„Bo wolność mierzy się krzyżami”
11
Miejskie uroczystości związane z obchodami 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej połączone z poświęceniem pomnika ofiar tej tragedii odbyły się 1 września br. Rozpoczęły się mszą świętą kościele Farnym, skąd nastąpiło przejście pod pomnik, usytuowany obok Urzędu Miasta.




- 1 września 1939 roku to jeden z najtragiczniejszych dni w historii naszego państwa. To wtedy wszyscy stali się żołnierzami, bo wszyscy bronili naszej Polski. Jaślanie przeszli wiele bólu, wiele cierpienia, patrzyli na swoje miasto, które ginie i sami ginęli, najczęściej zamordowani po kryjomu, w lesie warzyckim. Dzisiaj chcemy oddać pamięć, oddać cześć wszystkim bohaterom tym, którzy za ojczyznę walczyli, za ojczyznę ginęli, którzy ponieśli męczeństwo jak ksiądz Kazimierz Wojciechowski, jak Hubal, Madejewscy i wielu, wielu innych. Ten pomnik jest pomnikiem pamięci, bo wolność krzyżami się mierzy, bo wolność zawsze dużo nas kosztowała. Chcemy, aby ten pomnik przypominał o bohaterstwie naszego narodu – mówiła podczas uroczystości Maria Kurowska, burmistrz Jasła.

Do wspomnień dołączył się obecny 95-letni ksiądz infułat Józef Sondej. Dzień, w którym Polska została zaatakowana przez Niemców pamięta dokładnie. - Był to pierwszy piątek miesiąca, 1 września. Byliśmy w konfesjonałach i nagle usłyszeliśmy szum samolotów niemieckich nad Frysztakiem, które leciały na Rzeszów, żeby bombardować stację kolejową i drogi. Potem przenosi się w do 1944. - Burzenie Jasła rozpoczęło się w połowie września. Mieszkańcy Jasła zostali wysiedleni, a potem burzono kamienice za kamienicą. Byłem świadkiem tych cierpień ludności Jasła – mówił ze smutkiem ksiądz infułat.





Po wystąpieniach został poświęcony pomnik „W hołdzie żołnierzom wojska polskiego, bohaterskim obrońcom ojczyzny, mieszkańcom miasta Jasła i ziemi jasielskiej ofiarom II wojny światowej”, a następnie delegacje złożyły pod nim wieńce i wiązanki kwiatów.
Maria Kurowska przekazała także opiekę nad pomnikiem uczniom ze Szkoły Podstawowej nr 1 i Gimnazjum nr 4 w Jaśle - Troszczcie się o ten pomnik i pamiętajcie o ludziach, dzięki którym możecie żyć, uczyć się i pracować w wolnej ojczyźnie - mówiła burmistrz.

- Jest to dla nas ogromne wyróżnienie. Myślę, że tę lekcję historii odrobimy na „5” i nie zawiedziemy tych, którzy powierzyli nam w opiece ten pomnik. Nasza szkoła chlubi się tym, iż patriotyzm jest dla nas bardzo ważny. Przekazywanie tych idei patriotycznych, tożsamości narodowej i opiekowanie się tym pomnikiem będzie dla nas kolejnym pretekstem by krzewić te szczytne idee – mówiła Grażyna Idzik, dyrektor Szkoły.
Katarzyna Pacwa-Wilk
- 1 września 1939 roku to jeden z najtragiczniejszych dni w historii naszego państwa. To wtedy wszyscy stali się żołnierzami, bo wszyscy bronili naszej Polski. Jaślanie przeszli wiele bólu, wiele cierpienia, patrzyli na swoje miasto, które ginie i sami ginęli, najczęściej zamordowani po kryjomu, w lesie warzyckim. Dzisiaj chcemy oddać pamięć, oddać cześć wszystkim bohaterom tym, którzy za ojczyznę walczyli, za ojczyznę ginęli, którzy ponieśli męczeństwo jak ksiądz Kazimierz Wojciechowski, jak Hubal, Madejewscy i wielu, wielu innych. Ten pomnik jest pomnikiem pamięci, bo wolność krzyżami się mierzy, bo wolność zawsze dużo nas kosztowała. Chcemy, aby ten pomnik przypominał o bohaterstwie naszego narodu – mówiła podczas uroczystości Maria Kurowska, burmistrz Jasła.
Do wspomnień dołączył się obecny 95-letni ksiądz infułat Józef Sondej. Dzień, w którym Polska została zaatakowana przez Niemców pamięta dokładnie. - Był to pierwszy piątek miesiąca, 1 września. Byliśmy w konfesjonałach i nagle usłyszeliśmy szum samolotów niemieckich nad Frysztakiem, które leciały na Rzeszów, żeby bombardować stację kolejową i drogi. Potem przenosi się w do 1944. - Burzenie Jasła rozpoczęło się w połowie września. Mieszkańcy Jasła zostali wysiedleni, a potem burzono kamienice za kamienicą. Byłem świadkiem tych cierpień ludności Jasła – mówił ze smutkiem ksiądz infułat.
Po wystąpieniach został poświęcony pomnik „W hołdzie żołnierzom wojska polskiego, bohaterskim obrońcom ojczyzny, mieszkańcom miasta Jasła i ziemi jasielskiej ofiarom II wojny światowej”, a następnie delegacje złożyły pod nim wieńce i wiązanki kwiatów.
Maria Kurowska przekazała także opiekę nad pomnikiem uczniom ze Szkoły Podstawowej nr 1 i Gimnazjum nr 4 w Jaśle - Troszczcie się o ten pomnik i pamiętajcie o ludziach, dzięki którym możecie żyć, uczyć się i pracować w wolnej ojczyźnie - mówiła burmistrz.
- Jest to dla nas ogromne wyróżnienie. Myślę, że tę lekcję historii odrobimy na „5” i nie zawiedziemy tych, którzy powierzyli nam w opiece ten pomnik. Nasza szkoła chlubi się tym, iż patriotyzm jest dla nas bardzo ważny. Przekazywanie tych idei patriotycznych, tożsamości narodowej i opiekowanie się tym pomnikiem będzie dla nas kolejnym pretekstem by krzewić te szczytne idee – mówiła Grażyna Idzik, dyrektor Szkoły.
Katarzyna Pacwa-Wilk
