Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Brodzimy po kostki w błocie!

25

Mieszkańcy wielokrotnie interweniowali do władz miasta w sprawie ulicy Łąkowej. Od kiedy wykonano kanalizację sanitarną nie zrobiono nic, aby poprawić przejście i przejazd przez drogę stanowiącą skrót do centrum osiedla Sobniów. - Chodzimy brzegami, żeby omijać największe błoto. Na tyle lat ile istnieje ul. Łąkowa żadnego kamyczka nowego nie dali, nic się tutaj nie robi. Jest jeszcze gorzej! - mówi zdenerwowana Teresa Dzierga.

Błotna, a nie Łąkowa

Mieszkańcy zaprosili mnie na ul. Łąkową, abym zobaczyła na własne oczy stan drogi jaki pozostał po ubiegłorocznych pracach związanych z przyłączem kanalizacji sanitarnej wykonanej przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Jaśle. To co zobaczyłam bardzo mnie zaskoczyło. Ul. Łąkowa podlega przecież pod miasto. W XXI wieku, żeby tak wyglądał dojazd do domu i pól? Wstyd! Pani Teresa Dzierga, która mieszka przy ul. Łąkowej wie, że gdyby nie dobre relacje z sąsiadem, który jest właścicielem drogi stanowiącej alternatywny przejazd – zostałaby odcięta od świata. Dlaczego? Sama przekonałam się na własnej skórze. Żałuję, że nie ubrałam kaloszy, bo buty po przejściu niedługiego odcinka nie nadawały się już do wejścia na salony. Ulica Łąkowa na długości 160 metrów jest błotnista nie do przejścia ani przejazdu. Stanowi jednak bardzo ważne połączenie nie tylko dla jednej mieszkanki, ale również innych osób z sąsiednich ulic.

- Dzieci nie mają możliwości przejścia tą drogą do szkoły pomimo, że mają stąd dużo bliżej i nie muszą przechodzić przez jezdnię. W obecnej sytuacji chodzą na około przy bardziej ruchliwej ulicy. Zamiast w 15 min, do szkoły dochodzą w 40 min. - wyjaśnia Bożena Madej, mama dwójki dzieci.

Odcięta od świata

Droga ta choć nie asfaltowa to przed wykonaniem inwestycji przez MPGK w Jaśle była znośna i dobra do przejścia. Mieszkańcy nie negują, że prace nie były potrzebne. Owszem, ale dlaczego nikt nie poprawił jej na tyle, aby można byłoby z niej korzystać? - Droga jest w takim stanie, że nawet w lesie są lepsze ścieżki. Nie była to droga rewelacyjna, ale nie było problemu z przejazdem i przejściem, jak się to mówi suchą stopą. Tędy jeździły samochody do ośrodka rekreacyjnego przy ul. Kwiatowej - podkreśla Jan Pawłowski. - Pani Dzierga jest odcięta od świata. W razie jakiejkolwiek potrzeby nie dojechałoby do niej pogotowie, czy straż pożarna. Byliśmy w urzędzie, ale nadal bez efektów. Nikt nic nie robi! - mówi zbulwersowany. - Obiecują, ale to nic nie kosztuje. Nie mówię o asfaltach, autostradach, ale o utwardzonej drodze, przez którą bez przeszkód można przejść! - dodaje.

Teresa Dzierga mieszka przy ul. Łąkowej od 30 lat. Jak sama wspomina, nie pamięta, żeby przez te lata miasto poprawiało stan drogi. Stwierdzenie przez urzędnika miasta, że droga w tym miejscu jest właściwie nie potrzebna - można uznać za nietakt i ignorowanie problemu, który nie da się ukryć – istnieje. - Urząd może sobie stwierdzić, że to nie potrzebne, ale fizycznie droga istnieje – przypomina J. Pawłowski. - Obuwie ciągle przebieram. Chodzimy brzegami, żeby omijać największe błoto. Kanalizację zrobili, ale żadnej ziemi nie wywieźli. Podłoże drogi podniosło się o około 50 cm. Nałożyli gliny tyle, że jak popada to widać, że dreny są poprzerywane – dodaje pani Teresa.

W sprawie utwardzenia ul. Łąkowej zabiegał w mieście radny osiedla Sobniów Krzysztof Pec, który został zapewniony, że w najbliższym czasie zostanie to wykonane. - Po otrzymaniu zapewnienia, że miasto zajmie się tą sprawą, oczekiwałem pozytywnych działań w tej kwestii. Jednak, gdy zauważyłem, że nic nie zostało zrobione, podjąłem kolejne kroki, a mianowicie problem poruszyłem na sesji 6 lutego br. Zgodnie z moją wiedzą droga w najbliższym czasie zostanie gruntownie przebudowana – wyjaśnił.

