Winiarze na prostej
Winiarze już doczekali się korzystnej dla nich ustawy. Do tej pory nasi producenci wina nie mogli konkurować ze swoimi kolegami z Francji czy Włoch. Winorośl wprawdzie rosła, ale państwo rygorystycznie pilnowało podatkowego interesu. Tysiące butelek zalegało w piwnicach. Jest szansa, że to się zmieni.
Do tej pory właściciele podkarpackich winnic nie mogli sprzedawać wina na krajowym rynku bo nie było ich stać m.in. na spełnienie rygorystycznych przepisów podatkowych. Teraz Sejm w końcu dostosował nasze prawo do prawa unijnego - to szansa że drobni producenci wina w końcu będą mogli sprzedawać swoje wyroby.

Roman Myśliwiec, winnica Golesz w Jaśle: "Drobny producent to jest winiarz, który produkuje do tysiąca hektolitrów wina rocznie czyli 100 tys. litrów. Na nasze warunki nie jest to taki drobny ale regulacje są unijne i obowiązują również u nas.”
Winiarstwo w Polsce, mimo odwiecznych tradycji, w czasach socjalizmu zostało zniszczone. Teraz powoli się odradza. Według podkarpackich winiarzy ustawa przełamuje stagnację w branży.
Wiktor Szpak, winnica Jasiel w Jareniówce: ”Nie musimy już budować składów podatkowych akcyzowych nie musimy również posiadać laboratorium i prowadzić pełną kontrolę produkcji wina. Nie musimy również korzystać wyłącznie z tych odmian, które były podane w Polskim rejestrze kwalifikacyjnym.”
To ważne bo do tej pory nie wolno było uprawiać winorośli innych gatunków. Tymczasem podkarpaccy winiarze przetestowali i uprawiają takie odmiany, które nie są w rejestrze, a znakomicie sprawdzają się w klimacie południa Polski. Są nimi zainteresowani plantatorzy z zagranicy
Piotr Stopczyński: "Jestem z Kalifornii pracuje w Oakville Grade jako assistant winemaker i widzę wielką szansę dla Polski na to, że aby w niedługim czasie można było produkować bardzo dobrej jakości wina gronowe z odmian szlachetnych lub hybryd.”
Piotr Stopczyński chce porzucić posadę zarządcy 250 hektarowej winnicy w Kalifornii i założyć swoją winnicę w Polsce. W kraju jest jeszcze niewykorzystany a przyznany przez Unię limit nasadzeń winorośli.
Marek Winiarski/TVP 3
Zasady komentowania
Chcesz podzielić się z nami informacjami?
Napisz do Redakcji lub wypełnij poniższy formularz.

