Chłopacy w Szerzynach
27
Mateusz Mijal i zespół Chłopacy byli gwiazdą wieczoru obchodów 130. rocznicy istnienia Ochotniczej Straży Pożarnej w Szerzynach. Jak się okazuje, obecność Mateusza na tej imprezie nie była przypadkowa. - Mateusz Mijal, grał kiedyś w orkiestrze dętej w Szerzynach – zdradza nam Grzegorz Gotfryd, przewodniczący Rady Gminy Szerzyny.







- Bardzo chciałem wystąpić w Szerzynach zaraz po Sopocie, blisko mojej rodzinnej miejscowości i akurat udało się zorganizować ten koncert w Szerzynach, z czego bardzo się cieszę. – mówi nam Mateusz.
Występ podczas Sopot Hit Festiwal określa jednym słowem „sukces”. - Znaleźliśmy się w pierwszej trójce. Jest to dla nas megasukces, bo wystąpiliśmy jako jedyni debiutanci. Myślę, że pokazaliśmy się z dobrej strony telewidzom i bardzo dziękuję tym, którzy głosowali na nasz zespół i naszą piosenkę – dzieli się z nami wrażeniami Mateusz. To dodało zespołowi wiary (!) i pewności siebie, rozdzwoniły się telefony z zaproszeniami na koncerty. - Piosenka się podobała, dostajemy dużo maili i smsów, że to co robimy naprawdę jest fajne. Dla nas, jako zespołu, który na rynku polskim istnieje dwa miesiące jest to bardzo ważne. Zaczynają dzwonić różni organizatorzy imprez, pytają o zespół, zaczyna to wszystko żyć, w taki sposób, o jaki nam chodziło. Chcieliśmy zaistnieć i udało się. Coraz więcej koncertów i coraz większe zainteresowanie - to właśnie dał Sopot Hit Festiwal. – opowiada lider Chłopaków.
Jednocześnie korzystając z okazji, za naszym pośrednictwem dziękuje wszystkim jaślanom, którzy się pojawili na jasielskim rynku i kibicowali zespołowi w Sopocie. - Powiem w przenośni - Jasło było słychać aż w Sopocie. Bardzo się z tego cieszę, że jaślanie nie zawiedli, że głosowali i mam nadzieję, że może jeszcze w tym roku odbędzie się koncert w Jaśle. Jesteśmy w trakcie rozmów i być może uda nam się wystąpić we wrześniu. Bardzo bym chciał w ten sposób podziękować wszystkim za to, że nas tak mocno dopingowali – dodaje na zakończenie Mateusz Mijal.
Katarzyna Pacwa-Wilk







- Bardzo chciałem wystąpić w Szerzynach zaraz po Sopocie, blisko mojej rodzinnej miejscowości i akurat udało się zorganizować ten koncert w Szerzynach, z czego bardzo się cieszę. – mówi nam Mateusz.
Występ podczas Sopot Hit Festiwal określa jednym słowem „sukces”. - Znaleźliśmy się w pierwszej trójce. Jest to dla nas megasukces, bo wystąpiliśmy jako jedyni debiutanci. Myślę, że pokazaliśmy się z dobrej strony telewidzom i bardzo dziękuję tym, którzy głosowali na nasz zespół i naszą piosenkę – dzieli się z nami wrażeniami Mateusz. To dodało zespołowi wiary (!) i pewności siebie, rozdzwoniły się telefony z zaproszeniami na koncerty. - Piosenka się podobała, dostajemy dużo maili i smsów, że to co robimy naprawdę jest fajne. Dla nas, jako zespołu, który na rynku polskim istnieje dwa miesiące jest to bardzo ważne. Zaczynają dzwonić różni organizatorzy imprez, pytają o zespół, zaczyna to wszystko żyć, w taki sposób, o jaki nam chodziło. Chcieliśmy zaistnieć i udało się. Coraz więcej koncertów i coraz większe zainteresowanie - to właśnie dał Sopot Hit Festiwal. – opowiada lider Chłopaków.
Jednocześnie korzystając z okazji, za naszym pośrednictwem dziękuje wszystkim jaślanom, którzy się pojawili na jasielskim rynku i kibicowali zespołowi w Sopocie. - Powiem w przenośni - Jasło było słychać aż w Sopocie. Bardzo się z tego cieszę, że jaślanie nie zawiedli, że głosowali i mam nadzieję, że może jeszcze w tym roku odbędzie się koncert w Jaśle. Jesteśmy w trakcie rozmów i być może uda nam się wystąpić we wrześniu. Bardzo bym chciał w ten sposób podziękować wszystkim za to, że nas tak mocno dopingowali – dodaje na zakończenie Mateusz Mijal.
Katarzyna Pacwa-Wilk