Jak sprawę przejezdności i obecnego stanu drogi wyjaśnia jasielski magistrat? - W 2015 roku MPGK Sp. z o.o. w Jaśle wykonała na tym odcinku drogi kanalizację sanitarną. Z uwagi na dotychczasową gruntową nawierzchnię ulicy wykonawca robót kanalizacyjnych dokonał odtworzenia nawierzchni do stanu pierwotnego. Nie mniej jednak obecnie nawierzchnia po okresie zimowym jest grząska i wymaga dodatkowego utwardzenia kruszywem. Utwardzenie to zostanie wykonane w okresie wiosennym po nastaniu korzystnych warunków atmosferycznych. Zainteresowana mieszkanka korzystająca z tej ulicy o zamiarach utwardzenia została poinformowana w trakcie przeprowadzonej w lutym br. wizji w terenie z udziałem wykonawcy robót i pracownika urzędu miasta – poinformowała Agata Koba, rzecznik prasowy UM w Jaśle.

O zdanie również poprosiliśmy prezesa MPGK w Jaśle Jana Kmiecika. Zaznaczył, że inwestycja była przeprowadzana wspólnie z miastem. Wedle ustaleń przedsiębiorstwo było odpowiedzialne za wykonanie robót, natomiast zarządca drogi za doprowadzenie jej do stanu używalności. Jak zwykle, zabrakło pieniędzy. - Teraz mieszkańcy chcą znaleźć winnego. Jeśli tylko będą dobre warunki atmosferyczne zostanie to zrobione, na pewno w kwietniu – podkreśla prezes Kmiecik.

Miejmy nadzieję, że mieszkańcy nie będą musieli ponownie interweniować w sprawie błotnistej ulicy Łąkowej ani żadnej innej w mieście Jaśle.

Źródło: Google Maps. Tak wyglądała ulica Łąkowa przed pracami w 2013 r.

