„Budżet powiatu jasielskiego jest proinwestycyjny, zrównoważony i rozwojowy” – mówi starosta. Nie wszyscy są takimi optymistami
Rada Powiatu w Jaśle większością głosów przyjęła budżet powiatu jasielskiego na 2024 r. Zaplanowano 225 mln zł wydatków, w tym 50 mln zł na inwestycje i zakupy inwestycyjne. - Planowana wartość inwestycji pokazuje, że jesteśmy powiatem, który rozwija się dynamicznie – skomentował starosta Adam Pawluś. Nie wszyscy radni jednak zgadzają się z tym stwierdzeniem. Niektórzy radni nie mają wątpliwości, że pewne inwestycje choćby ROSiK w Trzcinicy to przysłowiowy „kamień młyński u szyi”.

Rekordowy budżet
Radni powiatu jasielskiego zdecydowali o tym, jak będzie realizowany budżet w 2024 r. Planowane dochody budżetu powiatu wyniosą ponad 220 mln zł, z czego dochody bieżące to 187 mln zł, a dochody majątkowe nieco ponad 33 mln zł. Wydatki zaś opiewają na kwotę blisko 226 mln zł. Ponad 50,5 mln zł przeznaczone zostanie na inwestycje i zakupy inwestycyjne.
- Budżet na przyszły rok jest budżetem proinwestycyjnym, zrównoważonym i rozwojowym, który stawia przed nami duże wyzwania. Staraliśmy się go poukładać tak, aby uwzględnić prośby i potrzeby mieszkańców, burmistrzów, wójtów gmin z naszego powiatu oraz radnych powiatowych. Łączna wartość wydatków to ponad 225 mln zł. Na inwestycje przewidzieliśmy ponad 50 mln zł. Planowana wartość inwestycji pokazuje, że jesteśmy powiatem, który rozwija się dynamicznie. Powiatem, który stawia nie tylko na rozwój infrastruktury drogowej, ale także na przebudowę naszych placówek edukacyjnych, czy szpitala tak, aby były to placówki na miarę XXI wieku - powiedział Starosta Adam Pawluś.
Podczas sesji Rady Powiatu padły gorzkie słowa ze strony radnych Janusza Przetacznika, Krzysztofa Buby, czy Jana Urbana, którzy mają odmienne zdanie od tego przedstawionego przez włodarza powiatu. W projekcie uchwały do budżetu na 2024 r. w zadaniach inwestycyjnych pojawiło się wiele zadań związanych z budową chodników, czy rozbudową dróg o wartości 1000 zł, co zdaniem radnego J. Przetacznika jest to element zbliżającej się kampanii wyborczej. To, co go również zaniepokoiło to fakt zwiększających się nakładów finansowych na największe inwestycje m. in. na Regionalny Ośrodek Sportu i Kultury w Trzcinicy.

- Podejrzewam, że zadania te na 30 mln zł mogą się nie skończyć. Będą to zadania porównywalne do jasielskiego szpitala, kiedy często mówiłem, że jest wykonana najdroższa klatka schodowa, która powstała, a z połączeniem z oddziałami sięgnęła prawie 30 mln zł. Teraz wydatki i nakłady inwestycyjne w Trzcinicy będą tyle pochłaniać – zaznaczył. Radny przypomniał również, że ponad 3 mln zł zaplanowane na 2024 r. na inwestycję związaną z rozbudową jasielskiego szpitala o nowy pawilon psychiatryczny powinny być rozliczone w bieżącym roku. Tymczasem środki przenosimy na przyszły rok. Ma obawy, czy uda się je rozliczyć przy wsparciu dotacji. - Nie wiadomo, czy uda nam się rozliczyć te inwestycję i uzyskać dodatkowe wsparcie, które teoretycznie powinnyśmy mieć w 2023 r. – skwitował.
„Przygotujmy inwestycje strategiczne” – apelował K. Buba

Propozycje w przygotowanym projekcie budżetu na 2024 r. nie przekonały również radnego Krzysztofa Bubę, który na sesji dawał do zrozumienia, że ROSiK to inwestycja, która pochłonie olbrzymie środki finansowe w zakresie jego utrzymania. - Rozumiem pana optymizm co do budżetu. Niestety ja nie jestem takim optymistą – zwrócił się do starosty Adama Pawlusia. - Na pewno nie jest to budżet inwestycyjny jak chce mi pan tutaj zasugerować. Ja mam troszkę inne zdanie. Troska nad finansami powiatu jasielskiego powinna nam w tym przypadku przyświecać. ROSiK - szumne zapowiedzi, wizje, nie wiadomo co tam będzie. Okazuje się, że coraz mniej. Prosiliśmy o programy funkcjonalno-użytkowe - nie otrzymaliśmy. Pan starosta pomimo wielu przeszkód - chyba opatrzność nad tym czuwała, żeby z tego zrezygnować, brnął w to wszystko i w końcu dobrnął. Zobaczymy te efekty, jak to będzie funkcjonowało, kto to utrzyma i za to będzie płacił – powiedział K. Buba. Radny dopytywał również starostę o obiecaną budowę ronda na skrzyżowaniu ulic Floriańskiej i Sobniowskiej oraz o przebudowę ulicy Żniwnej, która jest w opłakanym stanie. - Kiedy pan zrobi wreszcie porządek z ulicą Żniwną? Kiedy mieszkańcy będą normalnie przejeżdżać drogą prowadzącą do mostu, który wybudowaliśmy za mnóstwo pieniędzy? Znowu będzie pan czekał, żeby oddać tę ulicę do miasta, w tym stanie co jest? Widział pan tę drogę, jechał pan tamtędy? – dopytywał K. Buba. - Rozmawiajmy poważnie, przygotujmy inwestycje strategicznie, abyśmy mogli rozwijać ten powiat, a nie zajmujmy się takimi drobnostkami. Powinniśmy mieć przygotowane opracowanie, na którym bazujemy, aby wiedzieć, które drogi budujemy w pierwszej kolejności i w następnej ze względu na stan techniczny. My z tego nic nie robimy- skwitował.
„Nie jestem w stanie przełknąć kitu”- mówił radny Urban

