100 tys. zł. wsparcia na studium planistyczno – prognostyczne dla linii kolejowej 166 od Miasta Jasła.
Radni miejscy zdecydowali o przeznaczeniu 100 tys. zł. na opracowanie studium planistyczno – prognostycznego dla linii kolejowej nr 166 Dębica - Jasło. Podczas poniedziałkowej sesji nie zabrakło pytań do starosty Adama Pawlusia o jej przebieg. Jej powstanie może się bowiem wiązać z koniecznością wyburzeń budynków mieszkalnych na terenie Jasła.

Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej Jasła podjęto uchwałę ws. udzielenia wsparcia dla Województwa Podkarpackiego na realizację zadania pn. “Opracowanie wstępnego studium planistyczno – prognostycznego dla linii kolejowej nr 166 Dębica - Jasło”. Samorząd Miasta Jasła przeznaczył na ten cel 100 tys. zł. Całkowity koszt opracowania studium to blisko 1 mln zł.
Nowa linia ma częściowo przebiegać przez teren miasta, a jej budowa ma wiązać się m.in. z koniecznością wyburzenia kilku budynków mieszkalnych, o czym podczas sesji mówił Starosta Jasielski Adam Pawluś. - Nie wiadomo jeszcze przez jakie tereny będzie biegła nowa linia kolejowa. Koncepcja, która została opracowana w 2017 roku zakłada jednak trasę przez osiedle Kopernika oraz okoliczne wały przeciwpowodziowe. W takim wypadku jedna z bocznic znajdowałaby się na terenie Pektowinu. Budowa drugiej z kolei wymaga wyburzenia kilku domów - tłumaczył odpowiadając na pytania radnych miejskich.
Mimo, że podjęta uchwała dotyczyła jedynie opracowania wstępnego studium planistyczno – prognostycznego, to radni już teraz wystosowali apel do starosty, sugerując, aby przed przystąpieniem do realizacji inwestycji przeprowadzone zostały konsultacje społeczne z udziałem mieszkańców. - Czy były już prowadzone rozmowy z ludźmi, których ewentualnie przebieg i wyburzenie ich domów dotknie? Czy były już prowadzone rozmowy z osobami, które będą w bezpośrednim sąsiedztwie tej linii kolejowej? Od bloków na osiedlu Kopernika linia będzie biegła zaledwie 10 metrów - mówiła zaniepokojona Bogusława Wójcik.
Obawy radnej Wójcik podzielił Lech Polak, który Jest również przewodniczącym Zarządu Osiedla Kopernika. - Myślę, że w tak ambitnym projekcie, który zamierzamy uruchomić koniecznie muszą się znaleźć konsultacje społeczne. Proszę o wprowadzenie do nich elementów uspokajających, aby okoliczni mieszkańcy nie wpadli w panikę oraz wiedzieli, jakie są środki zabezpieczające w przypadku budowy linii kolejowej w okolicy tak gęsto zaludnionego terenu mieszkalnego. Ważne jest także, aby dokładnie wyznaczyć, w jakiej odległości od bloków faktycznie będzie przebiegała linia. Budowa jej będzie się wiązała bowiem z hałasem oraz zmianą trybu życia wielu z nich - mówił komentując słowa starosty.
Swoje zdanie na temat przewidywanego przebiegu linii kolejowej nr 166 wyraził również Andrzej Czernecki - Jaślanie powinni zostać poinformowani, którędy nowa kolej będzie wchodziła do miasta – stwierdził stanowczo. Zapytał on starostę, także o opinie jakie w tej sprawie mają Krosno oraz Sanok.
Powiat Krośnieński ma na ten temat negatywną opinię, a miasto nie dało jeszcze jednoznacznej decyzji. Jeżeli chodzi o Sanok, to nie dostałem jeszcze żadnego odzewu, aczkolwiek radni z którymi, o tym rozmawiałem są pozytywnie nastawieni - odpowiedział starosta Pawluś.
Po blisko godzinnej dyskusji uchwalono projekt uchwały, za którego przyjęciem opowiedziało się dwunastu radnych. Dwóch było przeciw (Bogusława Wójcik oraz Jerzy Okarma), a sześciu wstrzymało się od głosu (Agnieszka Sobczyk, Andrzej Dybaś, Bogdan Ziemba, Iwona Dziedzic, Krystyna Sikora i Marcin Węgrzyn). Małgorzata Rymarz nie wzięła udziału w głosowaniu.
Miasto Jasło jest kolejnym samorządem z powiatu jasielskiego, który zdecydował się przeznaczyć środki na opracowanie studium planistyczno – prognostycznego dla linii kolejowej 166. Wcześniej takiego wsparcia udzieliły m.in. gminy Tarnowiec, Skołyszyn, Brzyska czy też Dębowiec.
Michalina Osiecka

