Akurat w B(i)eczu
Zespół Akurat powstał dokładnie 13 lat temu. Tym razem zawita - 20 stycznia do Biecza. Zagra dla publiczności w klubie Pub u Becza. Akurat to gwiazda w najwyższym stylu - bo własnym. Choć niektórzy starają zaszufladkować go w stylu reggae, czy widzą ich jako następców Mr. Zooba, Kazika, Kultu, a nawet Róż Europy. Grupa niczym Kubica nie poddaje się jakiejkolwiek klasyfikacji. Akurat niczym prawdziwy kierowca formuły wyprzedza konkurencje na zakrętach – ma zaskakujące „zakręcone” teksty, uszczypliwie, ale poetycko komentujące rzeczywistość. Akurat sięga po tematy aktualne – nie boi się odniesień do polityki.

Ostatnie trzy sezony Akurat wyruszył w trasę międzynarodową. Niemcy, Czechy, czy Norwegia – to tylko niektóre kraje europejskie jakie stały się celem tej grupy. Warto o tym wspomnieć chociażby patrząc na historię zespołu – kojarzonego głównie z festiwalem w Jarocinie, Olecku czy Fama.
W Bieczu zespołowi Akurat towarzyszyć będą sanocka grupa NO Właśnie, oraz ustrzycki zespół – Smashing Gum. Operis Media – organizator koncertu, nauczony doświadczeniem lat ubiegłych liczy na duże zainteresowanie ze strony jasielskiej, gorlickiej i bieczowskiej publiki, bo jak przyznaje to jest pierwszy i być może nie ostatni koncert tak znanej grupy w waszych stronach.
Trudno się dziwić – jak powiedział ostatnio wokalista folkowej "Orkiestry Na Zdrowie" Jacek Kleyff po koncercie Akurat w Warszawie cytuje: „Takie tłumy na dziedzińcu uniwersytetu ostatni raz widziałem w 1968.....”
Akurat może więc wyjść publiczności tylko .... na zdrowie.

Magdalena Pytlowany
