Była księgowa TBS-u pozostanie na wolności
Ewa K., która za kradzież ponad 230 tysięcy złotych na szkodę TBS ABK w Jaśle została skazana na dwa lata pozbawienia wolności na razie nie trafi za kratki. Sąd Okręgowy w Krośnie odroczył wykonanie wydanego względem niej wyroku na czas dwunastu miesięcy. Powód – oskarżona boryka się z problemami zdrowotnymi i nie jest zdolna do odbycia kary.

Proceder Ewy K. – pełniącej w jasielskim TBS-ie najpierw funkcję księgowej, a następnie kierownika działu finansowego – trwał dziewięć lat. Na światło dzienne wyszedł w roku 2013. Po przeprowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Jaśle postępowaniu kobieta została oskarżona o kradzież 233 585, 94 zł oraz podrobienie dokumentów.
31 marca ubiegłego roku po przeprowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krośnie procesie usłyszała wyrok – dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Na skutek apelacji prokuratora, który wydane orzeczenie ocenił jako niewspółmierne do czynu oskarżonej, sprawa została przekazana do sądu wyższej instancji. Ten uwzględnił argumentację oskarżyciela i po uchyleniu warunkowego zawieszenia kary w dniu 24 lipca 2014 roku skazał Ewę K. na dwuletni pobyt za kratkami.
Mimo, że sądowe orzeczenie w głośnej sprawie jest prawomocne oskarżona wciąż przebywa na wolności i wiadomo już, że do 29 grudnia br. nic się w tej materii nie zmieni. Sąd Okręgowy w Krośnie pozytywnie rozpatrzył wniosek, w którym Ewa K. poprosiła o odroczenie wykonania wyroku. Po zapoznaniu się z opinią biegłego lekarza o stanie zdrowia skazanej, skład orzekający w tej sprawie zdecydował o odroczeniu wykonania kary na okres jednego roku. Ewa K., jak wynika z przedstawionej opinii, nie może przez ten czas odbywać kary w zakładzie karnym, gdyż pozostaje pod stałą opieką lekarską. – powiedział nam sędzia Artur Lipiński, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krośnie.
Jedną z przesłanek kary, jaką wobec Ewy K. orzekł sąd pierwszej instancji, było zobowiązanie kobiety do spłacenia pokrzywdzonej spółce równowartości przywłaszczonych pieniędzy w przeciągu 36 miesięcy od daty uprawomocnienia wyroku – w trzech ratach. Jako, że wyrok sądu apelacyjnego uchylił obowiązek naprawienia przez skazaną wyrządzonej szkody, TBS ABK Sp. z o.o. w Jaśle wystąpił przeciwko byłej pracownicy z roszczeniem o zwrot utraconych pieniędzy na drodze cywilnoprawnej. W dniu 5 grudnia zeszłego roku Sąd Okręgowy w Krośnie wydał orzeczenie nakazujące Ewie K. spłatę na rzecz TBS-u całej skradzionej kwoty. W tej chwili jest już prawomocne.
Jakub Hap
jakhap@gmail.com
