Błąd opóźni inwestycję
Wykonawca dokumentacji projektowej zadania pn. „Rozbudowa Szpitala Specjalistycznego w Jaśle” popełnił poważny błąd, który opóźni rozpoczęcie inwestycji. Ponadto starostwo ogranicza zakres prac ze względów finansowych. - Dzisiaj mówimy o najpilniejszej potrzebie wywiązania się z wymogów ustawowych, które narzucają obowiązek posiadania standaryzowanego bloku operacyjnego i centralnej sterylizatorni - wyjaśnia wicestarosta Tadeusz Górczyk.
Radnym powiatu w Jaśle przedstawiona została informacja dotycząca największej inwestycji realizowanej przez władze starostwa. Ministerstwo Zdrowia wymaga budowy bloków operacyjnych oraz centralnej sterylizatorni w szpitalach. Termin na realizację zadania wyznaczono do 31 grudnia 2017 r.
Wychwycono błędy

W marcu br. został ogłoszony przetarg na wykonanie robót budowlanych. Firmy weszły w teren w celu zapoznania się z zakresem robót. Oko fachowca dostrzegło nieprawidłowości. Okazało, się, że projektant pomylił się o 1, 20 m. W rezultacie piętra nowego budynku byłyby wyżej od pozostałej części szpitala. - Obniżenie budynku nie jest największym problemem. Na pewno część piwniczna musi ulec przeprojektowaniu. W tej sytuacji wszystkie sieci muszą pójść głębiej ze względu na konieczność obniżenia posadowienia budynku. To zasadnicza wada, która wyszła po ogłoszeniu przetargu – wyjaśnia wicestarosta Tadeusz Górczyk. - Wykonawca został zobowiązany w ramach rękojmi gwarancyjnej do usunięcia błędu w terminie 3 miesięcy, dokonania ponownych uzgodnień, które są wymagane przy wniosku o pozwolenie na budowę i uzyskanie zgody na wejście w teren – dodaje.
To nie jedyny błąd projektanta. Było ich więcej, co wyszło podczas dokonywanych 2 audytów, za które powiat zapłacił 70.000. zł. Wykonawca za przygotowanie projektu miał otrzymać 1 500.000 zł, jednak w wyniku negocjacji cena spadła do 1 300.000 zł.
Jak podkreślają włodarze starostwa, ze względów finansowych w planie I etapu inwestycji wykonane zostaną 3 kondygnacje z blokiem operacyjnym, centralną sterylizatornią oraz OJOM-em wraz z pomieszczeniami przyległymi. Dwa piętra zaprojektowane jako oddziały łóżkowe będą wybudowane do stanu surowego ze stolarką okienną. - Wykończenie pięter łóżkowych będzie możliwe, gdy pozyskamy środki. Dzisiaj mówimy o najpilniejszej potrzebie wywiązania się z wymogów ustawowych - podkreśla wicestarosta.
Partnerstwo publiczno-prywatne
Starostwo przy realizacji rozbudowy jasielskiego szpitala bierze pod uwagę partnerstwo publiczno-prywatne, czyli współpracę z inwestorem, który wybudowałby i wyposażył pozostałe części szpitala. Ten wynajmowałby pomieszczenia przez 25 lat, a po tym okresie budynek stałby się własnością lecznicy. Sprawa będzie omawiana i przedstawiona radnym, którzy wyrażą swoją opinię i podejmą decyzję w tej kwestii. Tadeusz Górczyk podkreśla, że w tym wypadku nie chodzi o prywatyzację szpitala.

Firmy miały rozpocząć prace w miesiącach sierpień-wrzesień, lecz w wyniku wykrytych nieprawidłowości termin zostanie przesunięty o około 5 miesięcy. Radny Adam Kmiecik podczas omawianego tematu zwrócił uwagę na koszty, które obciążą powiat i szpital. - Wszystkie nasze działania jako samorządu terytorialnego powinny być zdeterminowane dwoma rzeczami - potrzebami i możliwościami finansowymi. To są dwa argumenty, które powinny nam zawsze przyświecać. Włosy mi się na głowie zjeżyły, gdyż w materiałach otrzymałem dokument montaż finansowy dla zadania, który zakłada 30 mln kredyt. Dla mnie zrealizowanie tego to jest koniec powiatu jasielskiego – grzmiał radny Adam Kmiecik. - To zakrawa o nie do końca poważne traktowanie społecznych środków i poważne traktowanie nie tylko radnych, ale społeczeństwa – skwitował.
Starostwo podkreśla, że to największe a zarazem najtrudniejsze zadanie dla powiatu. Zagrożenie przy tego rodzaju inwestycjach zawsze istnieje, jeżeli wystąpi potknięcie w finansach. Tadeusz Górczyk przypomina, że Adam Kmiecik przez dwa lata uczestniczył w całym procesie przygotowywania zadania i temat ten jest mu dobrze znany. - My musimy sobie poradzić rozbudową szpitala, gdyż nie wyobrażam sobie powiatu jasielskiego bez pewnego zakresu działalności szpitala. 30 mln zł to kwota, która może być wydatkowana w ostateczności przez powiat, jak również 6 mln z budżetu szpitala. To pieniądze wystarczające, żeby spełnić podstawowy wymóg ministra zdrowia- tłumaczy T. Górczyk.
Władze powiatu czynią starania ubiegające się o środki zewnętrzne.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl
