Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Amoniaczki wracają do łask!

15

II Dębowiecki Festiwal Amoniaczków- ciasta drożdżowe przyciągnął mieszkańców z całego powiatu jasielskiego. Ciasta i ciasteczka były tak smakowite, że szybko znikały z talerzy. W tym roku drożdżowe wypieki przygotowały panie z dwudziestu trzech Kół Gospodyń Wiejskich.

W niedzielne popołudnie na placu obok Bazyliki Matki Bożej Saletyńskiej w Dębowcu odbył się II Dębowiecki Festiwal Amoniaczków, podczas którego częstowano ciastem drożdżowym. Dwadzieścia trzy Koła Gospodyń Wiejskich m. in. z powiatu jasielskiego, krośnieńskiego, dębickiego przygotowały przekąski dla wszystkich przybyłych osób. Z niesamowitą szybkością znikały one z talerzy. Mieszkańcy powiatu jasielskiego zwariowali na ich punkcie.

Podczas festiwalu trzy-osobowe jury, w którym zasiadały Siostry Michalitki oraz Dorota Jamrozy z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego oceniały ciasta drożdżowe pod kątem smakowym oraz estetycznym. Podczas pierwszej edycji imprezy królowały amoniaczki.

- Amoniaczki wracają do łask. Młode gospodynie nauczyły się tej naszej tradycji i jest to wspaniałe, że my, jako to starsze pokolenie mogłyśmy im tę wiedzę przekazać. W tym roku podczas drugiej edycji festiwalu serwujemy ciasta drożdżowe. Co roku będziemy przygotowywać inne gatunki ciast, być może będą to babki, ciasta ucierane lub drobne ciasteczka z różnymi dodatkami. Kolorów sztucznych oczywiście nie było, ale za to wykorzystywano do tego celu naturalną ruń – podkreśla Agata Pucykowicz, regionalistka.

Siostrom Michalinie i Joeli amoniaczki kojarzą się z dzieciństwem. Dawniej w każdym domu piekło się ciasteczka najczęściej na święta. - Na święta zawsze były amoniaczki. Jak byłam małą dziewczynką foremkami wycinałam z ciasta gwiazdki i inne formy. Pamiętam, że często na niedzielę mama piekła dla nas - a było nas czworo - placki z amoniaku, które przekładała budyniem – mówi siostra Michalina.

Ocenie jury podlegały ciasta drożdżowe, ale wśród nich znalazły się również bułeczki, drożdżówki, kołacze serowe z makiem, kołacze drożdżowe z serem, makowce – tradycyjne ciasta, których przepisy są przepisy są przekazywane z pokolenia na pokolenie. - Dwa lata temu zrodził się pomysł, aby zorganizować dębowiecki Festiwal Amoniaczków. Kiedyś amoniaczki występowały w każdym domu, teraz jest tego coraz mniej. W zeszłym roku ludzie podchodzili i mówili, że ciasteczka przypominają im lata dzieciństwa – zaznacza ks. Paweł Raczyński, kustosz Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej w Dębowcu.

 Więcej zdjęć z festiwalu w Fotogalerii.

id

Reklama

Komentarze: 15

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Krzysztof
dnia 10.07.2018, 08:41 · Zgłoś
Moja babcia robiła to na Śląsku i mówiliśmy na to placki na blasze. Nie robiła ich na patelni tylko bezpośrednio na piecu czyli rozgrzanej blasze.
Odpowiedz
1
@ kobieta
dnia 31.07.2016, 08:21 · Zgłoś
Zgadzam się z komentarzem ,że miała to być degustacja ,a wyszło jak wyszło.KGW przygotowały tyle wypieków że przy normalnym kosztowaniu powinno wystarczyć do końciia imprezy.Niestety odwiedzającym brakuje kultury ,nie umieją zachować się w takich miejscach,Zabierają do serwetek, torebek,reklamówek i mają do kawy na całą niedzielę dla siebie i całej rodziny.Jest to bardzo przykry obrazek.Dla pań z KGW jest to sytuacja bardzo niezręczna .
Odpowiedz
0
@ stary
dnia 29.07.2016, 08:23 · Zgłoś
mogli tam posadzić na stoisku mnie albo tą jage ha ha to by nie znikały tak te frykasy, a tak naprawdę to nie amoniaczki tylko pewno o proziaczki chodziło... mniam
Odpowiedz
1
@ jasło i okolice
dnia 26.07.2016, 10:57 · Zgłoś
taki festiwal że po 10 minutach nic nie było do zjedzenia koła upiekły po 20 sztuk no poprostu zaprasza sie ludzi zeby ogladali bo popróbowac nie ma szans !!! no wiadomo organizator był zadowolony ale odwiedzajacy wątpie!!!
Odpowiedz
8
@ Ja
dnia 27.07.2016, 08:17 · Zgłoś
Nie było nic do zjedzenia, bo to miała być degustacja, a gawiedź się rzuciła i pakowała garściami do reklamówek. Paskudnie to wyglądało.
Odpowiedz
1
@ Też ja
dnia 29.07.2016, 12:39 · Zgłoś
To może następnym razem po prostu ludzie niech się ustawiwią w kolejce, a panie będą podawały specjały i zniknie problem ładowania jedzenia do reklamówek?
Odpowiedz
-9
@ maruda
dnia 26.07.2016, 10:00 · Zgłoś
To nie są żadne amoniaczki, tylko pręzioki!
Odpowiedz
-7
@ Gocha
dnia 26.07.2016, 10:50 · Zgłoś
Jak już to prołzioki
Odpowiedz
17
@ nieeedaalekooo
dnia 25.07.2016, 12:31 · Zgłoś
Dlaczego na tym portalu nie piszecie wcześniej o takim czy innych wydarzeniach ,tylko dopiero wszystko po pakcie. Tempo macie zajeebkowo szybkie. Pozdrawiam .
Odpowiedz
5
@ władza
dnia 25.07.2016, 12:14 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
4
@ O dyr
dnia 25.07.2016, 11:39 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
11
@ debowianka
dnia 25.07.2016, 11:31 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
22
@ leśmian.pl
dnia 25.07.2016, 10:46 · Zgłoś
"Amoniaczki" stają się dobrą tradycją.Zainteresowanie taką imprezą jest duże,więc dlaczego nie kontynuować i rozwijać.Gratulacje dla organizatorów i uczestników...
Odpowiedz
-10
@ lolo
dnia 25.07.2016, 22:12 · Zgłoś
A ,sanepid był na tej imprezie?
Odpowiedz
7
@ wszystko ustawka
dnia 25.07.2016, 23:21 · Zgłoś
To w końcu amonieczki wracją do Łask czy Debowca?
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.