Zaszczytem będzie reprezentować Polskę!
Michał Szpak już w sobotę powalczy o prawo do udziału w konkursie Eurowizji 2016. O emocjach towarzyszących polskim preselekcjom, artysta opowiedział w rozmowie z naszym portalem.
- Cześć Michał, już za kilka dni widzowie zadecydują, który z artystów będzie reprezentował Polskę na Eurowizji. Denerwujesz się?
- Myślę że stres to naturalna emocja występująca u każdego artysty. Bez tego i adrenaliny jaka wiąże się przed tak ważnymi wystąpieniami, artyści nie odczuwaliby tak wielkiej przyjemności :)
- Jeśli widzowie nie wybiorą Ciebie to będziesz bardzo zawiedziony? Widać, bardzo zależy Ci na tym konkursie.
- Nie wiem czy widać, nie nastawiam się na konkretny wynik. Tegoroczne preselekcje są niezwykle prestiżowe i ogromnie „trudne” dlatego też mój plan to dać z siebie 200 %, bo tak działam z zasady :) a reszta ?… należy do Was kochani :)
- W ubiegłym roku ukazała się Twoja płyta “Byle Być Sobą” świetnie przyjęta zarówno przez krytyków jak i odbiorców. Miałeś w zanadrzu wiele premierowych utworów. Dlaczego wybór padł akurat na "Color of Your Life"?
- "Color of Your Life" to utwór wybrany demokratycznie, pozwoliłem sobie na małą sondę internetową w której przedstawiłem dwa utwory. Zrobiłem to, gdyż wybór dla mnie był nieoczywisty, niejednoznaczny. Wiem też, że mam fanów, którzy są mocno zaangażowani w to co się u mnie dzieje. Zrobiłem im niespodziankę i pozwoliłem wybrać. Nie było kompromisu ;)
- Piosenkę uznałeś za trudną do wykonania, ale jak Ty na chwilę obecną jesteś do niej przygotowany? Czujesz, że dasz radę ją zaśpiewać tak, żeby nikt nie miał wątpliwości, że zasługujesz na wyjazd do Sztokholmu?
- Koncertuje po całej Polsce. Nie mogę sobie pozwolić na to, aby jakikolwiek utwór z mojej płyty był przeze mnie nieopracowany. To jak zostanie zaprezentowany na konkursie to wspólna wielu czynników zależna nie tylko ode mnie :) Jak już wcześniej wspominałem, dam z siebie 200%.

- Wśród uczestników polskich preselekcji znalazła się również Edyta Górniak. Jak widzisz siebie w starciu z można powiedzieć polską legendą eurowizyjną?
- Myślę, że Edyta to nie tylko legenda eurowizyjna, to będzie ogromny zaszczyt stanąć z tak wielkim głosem w szranki w jednym konkursie :)
- Jesteś niewątpliwie jednym z kolorowych osób polskiego show-biznesu. Czy ten fakt może Ci pomóc w zdobyciu zaufania widzów, czy może zaszkodzić?
- Na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć. Sami zadecydujecie, co liczy się tak naprawdę, muzyka, czy też wizerunek :)
- Dlaczego widzowie powinni oddać na Ciebie swój głos. Przekonaj ich, że warto.
- Zaszczytem będzie reprezentować Polskę w starciu z największymi nazwiskami europejskiej sceny muzycznej. Ze swojej strony mogę zaoferować swój talent, mało? Sądzę, że to co robię zawsze jest równoznaczne z ogromnym zaangażowaniem, przeszedłem przez wiele telewizyjnych formatów i wiem, jak funkcjonuje się w świecie pełnym kamer. Jest tego wiele więcej, ale tak naprawdę liczy się tylko jedno - to czy wkładamy serce w sztukę, którą prezentujemy. Myślę, że potrafię to czynić :)
- Michał, a teraz zadam pytanie z innej beczki. Jak często odwiedzasz Jasło? Czujesz wsparcie przyjaciół z rodzinnego miasta?
- Jasło niewątpliwie jest miastem do którego wracam wspomnieniami. Ostatnio nawet miałem okazję uczestniczyć w wielkim jubileuszu, wielkiego otwarcia na nowo zaprojektowanego domu kultury, ale też obchodzić 650-lecie tego jakże wspaniałego miasta z niewątpliwie burzliwą, ale też bardzo ważna historią nie tylko dla nas mieszkańców, ale i całego świata. Czyż to nie nasz rodak oświetlił świat pierwszą lampą naftową ? Lubię wracać do miasteczka, w którym się wychowałem :)
- W takim razie życzę Ci, aby Polacy docenili Twój wkład, zaangażowanie i talent. Powodzenia.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