Podczas obrad sesji Rady Powiatu w Jaśle głos zabrał również radny Jan Urban. Nie ukrywał w swojej wypowiedzi, że planowane inwestycje w Trzcinicy to kamień młyński u szyi dla przyszłej rady. - Nikt nawet się nie zająknął nad tym, że jest to budżet, który w większości nie będzie realizowała ta rada. Nie szanujemy naszych następców, a wieszamy im kamień młyński u szyi. Tym kosmicznym kamieniem będzie to horrendum, czyli ROSiK i cała inwestycja w Trzcinicy. Jak chciałbym się zgodzić z panem starostą, że to zabezpiecza majątek nasz powiatowy, to nie jestem w stanie przełknąć takiego kitu, bo nikt nie przekona nas myślących i podchodzących odpowiedzialnie do budżetu, że nie wieszamy kamienia młyńskiego następcom, którzy przyjdą do tego budynku – skomentował radny Urban.
Starosta Adam Pawluś podziękował radnym, którzy poparli budżet powiatu na 2024 r. Jak w odpowiedzi na pytania w sprawie ulicy Żniwnej zaznaczył, że przebudowa drogi nastąpi w momencie, kiedy znane będą szczegóły związane z rewitalizacją linii kolejowej nr 108 od Jasła do Krosna. - W tym projekcie realizowany ma być tunel pod torami w kierunku ul. Kolejowej, czyli osiedla przy Grunwaldzkiej oraz przystanek Jasło-Sobniów i przejazd przez ul. Żniwną. Jeżeli zostanie wykonany projekt i rozstrzygnięty przetarg to będziemy mogli rozpocząć prace związane z przebudową ul. Żniwnej. Dzisiaj nie wiemy jak ona będzie przebiegać – wyjaśnił A. Pawluś. Odniósł się również do zarzutów związanych z wybudowaniem najdroższej klatki schodowej w jasielskim szpitalu. - Trudno polemizować ze stwierdzeniem, że w szpitalu wybudowaliśmy najdroższą klatkę schodową. Zapytajcie ludzi, którzy byli ratowani w czasie epidemii, służb medycznych co by było, gdyby nie została zrealizowana budowa bloku operacyjnego i centralnej sterylizatorni. W tak krótkim czasie udało się nam wykona projekt i przygotować szpital do spełnienia warunków sanitarnych. Nikt nie myślał wtedy o tym, że przyjdzie taki okres, który to zweryfikuje. Przygotowaliśmy również przebudowę chirurgii – przypomniał. - Niestety, nie mieliśmy szczęścia, jeśli chodzi o oddział psychiatryczny, bo wykonawca opóźnił wykonanie tej inwestycji. Przed świętami zostanie ona zakończona. Pierwsze piętro jest całkowicie gotowe. Meble będą na wymiar, a pozostałe kondygnacje są w trakcie kończenia – dodał starosta.
Co do zadań inwestycyjnych związanych z budową chodników, na które w budżecie zaplanowano po 1000 zł jest to wstęp do realizacji tych przedsięwzięć. - Wiele już było takich sytuacji, w których mając tak niewielką kwotę zrealizowano inwestycje o dużym i ważnym znaczeniu, chociażby ostatnio droga powiatowa w Harklowej wraz z chodnikiem. Nie wiadomo jakie środki i kiedy się pojawią oraz które gminy zechcą wesprzeć te działania – dodał.
W budżecie na 2024 r. zaplanowano wydatki na: oświatę i wychowanie - 84 709 226 zł, na edukacyjną opiekę wychowawczą – 10 475 539 zł, na pomoc społeczną – 18 454 361 zł, na transport i łączność – 22 117 510 zł, na administrację publiczną – 24 516 088 zł, na bezpieczeństwo publiczne i ochronę przeciwpożarową – 9 689 510 zł oraz na ochronę zdrowia – 3 484 248 zł. Wydatki na rolnictwo i łowiectwo – 8 492 913 zł , leśnictwo – 43 476 zł, turystykę -13 200 zł, rodzinę - 6 158 781 zł, gospodarkę mieszkaniową – 1 826 529 zł, działalność usługową -1 821 733 zł, gospodarkę komunalną i ochronę środowiska – 698 560 zł, kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego -1 505 110 zł) oraz kulturę fizyczną - 14905 759 zł).
Za przyjęciem budżetu powiatu jasielskiego na 2024 głosowało 16 za: Robert Snoch, Ryszard Lisowski, Mateusz Lechwar, Anna Nigborowicz, Franciszek Miśkowicz, Grzegorz Pers, Adam Pawluś, Stanisław Pankiewicz, Jan Muzyka, Magdalena Stasiowska, Irena Baciak, Sławomir Madejczyk, Jan Czajka, Stanisław Święch i Józef Rosół. Przeciw zagłosowali: Ewa Wawro, Krzysztof Buba, Jan Urban, Janusz Przetacznik, Zenon Szura, Antoni Zwierzyński, wstrzymała się Bożena Macek-Lubaś.
id
fot. archiwum

