz
-32
@ haha
dnia 23.12.2011, 23:02 · Zgłoś
kogo to obchodzi? ;> [...]
Odpowiedz
11
@ łopservatore
dnia 23.12.2011, 22:38 · Zgłoś
Wszystko to prawda.Z jednym tylko się nie zgodzę.Mianowicie z określeniem "proste jadło".To niby proste jadło wymaga wiele pracy i oczywiście niebagatelnej wiedzy jak to wszystko ugotować aby było naprawdę smaczne. W tym "prostym" jadle nawet kolejność
dodawania poszczególnych składników ma wpływ na końcowy efekt! Którą panią dzisiaj stać na to by np. dwa razy w tygodniu naklepać pierogów dla całej rodziny? Kto jeszcze pamięta smak domowych klusek z DOMOWYM SEREM?Przecież ugotowanie ziemniaczków ze schabowym to zaledwie przedszkole kulinarne w porównaniu do paluszków, śląskich klusek,lanego ciasta z sosem grzybowym czy innymi tego typu specjałami.A te żury, barszcze,chłodniki,rosoły gotowane na domowych kurczakach a nie na "fabrycznych" wyrobach kuro podobnych! Dzisiaj pizza, hod dog,hamburger i inne tego typu "wynalazki" zabijają prawdziwe smaki domowej kuchni.Dlatego tym bardziej należy doceniać to co te nasze" babki" robią.
Odpowiedz
9
@ Mchloek
dnia 24.12.2011, 03:38 · Zgłoś
Ja gotuje wszystko to co wymieniles/as a mam 25 lat. Zgadza s to jadlo wcale nie jest proste, ale warte zapamietania i gotowania go, bo niech Bog broni zeby moje dzieci czy wnukowie wychowali s na hamburgerze.
Odpowiedz
1
@ Bigunn
dnia 23.12.2011, 22:34 · Zgłoś
Ja lubię do [...] bigos. Wtedy jest bardzo wesoło.
Odpowiedz
1
@ [...]
dnia 23.12.2011, 22:13 · Zgłoś
chętnam.
Pomysł dobry taki iście świąteczny! :)
Odpowiedz
6
@ xx
dnia 23.12.2011, 21:07 · Zgłoś
ja tez tak krzycze ale gdzie te chlopy???
Odpowiedz
9
@ chłop
dnia 23.12.2011, 21:19 · Zgłoś
chcesz to przyjade po Ciebie
Odpowiedz
2
@ DDD
dnia 23.12.2011, 22:53 · Zgłoś
Wątpie by przyszedł jakiś chłop, zawołaj chłopców na pewno pomorze ;)
Odpowiedz
4
@ ja
dnia 24.12.2011, 08:22 · Zgłoś
no jak to gdzie??? no tu jestem !!!:) wesołych świąt:)
Odpowiedz
1
@ ja
dnia 25.12.2011, 00:53 · Zgłoś
o jakie ci "pomorze" chodzi???
Odpowiedz
9
@ mmmm
dnia 23.12.2011, 20:41 · Zgłoś
o to ja w tym roku wychodze na podwórko i krzycze hop hop gdzie mój chłop:) hehe
Odpowiedz
2
@ ola
dnia 24.12.2011, 20:37 · Zgłoś
gdzie Ci mężczyźni...:-)
Odpowiedz
-4
@ Dawniej
dnia 25.12.2011, 13:10 · Zgłoś
Rozczulające sa te wspomnienia typu: ja jako były... Dawniej [...] była zdrowsza, mogłem więcej wypić, miałem grzywkę - a teraz czoło aż do szyi, były kartki na wszystko i trzeba było stać w kolejkach aż coś "rzucą"- a teraz zakupy nie cieszą, bo wszystko jest - tylko pieniędzy brakuje... itp. itd... Nie zawrócicie czasu, nie wszystko co było dawniej było takie sielankowe, było też dużo [...]ostwa i biedy, a ludzie byli tacy sami jak dziś: mądrzy i delikatnie mówiąc nieco mniej mądrzy. Mało kto chciałby wrócić do "dawniej". Czas koloryzuje przeszłość : pamięta się lepiej dobre sprawy a pomija złe... Nie pochwalam nostalgii w tym wydaniu - nie wszystko było dobre... i nie do wszystkiego warto wracać.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.