Ilona Dziedzic

ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

Reklama

Komentarze: 24

Dodaj komentarz Widok:
1
@ Emeryt
dnia 29.03.2016, 11:33 · Zgłoś
Twoje ograniczone myślenie nie pozwala ci prawidłowo reagować.
Odpowiedz
-3
@ Rakoczy
dnia 28.03.2016, 20:14 · Zgłoś
Hahahaha. Jakiego gospodarza Burmistrza żeście sobie wybrali to tak macie i nie narzekajcie
Odpowiedz
4
@ Emeryt
dnia 25.03.2016, 15:28 · Zgłoś
Osiedle Bednarska.
Opisywany jest przypadek zniszczenia drogi i zamienienia jej w błotnistą
nieprzejezdną maziugę na obrzeżach miasta Jasła.
Tymczasem sądząc z takich wcześniejszych przykładów jak błotniste przejście
przez działkę KRUS z osiedla Bednarska do ulicy Mickiewicza ten stan trwa latami.
Ten [...] deficytowy KRUS żyjący dzięki dotacjom pochodzącym z naszych
podatków zniszczył wcześniejsze przejście z płyt drogowych i teraz nie zezwala
na czasowe pozwolenie wejścia w teren w celu wykonania chodnika
finansowanego prze Urząd miasta Jasła.
Pieniądze i to nie małe na swoje wypłaty od nas wyciąga ale zezwolić
na czasowe wejście w celu wykonania przez Urząd Miasta Jasła chodnika
i przy okazji uporządkowania błotnistego ich terenu nie wyrażają zgody.
Nie chcą udogodnić nam przejście przez błoto zalegające na ich działce
w środku miasta. To dopiero jest skandal.
Odpowiedz
-7
@ paluch
dnia 24.03.2016, 11:41 · Zgłoś
Mi wrasta paznokieć w paluch stopy, boli , ale nie narzekam, bo co mam zrobić ...
Odpowiedz
5
@ annakijak:-P
dnia 24.03.2016, 08:57 · Zgłoś
Niestety, większość komentarzy to typowe "[...]" Ja mam, inni niech [...]. Droga znajduje się w granicach miasta, NIE jest prywatna, została przez zakład podlegający pod miasto zniszczona? Konkluzja jest jedna, trzeba zdecydowanie coś z tym zrobić, najlepiej pójść za radą p. [...].
Odpowiedz
0
@ ITALART74
dnia 24.03.2016, 11:09 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-6
@ 123
dnia 24.03.2016, 07:46 · Zgłoś
Wymuszanie dywanika asfaltowego na łące należącej moim zdaniem na czyjejś prywatnej posesji :-)))
Odpowiedz
6
@ [...]
dnia 24.03.2016, 02:59 · Zgłoś
Sprawa jest jednoznaczna - podczas robót została zniszczona istniejąca od lat, utwardzona struktura wierzchniej warstwy drogi i należy ją przywrócić do stanu używalności. W tej sytuacji, samo wysypanie żwiru nic nie da, gdyż będzie się on rozjeżdżał oraz zostanie szybko wtłoczony w błoto. Jedynym sensownym i najtańszym rozwiązaniem, ponadto - nie uwarunkowanym pogodą, byłoby położenie drogowych płyt betonowych, choćby używanych (o co nietrudno), które załatwiłyby sprawę zarówno doraźnie, jak i na bliżej nieokreślony czas oczekiwania na wykonanie nawierzchni asfaltowej.
Odpowiedz
5
@ xsa
dnia 23.03.2016, 21:03 · Zgłoś
Jak by tam mieszkal urzednik, to by zrobili zaraz asfalcik. Za same premie by to zrobili...
Odpowiedz
1
@ OPTYMISTA
dnia 23.03.2016, 17:45 · Zgłoś
przecież to nie miasto? o co im chodzi? niech sami poznoszą?
Odpowiedz
3
@ qwerty
dnia 23.03.2016, 15:14 · Zgłoś
Całe 20 lat po takiej drodze musiałem chodzić i nie płakałem...
Odpowiedz
-6
@ KOD Jasło
dnia 23.03.2016, 15:07 · Zgłoś
media jasielskie jak za PRL. Brońmy demokracji i wolności słowa bo niedługo zaczną nas wysyłać do Szymany-Kiejkuty, czy coś podobnego.
Odpowiedz
10
@ Józef
dnia 23.03.2016, 14:40 · Zgłoś
Kilka dni temu był artykuł sponsorowany o sukcesach krośnieńskiego MPGK. Oni potrafią, a w Jaśle? Czy zawsze Jasło musi odstawać i być zaściankiem dla Krosna? Może czas przewietrzyć MPGK w Jaśle?
Odpowiedz
0
@ Józef
dnia 23.03.2016, 14:37 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
0
@ Mefisto
dnia 23.03.2016, 14:34 · Zgłoś
Wypowiedź urzędnika jak zwykle wymaga tłumaczenia na język polski. Co na przykład znaczy zdanie:
„W 2015 roku MPGK Sp. z o.o. w Jaśle wykonała w ciągu trzeciego odcinka kanalizację sanitarną.”
W ciągu czego? Jeżeli chodzi o odcinek, to o jaki? Czego jest ten odcinek? I co z tym ciągiem?
Co do stanu drogi, to z wypowiedzi wynika, że jak przed remontem droga była gruntowa, to po remoncie ma być również taka, czyli w zasadzie wykonawca robót nic nie musiał robić.
Co do tego nie można się zgodzić, ponieważ tzw. drogi gruntowe zawsze przed takim remontem są lepsze niż po. Okoliczni mieszkańcy utwardzają je przez lata, czasami czym popadnie. A to żwir się jakiś trafi, a to gruz z remontu. Tym sposobem da się jakoś po nich jeździć, nawet, jak popada deszcz.
Tymczasem po takim remoncie wykopy zasypywane są świeżą ziemią i po najmniejszym deszczy błoto po kolana.
Odpowiedz
13
@ O dyr
dnia 23.03.2016, 13:32 · Zgłoś
To jak ma niby być na łąkach...może jeszcze asfalt..
Odpowiedz
23
@ Olo
dnia 23.03.2016, 13:03 · Zgłoś
Nigdy nie rozumiałem ludzi którzy budują domy w szczerym polu gdzie nie ma dojazdowej drogi albo takich którzy "stawiają" sie na terenie zalewowym a potem mają pretensję do władz.
Odpowiedz
-7
@ Jacyków w twojej szafie
dnia 23.03.2016, 16:23 · Zgłoś
Jaki Ty jesteś mądry bo pewnie mieszkasz w bloku na 4 piętrze. Teraz nie trzeba terenów zalewowych takie są wichury co niszczą wszystko nic nie przewidzisz.
Odpowiedz
22
@ stary
dnia 23.03.2016, 12:03 · Zgłoś
jeśli łąkowa to nazwa się zgadza bo leśna jest w lesie,każdy sobie wybiera miejsce zamieszkania,drogi chyba nikt nie ukradł ja mieszkam w lesie i jestem zadowolony a gdybym chciał ulic wybrałbym miasto.
Odpowiedz
-6
@ normal
dnia 23.03.2016, 15:50 · Zgłoś
trzeba zmienić nazwę ulicy na np." Centralna', czy "Ratuszowa", a najlepiej to na "Parafialna", i asfalcik macie w try miga, razem z pokropieniem
Odpowiedz
17
@ łodyniec
dnia 23.03.2016, 11:21 · Zgłoś
przyjdzie lato to obeschnie . Po co robić z igły widły ? była droga "polna" i taka jest nadal. Asfaltu byśta chcieli odrazu

łohohohohohohohohohoohohohohohhoo
Odpowiedz
-8
@ ITALART74
dnia 23.03.2016, 17:27 · Zgłoś
Dobrze prawisz przyjacielu.
Odpowiedz
7
@ obserwator
dnia 24.03.2016, 07:47 · Zgłoś
Twoja mądrośc mnie zadziwia.
Odpowiedz
-4
@ ITALART74
dnia 24.03.2016, 12:18 · Zgłoś
A mnie Twoja zastanawia.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.