Złodziej samochodów w rękach Policji
Jasielscy policjanci ustalili i zatrzymali sprawcę kradzież Toyoty oraz usiłowania kradzieży BMW. Podejrzany wykorzystał okazję, jaka stworzyli mu sami kierowcy, którzy wychodząc z samochodu nie zamknęli drzwi. W obliczu zgromadzonych przez funkcjonariuszy dowodów, złodziej przyznała się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw.
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w Szebniach. Podejrzany najpierw chciał skraść zaparkowane na poboczu drogi, niezamknięte BMW. Jednak nie umiejąc uruchomić silnika bez kluczyków, postanowił przeszukać samochód. W jego środku znalazł telefon komórkowy oraz pieniądze.
W pewnym momencie, szukając kolejnych „fantów” ,zauważył nadjeżdżający od strony Krosna samochód marki Toyota Starlet, który zatrzymał się kilkadziesiąt metrów przed BMW. Kierowca toyoty szybko wysiadł z samochodu pozostawiając otwarte drzwi i kluczyki w stacyjce, po czym oddali się w kierunku miejscowego przystanku. Złodziej wykorzystał okazje, szybko wsiadł do samochodu i odjechał.
Wartą 20 tysięcy złotych toyotą sprawca nie nacieszył sie zbyt długo. Po przejechaniu kilku kilometrów stracił panowanie nad pojazdem, wpadł do przydrożnego rowu i uderzył w słup oświetleniowy. Nie mogąc wyjechać na drogę, porzucił samochód i uciekł.
Bezpośrednio po zgłoszeniu kradzieży funkcjonariusze z Posterunku Policji w Jaśle wspierani przez swoich kolegów z sekcji kryminalnej jasielskiej komendy zajęli się wykryciem sprawcy. Zebrali informacje, które pozwoliły objąć podejrzeniem 32-letniego mieszkańca gminy Jasło. W obliczu dowodów zgromadzonych przez policjantów mężczyzna przyznał się do popełnionych przestępstw. Skradziony samochód miał rozebrać na części, a pieniądze z ich sprzedaży przeznaczyć na wyjazd do Hiszpanii.
Wczoraj usłyszał zarzuty. Poddał się dobrowolnie karze roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu wykonania kary na okres próby 3 lat. Zobowiązał się również do naprawienia szkód. Skradziony samochód wrócił do właściciela.
KPP Jasło

