84-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Nie przyznał się do winy
W miniony czwartek na ul. Sikorskiego w Jaśle w jednym z mieszkań policjanci znaleźli mężczyznę z licznymi ranami zadanymi nożem. Zatrzymany w tej sprawie został jego znajomy 84-letni jaślanin. Mężczyzna został przesłuchany i usłyszał zarzut m.in. usiłowania zabójstwa. Trafił do aresztu śledczego na trzy miesiące.

W ubiegłym tygodniu na ul. Sikorskiego w Jaśle w jednym z mieszkań policjanci odkryli, że 64-letni mężczyzna został zaatakowany nożem. Miał liczne rany cięte. Sprawa wyszła na jaw, kiedy dyżurny jasielskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że na klatce schodowej w jednym z bloków leży mężczyzna. Funkcjonariusze potwierdzili ten fakt. Co więcej, zauważyli, że drzwi do mieszkania są otwarte. Gdy weszli do środka zauważyli mężczyznę leżącego na łóżku, zakrwawionego z licznymi ranami zadanymi od noża. Zarówno pokrzywdzony jak i podejrzany byli nietrzeźwi. Do wyjaśnienia sprawy został zatrzymany znajomy 64-latka, 84-letni jaślanin.
- W miniony piątek mężczyzna został przesłuchany. Nie przyznał się do winy. 84-letni mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i spowodowania obrażeń średnich ciała – poinformowała prokurator Grażyna Krzyżanowska.
Jak udało nam się ustalić, mężczyzna podejrzany o ten czyn nie był wcześniej karany. Obecnie trwa śledztwo i w tej sprawie prowadzony jest szereg czynności dowodowych. Śledczy będą w tej spawie powoływać również biegłych m.in. z zakresu daktyloskopii, badań genetycznych i innych.
Sąd zastosował wobec podejrzanego areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy.
id

