Ceramika i drewno według Karola Breja
4
W tym roku obchodzi 82.urodziny i 40-lecie pracy artystycznej. Z tej okazji Muzeum Regionalne w Jaśle przygotowało wystawę, na której zaprezentowano ponad 100 eksponatów. Ich autorem jest Karol Brej, uznany w 1968 roku przez Ministerstwo Kultury i Sztuki za artystę ludowego. Jest to jego pierwsza indywidualna wystawa, choć wcześniej pokazywał swoje prace na wielu wystawach zbiorowych.



Karol Brej urodził się w 1927 roku w Dobryni, tam też spędził swoje dzieciństwo i młodość. Z początkiem lat 50. zamieszkał w Jaśle, a swoją pierwszą pracę podjął w piekarni, ucząc się zawodu i awansując kolejno na czeladnika i mistrza piekarskiego. Od 1958 roku pracował jako konduktor w jasielskim PKS-ie. Kolejne lata pracy, już do emerytury, spędził jako klasyfikator ogumienia. Pod koniec lat 60. zaczął realizować to, co interesowało go od dzieciństwa – lepił figurki z gliny i wypalał je. Po pewnym czasie przerzucił się na rzeźbę w drewnie, a upodobał sobie szczególnie kulturę ludową. Dlatego na wystawie można zobaczyć kolekcję szopek, kolędników czy kapliczek. Ale nie tylko.


- Są tu także przedstawione ginące zawody. Jest rzeźba przedstawiająca człowieka, który ostrzy noże. Kiedyś po wsiach tacy wędrowali. Są pokazane pary taneczne w tradycyjnych strojach pogórzańskich. Jest na przykład figurka dziewczyny, która się nazywa sobótka. Zwyczaj ten jest związany z nocą świętojańską. On właśnie taką dziewczynę z wiankiem na głowie też przedstawił. Także w tych rzeźbach jest odzwierciedlone jego dzieciństwo – mówi Alfred Sepioł, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jaśle.
Pod koniec lat 60. ubiegłego stulecia Karol Brej uczestniczył w licznych wystawach i konkursach twórczości plastycznej artystów nieprofesjonalnych.

- To twórca niezwykle aktywny, brał udział w rzeźbiarskich plenerach ogólnopolskich m.in.: Pogórzańskie Muzykanty i Świat Dziecka. Zmierzył się z ludźmi, którzy mieli już spore osiągnięcia i śmiało zrealizował tę rzeźbę właśnie w kategorii Pogórzańskich Muzykantów. Realizować się w sztuce w małych formach jest rzeczą łatwiejszą, natomiast zmierzyć się z dużym kolcem i zachować właściwe proporcje jest już sztuką, i to się panu Karolowi udało – mówił podczas wernisażu Marian Sobel, były dyrektor Jasielskiego Domu Kultury.
Oprócz rzeźby Karol Brej specjalizuje się również w plecionkarstwie, wykonuje także instrumenty muzyczne i rekwizyty kolędnicze. Na swoim koncie ma kilkadziesiąt nagród, wyróżnień i odznaczeń, m.in. Srebrny Krzyż Zasługi oraz odznakę „Zasłużony Działacz Kultury”, którą otrzymał w 2000 r. od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Wystawa będzie czynna do połowy marca br.
(kp)



Karol Brej urodził się w 1927 roku w Dobryni, tam też spędził swoje dzieciństwo i młodość. Z początkiem lat 50. zamieszkał w Jaśle, a swoją pierwszą pracę podjął w piekarni, ucząc się zawodu i awansując kolejno na czeladnika i mistrza piekarskiego. Od 1958 roku pracował jako konduktor w jasielskim PKS-ie. Kolejne lata pracy, już do emerytury, spędził jako klasyfikator ogumienia. Pod koniec lat 60. zaczął realizować to, co interesowało go od dzieciństwa – lepił figurki z gliny i wypalał je. Po pewnym czasie przerzucił się na rzeźbę w drewnie, a upodobał sobie szczególnie kulturę ludową. Dlatego na wystawie można zobaczyć kolekcję szopek, kolędników czy kapliczek. Ale nie tylko.


- Są tu także przedstawione ginące zawody. Jest rzeźba przedstawiająca człowieka, który ostrzy noże. Kiedyś po wsiach tacy wędrowali. Są pokazane pary taneczne w tradycyjnych strojach pogórzańskich. Jest na przykład figurka dziewczyny, która się nazywa sobótka. Zwyczaj ten jest związany z nocą świętojańską. On właśnie taką dziewczynę z wiankiem na głowie też przedstawił. Także w tych rzeźbach jest odzwierciedlone jego dzieciństwo – mówi Alfred Sepioł, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jaśle.
Pod koniec lat 60. ubiegłego stulecia Karol Brej uczestniczył w licznych wystawach i konkursach twórczości plastycznej artystów nieprofesjonalnych.

- To twórca niezwykle aktywny, brał udział w rzeźbiarskich plenerach ogólnopolskich m.in.: Pogórzańskie Muzykanty i Świat Dziecka. Zmierzył się z ludźmi, którzy mieli już spore osiągnięcia i śmiało zrealizował tę rzeźbę właśnie w kategorii Pogórzańskich Muzykantów. Realizować się w sztuce w małych formach jest rzeczą łatwiejszą, natomiast zmierzyć się z dużym kolcem i zachować właściwe proporcje jest już sztuką, i to się panu Karolowi udało – mówił podczas wernisażu Marian Sobel, były dyrektor Jasielskiego Domu Kultury.
Oprócz rzeźby Karol Brej specjalizuje się również w plecionkarstwie, wykonuje także instrumenty muzyczne i rekwizyty kolędnicze. Na swoim koncie ma kilkadziesiąt nagród, wyróżnień i odznaczeń, m.in. Srebrny Krzyż Zasługi oraz odznakę „Zasłużony Działacz Kultury”, którą otrzymał w 2000 r. od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Wystawa będzie czynna do połowy marca br.
(kp)
