Blisko 40 wystawców winiarskich, w tym z Gruzji, Czech i Węgier. Nowością otwarcie serów i ich produkcja
Po godzinie 10. na stację kolejową Jasło przyjechał "pociąg – winne klimaty", którym na XVIII Międzynarodowe Dni Wina oraz Festiwal Karpackiego Sera przyjechało około 240 gości. Turyści zostali tradycyjnie przywitani żurkiem. Na jasielskim rynku czekało na nich mnóstwo atrakcji związanych z winem i serem. FOTORELACJA

Ponad 230 gości przyjechało do Jasła specjalnym pociągiem z Krakowa, aby wziąć udział w tegorocznej, już XVIII edycji Międzynarodowych Dni Wina. Gości przywitali wiceburmistrz miasta Jasła Przemysław Baciak, Adam Filar, przedstawiciel inicjatywy społecznej Kolej na Jasło oraz Mariusz Świątek, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jaśle. - Już po raz piąty organizowane jest połączenie z Krakowa. Zainteresowane osoby kupują bilet, w ramach którego mają opłacony przejazd, zapewnioną degustację win, różnego rodzaju serów, wędlin. Ponadto każdy otrzymuje gadżety promocyjne Jasła, a także są częstowani ciepłym żurkiem – wyjaśnia Adam Filar.

XVIII Międzynarodowym Dniom Wina towarzyszy również Festiwal Karpackiego Sera. To kolejny pomysł władz miejskich, aby uatrakcyjnić imprezę i dać gościom szczyptę czegoś nowego, ale również komponującego się idealnie z winem. - Chcemy, aby Międzynarodowe Dni Wina się zmieniały, były coraz ciekawsze, dlatego wzbogacamy tę imprezę o Festiwal Karpackiego Sera. Mamy kilka atrakcyjnych stoisk serowarów. To dopiero pierwsza edycja tego wydarzenia, ale mam nadzieję, że ono również będzie się rozwijać. Dni Wina mają w tym roku swoją osiemnastolecie. Myślę, że starzeją się jak wino, a więc są coraz lepsze, a festiwal sera ma pomóc, aby ta impreza była coraz bardziej interesująca nie tylko dla przejeżdżających, ale także dla samych mieszkańców Jasła – podkreśla Przemysław Baciak, wiceburmistrz Miasta Jasła.


W tym roku gościmy w Jaśle blisko 40 wystawców winiarskich z całej Polski, jak również z Gruzji, Czech oraz Węgier. Oprócz degustacji win, goście mają okazję usłyszeć wiele ciekawostek na temat tego trunku podczas warsztatów prowadzonych przez doświadczonych sommelierów oraz winiarzy.

Dzięki Festiwalowi Karpackiego Sera na stołach można znaleźć sery góralskie, podhalańskie, beskidzkie, z Pogórza Karpackiego – sery zagrodowe, farmerskie, wędzone.


Jedną z wielu atrakcji, jakie przygotowano z tej okazji są pokazy serowarstwa sera podpuszczkowego, ale także otwarcie 40 kg krążka sera parmigiano reggiano. - To już mój drugi raz, kiedy uczestniczę w tej imprezie, ale po raz pierwszy do Jasła przyjechałam pociągiem. Była to bardzo przyjemna podróż. Próbowaliśmy aż siedmiu bardzo dobry win, szczególnie białych – mówi pani Kasia spod Lublina. - W winach to jest fajne, że najważniejsza jest podróż, żeby szukać to wino, a nie je znaleźć. Lubię wina wytrawne, cytrusowe również naftowe, w zależności od pogody. Jak mam ochotę na czerwień to znaczy, że lato się kończy. Często uczestniczę w tego rodzaju wydarzeniach. Niedawno byłam w Rzeszowie, Kazimierzu Dolnym, natomiast w Jaśle jest organizowana największa impreza z dużą liczbą wystawców. To cieszy – dodaje.
id

