4 subaru i 2 citroeny. Samochody elektryczne w MPN
Pracownicy Magurskiego Parku Narodowego otrzymali dofinansowanie na zakup sześciu samochodów elektrycznych wraz z dostawą i montażem stacji ładowania. Jedna ogólnodostępna stacja ładowania pojazdów elektrycznych powstanie na terenie Ośrodka Edukacyjno-Muzealnego w Krempnej.

Parki promują zieloną energię
Magurski Park Narodowy otrzymał dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na zakup sześciu samochodów elektrycznych i trzech stacji ładowania, w tym jednej ogólnodostępnej. Projekt pod patronatem Ministerstwa Klimatu i Środowiska opiewa na ponad 1,3 mln zł. Pracownicy Magurskiego Parku Narodowego w ubiegłym roku otrzymali dwa samochody osobowe marki Citroen.

W tym roku dzięki dofinansowaniu zakupili kolejne cztery pojazdy elektryczne typu SUV 4x4 marki Subaru. - To wysokiej klasy samochody. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Przede wszystkim zauważamy duże oszczędności. Średnie spalanie biorąc pod uwagę wykorzystywanie prądu przemysłowego to około 20 zł na 100 km – podkreśla Norbert Kieć, dyrektor Magurskiego Parku Narodowego.

W ramach projektu pracownicy mają do dyspozycji dwie stacje ładowania, natomiast trzecia – ogólnodostępna powstanie na terenie ośrodka edukacyjno-muzealnego w Krempnej. Każdy posiadacz samochodu elektrycznego odpłatnie będzie mógł sobie swój pojazd naładować.
Dyrektor N. Kieć nie ukrywa, że wraz z pojawieniem się środków zewnętrznych będą ubiegać się o dofinansowanie na budowę wiaty, która docelowo ma zostać przykryta fotowoltaiką. Płyną z tego dwie korzyści. Po pierwsze, zeroemisyjność i wykorzystywanie prądu wyprodukowanego dzięki fotowoltaice, po drugie – samochody będą parkowane pod wiatą, która uchroni je przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, szczególnie w zimie, przy dużych opadach śniegu.
- Mamy przygotowany projekt przykrycia połowy parkingu fotowoltaiką przed budynkiem dyrekcji. W garażu zaś postawiony zostanie magazyn energii. Czekamy na pojawienie się jakiegoś naboru, gdyż nie jesteśmy sami z własnych środków sfinansować tego zadania – wyjaśnia dyrektor Kieć.
id
fot. archiwum prywatne

