1100 zniczy zapłonie na polskich mogiłach we Lwowie!
Zakończyła się zbiórka zniczy w ramach społecznej akcji „Jaślanie w Stulecie Niepodległej pamiętają o zapomnianych Rodakach”, której pomysłodawcami są Wiesław Hap, Edwin Bebło i Marcin Dziedzic, a organizatorami: Stowarzyszenie Miłośników Jasła i Regionu Jasielskiego oraz 139. Drużyna Harcerska „Lisy” z Jasła.

Jaślanie spisali się na medal!Najwięcej zniczy przekazali: Stowarzyszenie Miłośników Jasła i Regionu Jasielskiego, 139. Drużyna Harcerska „Lisy”, Zespół Szkół Miejskich nr 3 w Jaśle, Gimnazjum i Zespół Szkolno-Przedszkolny w Brzyskach, kibice „Czarnych” Jasło, Niepubliczny Zakład Szkolno-Przedszkolny w Czeluśnicy, Bursa Międzyszkolna w Jaśle, Stowarzyszenie „Magneto”, Zespół Szkół Budowlanych w Jaśle, Społeczne LO STO w Jaśle, pomysłodawcy akcji, pojedynczy mieszkańcy Jasła i okolic, w tym w sposób szczególnie hojny Pan Władysław Mlicki z Cieklina.

Wszystkim, nawet tym, którzy przynieśli najmniejszy znicz, pomysłodawcy i organizatorzy akcji serdecznie dziękują. Równie wielki ukłon kierują w stronę Zakładu Pogrzebowego „Okarma” za dofinansowanie transportu autobusowego wyjeżdżających z tą patriotyczną misją na lwowskie cmentarze jasielskich harcerzy ze 139. DH „Lisy” im. płka Leopolda Lisa-Kuli. W dwa dni po corocznej kweście na rzecz ratowania zabytków Starego Cmentarza w Jaśle, „Lisy” w ramach wizyty na polskich nekropoliach lwowskich oraz na kopcu pamięci w Zadwórzu (3-4 XI) chcą posprzątać mało odwiedzany Cmentarz Janowski i zapalić na nim znicze, a następnie w tym samym celu udać się na Cmentarz Łyczakowski i „Orląt”.

Rozmiar zbiórki zniczy przerósł nasze oczekiwania. Jest ich ponad tysiąc sto. Można powiedzieć „Tysiąc sto zniczy na stulecie Niepodległości”. Z takim więc przesłaniem jedziemy na groby polskie na ziemię lwowską. Osobiście jestem zbudowany postawą jaślan i z głębi serca dziękuję im za udział w tej zbiórce i za każdy ofiarowany lampion. To jest ich symboliczny znicz pamięci o tych, którzy za wolność naszej Ojczyzny złożyli ofiarę najwyższą. To także gest serdecznej łączności z tymi Polakami, którzy we Lwowie pozostali i są strażnikami pamięci naszej wspólnej historii i dziedzictwa narodowego. - podsumowuje ten etap akcji jej główny koordynator Wiesław Hap.
WH

