Alpy to już zamknięty rozdział. Weronika i Sławek wkroczyli w Apeniny!
Weronika Łukaszewska i Sławek Sanocki kontynuują wędrówkę Wielkim Szlakiem Włoskim. Podróżnicy mają w nogach ponad 2,5 tys. kilometrów wędrówki wiodącej przez Alpy. Kilka dni temu dwójka śmiałków przekroczyła przełęcz Altare oddzielającą dwa potężne łańcuchy górskie. Wkraczając w Apeniny rozpoczęli nowy rozdział wielkiej przygody.

Nie wszystko da się opisać słowami. Czasami liczby pozwalają nam lepiej zrozumieć pewne fakty, ich znaczenie, czy też skalę danego przedsięwzięcia. Przypadek Weroniki Łukaszewskiej i Sławka Sanockiego, którzy ponad trzy miesiące temu postawili swoje pierwsze kroki na szlaku Sentiero Italia, w pełni potwierdzają tak postawioną tezę. Podróżnicy, zanim na dobre pożegnali się z alpejskimi szczytami, majestatycznie górującymi nad malowniczymi dolinami, spędzili na szlaku 107 dni. W tym czasie przeszli 2627 kilometrów. Pokonali przewyższenia rzędu 320 tys. metrów.
- Trudno opisać uczucia, które nam towarzyszą, bo jest to ogrom wrażeń! Na Monte Carmo (1389 m) widzimy łuk Alp, który właśnie przeszliśmy. Dystans, który przeszliśmy nie obrazuje tego, jak trudne jest to wyzwanie. To nie jest szlak po pagórkach, a przez wysokie góry. 107 dni to doskonały czas, biorąc pod uwagę dwutygodniowy front deszczu w czerwcu, zasypane śniegiem przełęcze w Lombardii, czy niedawny pobyt w szpitalu - mówi Sławek Sanocki.

Pożegnanie z Alpami było nad wyraz emocjonujące. Wszystko za sprawą wizyty w Parku Natury Alp Nadmorskich i Marguareis. To bez wątpienia jedna z najpiękniejszych części Alp dostępna z nadmorskich kurortów. W krajobrazie pojawia się sosna alpejska, charakterystyczna dla rejonów nad Morzem Śródziemnym.

- Oglądamy krążące wysoko nad nami orły. Można tu zobaczyć też reintrodukowanego orłosępa brodatego. Rozpiętość jego skrzydeł sięga niemal trzech metrów! Jeszcze ciekawszy jest Park Natury Marguareis znany jako Małe Dolomity. Park obejmuje znaczny obszar Alp Liguryjskich. Wapienne skały różnią się od typowego alpejskiego krajobrazu, a pod ziemią znajduje się bardzo duży kompleks jaskiń krasowych - mówi Weronika Łukaszewska.

To nie koniec wyprawy. Przed Weroniką i Sławkiem całe Apeniny oraz góry Sycyli i Sardynii. Wkrótce wrócimy z kolejnymi doniesieniami z trasy Sentiero Italia.
Wędrówkę najdłuższym szlakiem górskim na świecie możecie śledzić na stronie internetowej viamountains.com
Sponsorem wyprawy jest firma JAFAR. Partnerem Miasto Jasło. Partnerami technicznymi: Brubeck, Cumulus. Patronat medialny nad wyprawą objął portal www.jaslo4u.pl.

