113 zakażeń legionellą i 7 zgonów
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Rzeszowie poinformował o 113 przypadkach zakażeń legionellą u osób hospitalizowanych na terenie Rzeszowa, powiatu rzeszowskiego, Dębicy, Przemyśla, Kolbuszowej Łańcuta i Sędziszowa Małopolskiego. Zmarło 7 osób w tym 4 mężczyzn i 3 kobiety w wieku od 64 do 95 lat. - U nas nie ma takich przypadków – zapewnia Zbigniew Paja, dyrektor Sanepidu w Jaśle.

fot. archiwum
Z każdym dniem rośnie liczba osób zakażonych bakterią legionella pneumophila. W czwartek mowa była o 76 przypadkach zachorowań, dzisiaj liczba ta wzrosła do 113 osób. Najwięcej zakażeń odnotowano w Rzeszowie – 78, w powiecie rzeszowskim 23, w powiecie ropczycko-sędziszowskim- 3, w powiecie dębickim 3, w powiecie łańcuckim -2, w powiecie przeworskim-1, w powiecie niżańskim -1, w powiecie przemyskim -1 oraz w powiecie stalowowolskim-1. Zmarło 7 osób, 6 było mieszkańcami Rzeszowa, 1 powiatu rzeszowskiego.
W związku z rosnącą liczbą zakażeń legionellą, w miniony czwartek odbył się sztab kryzysowy w Rzeszowie, podczas którego prezydent Konrad Fijołek podjął decyzję o dezynfekcji sieci wodociągowej. Ma się to odbyć w dniach 26-27 sierpnia. Podtrzymano również decyzję o wyłączeniu z użytkowania miejskich fontann, poidełek i kurtyn wodnych, które stanowią potencjalne zagrożenie dla zdrowia człowieka.
Nie przenosi się z człowieka na człowieka
Legionelloza to choroba zakaźna. Dostaje się do dróg oddechowych poprzez wdychanie powietrza, w którym jest aerozol skażonej bakteriami wody (mgła wodna powstała w wyniku rozprysku wody). - Podczas oddychania kropelki aerozolu dostają się do naszych dróg oddechowych i osadzają na błonach śluzowych nosa lub płucach. Legionella nie przenosi się drogą pokarmową tzn. nie jest dla nas niebezpieczna gdy trafi do układu pokarmowego wraz ze spożytą wodą – informuje rzeszowski Sanepid. Możliwymi źródłami legionelli mogą być: klimatyzacja, urządzenia podgrzewające wodę użytkową, wieże chłodnicze, fontanny natryski miejskie, nawilżacze powietrza, głowice prysznicowe i krany zlewozmywakowe, baseny, wanny z masażem typu spa, instalacje wodno-kanalizacyjne w budynkach użyteczności publicznej oraz w domach.
Jak informują media ogólnopolskie, ABW bada przyczyny zakażeń legionellą. Dzisiaj potwierdził te działania zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.
"Prowadzimy stały nadzór" - zapewnia PSSE w Jaśle
Dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Jaśle zapewnia, że w przypadku szpitala, basenów, DPS-u – prowadzony jest stały nadzór. - Prowadzimy badania jakości wody pod kątem obecności legionelli. Zgodnie z harmonogramem w szpitalu dwa razy w roku, a w przypadku wystąpienia zakażeń muszą być podjęte działania naprawcze i te kontrole są częściej w zależności od potrzeb. W DPS-ie i innych obiektach badania prowadzone są raz na dwa lata, na basenach zaś raz na dwa miesiące, a nawet częściej. Wszystko zależy od wyników badań – wyjaśnia dyrektor Zbigniew Paja. - Legionella rozwija się i namnaża w warunkach temperatury powyżej 20 stopni Celsjusza do 50 stopni Celsjusza. Szczególną uwagę należy zwracać w domach indywidualnych, w których podgrzewana jest zimna woda do celów gospodarczych. Próg temperaturowy powinien być powyżej 50 stopni Celsjusza i wtedy legionelloza ginie. Osoby, które podgrzewają wodę przy użyciu solarów są bezpieczne, gdyż w tym przypadku woda podgrzewana jest powyżej 70 stopni Celsjusza – dodaje Z. Paja z PSSE w Jaśle.
id

