Basen będzie czynny od połowy września. Ceny biletów pozostaną bez zmian.
Kryta pływalnia uruchomiona zostanie prawdopodobnie w pierwszej połowie września. Dobiegają końca prace remontowe, w ramach których została już wymieniona instalacja elektryczna i klimatyzacja. Do zrobienia jest jeszcze automatyka i sterownia.

- Prace przeprowadzamy w miarę posiadanych środków finansowych i to co jest niezbędne, bo nie mamy jeszcze pełnej kwoty odszkodowania – mówi Tadeusz Baniak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Jaśle. Na konto miasta wpłynęła ¼ szacowanej kwoty strat poniesionych podczas czerwcowej powodzi, czyli 618 tys. zł. Jak zapewnia Baniak, to wystarczy na uruchomienie basenu, nadal jednak trwają negocjacje z firmą ubezpieczeniową dotyczące wysokości odszkodowania. - Pierwsza wersja była najbogatsza, druga nieco tańsza, a trzecia najtańsza. Wybraliśmy tę ostatnią, która waha się w granicach 1 mln 800 tys. zł – 1 mln 900 tys. zł. Gdyby udało się to zamknąć w tych pieniądzach, a ubezpieczyciel wyraziłby na to zgodę i uznał tę kwotę jako bezsporną, to byśmy się zgodzili. Mamy zrobione już różne ekspertyzy, żeby mieć pewność, że damy radę zrobić za te pieniądze – tłumaczy dyrektor MOSiR-u.
Kryta pływalnia jest nieczynna od czerwca. Średnio miesięcznie korzysta z niej 15 tysięcy osób, a straty finansowe, jakie w tym czasie poniósł Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji są już nie do odrobienia. Szacuje się, że jest to kwota rzędu 300 tys. zł. Dyrekcja nie chce jednak podnosić cen biletów, bo w ten sposób straci część klientów. - W grę nie wchodzi podwyżka cen za wstęp na basen. Jest pewna granica, której nie wolno przekroczyć, bo stracimy i klienta, uniemożliwimy korzystanie z basenu rodzinom biedniejszym – przekonuje Baniak.
(kp)
