Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Choroba, z którą można normalnie żyć

7
Ponad 2 mln osób w Polsce choruje na cukrzycę. Szacuje się, że ok. 40% chorych w ogóle nie wie o swoim schorzeniu, a do lekarza pacjenci zgłaszają się  najczęściej, gdy choroba jest już bardzo zaawansowana. Z danych WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) wynika, że obecnie na świecie na cukrzycę choruje ok. 175 milionów ludzi, z czego około160 milionów cierpi na cukrzycę typu 2.




W praktyce wiąże się to z coraz powszechniejszą otyłością, która w 80% może przyczynić się do powstania i rozwoju choroby. Cukrzyca nieleczona lub niewłaściwie leczona jest jedną z głównych bezpośrednich i pośrednich przyczyn inwalidztwa oraz wczesnej umieralności. Choroba, która zatacza coraz szersze kręgi powoduje, że powstaje coraz więcej publikacji na jej temat, powstają także organizacje zrzeszające ludzi chorych na cukrzycę. Ich celem jest opieka i pomoc dla chorych poprzez właściwe wykreowanie systemu lecznictwa diabetologicznego. Jedną z prężnie działających organizacji w kraju jest Polskie Stowarzyszenie Diabetyków, które posiada także swój oddział w Jaśle.



W ramach Światowego Dnia Walki z Cukrzycą, który przypada na 14 listopada, jasielskie Stowarzyszenie zorganizowało spotkanie dla swoich podopiecznych. Podczas uroczystości, która odbyła się w sobotę, 26 września br. w auli I Liceum Ogólnokształcącego były okolicznościowe wystąpienia, wręczono także wyróżnienia i odznaczenia. - Cukrzyca jest chorobą nieuleczalną, ale jeżeli jest dobrze leczona to można z nią żyć bardzo długo. Ale aby żyć i normalnie funkcjonować, trzeba dużo o niej wiedzieć. Tym między innymi zajmujemy się w naszym Stowarzyszeniu. Organizujemy szkolenia, turnusy edukacyjno-szkoleniowe, wycieczki, spotkania np. z okazji Świąt Bożego Narodzenia – mówi Ryszard Olszowy, prezes Stowarzyszenia Diabetyków w Jaśle.

Cukrzyca jest przewlekłą chorobą, której przyczyną jest zaburzenie wydzielania insuliny. Niedobór insuliny z kolei prowadzi do nieprawidłowości w zakresie wykorzystania glukozy przez komórki organizmu, co powoduje zwiększenie stężenia glukozy we krwi (hiperglikemię) oraz wydalanie glukozy wraz z moczem. Cukrzyca charakteryzuje się także zaburzeniami metabolizmu węglowodanów, tłuszczów i białek. Wyróżnia się kilka postaci cukrzycy, spośród których najczęściej występują dwa typy: 1 i 2. Ten pierwszy, nazywany jest cukrzycą insulinozależną lub cukrzycą wieku młodzieńczego. U ludzi młodych spowodowana jest zniszczeniem lub niewydolnością komórek trzustki, odpowiedzialnych za produkcję i wydzielanie insuliny. Typ drugi, który wywołuje oporność na działanie insuliny występuje najczęściej u ludzi starszych, otyłych z nadciśnieniem tętniczym i wymaga ciągłego przyjmowania odpowiednich leków doustnie. Z czasem potrzebne jest także przejście na zastrzyki z insuliną. - Cukrzyca to choroba, która nie leczona, źle leczona lub późno wykryta niesie bardzo dużo groźnych powikłań dla życia ludzkiego, m. in. retinopatia (uszkodzenie wzroku, które doprowadza do całkowitej ślepoty, nefropatia (uszkodzenie nerek), neuropatia, która kończy się często amputacją kończyn dolnych. Ponad połowa takich amputacji w Polsce to te, które są dokonywane na ludziach chorych na cukrzycę – tłumaczy Olszowy.

Mimo ogromnego postępu medycznego nie udało się jednoznacznie ustalić  przyczyny choroby. Według ostatnich doniesień w ok. 20% cukrzyca jest chorobą genetyczną. - Jeżeli ktoś choruje w rodzinie to prawdopodobieństwo zachorowania jest większe niż w pozostałych przypadkach – przekonuje prezes PSD.



Polskie Stowarzyszenie Diabetyków w Jaśle zrzesza 170 członków, osób chorych na cukrzycę. Siedziba organizacji mieści się przy ul. 3 Maja 14, gdzie w każdy czwartek, w godzinach od 14.00 do 16.00 wykonywany jest bezpłatnie pomiar poziomu cukru.

Stowarzyszenie wspólnie z „Apteką w Rynku” rozpoczęło również akcję, w ramach której raz w miesiącu dla wszystkich zainteresowanych wykonywany jest nieodpłatnie pomiar poziomu cukru.


Katarzyna Pacwa-Wilk

Reklama

Komentarze: 7

Dodaj komentarz Widok:
0
@ małżeństwo cukrzyk
dnia 28.09.2009, 23:35 · Zgłoś
A o Pani dr. Małgorzacie Bieńkowskiej ani słówka. A kto Was leczy i podtrzymuje na duchu? Pani dr. Serdeczne Podziękowania za wszystko co już i prośba na przyszłość.
Odpowiedz
0
@ hal
dnia 28.09.2009, 23:00 · Zgłoś
mam 26 lat.Nic mi nie dolega(narazie)CO ZA ******** CHOROBA !!!!!
Odpowiedz
0
@ Jaślanka
dnia 28.09.2009, 22:46 · Zgłoś
Zgadzam się z opinią PolMonola z tą chorobą nie żyje się normalnie a w szczególności jak choruje się długie lata.Jest chorobą podstępną, niszczącą i niestety dającą wiele powikłań.A niestety Ministerstwo Zdrowia nie ułatwia nam chorym leczenia się nowymi insulinami.A jest to niestey lek niezbędny w tej chorobie aby jakoś żyć...
Odpowiedz
0
@ nie do końca zdrowy
dnia 28.09.2009, 17:35 · Zgłoś
Zalezy od tzw. jakosci życia. to jest indywideualne i nie chodzi o subiketynwe odcvzucia podyktowane jedynie np.osobistym niezadowoleniem, lecz dośwaidczaniem zycia na codzien z daną POSTACIA I PRZEBIEGIEM choroby. Czasem mozna chorwac na serce i miec dobra jakosc zycia w porownaniu z chorym na coś, co z reguly nie kojarzy sie powaznie.
Ale pewnie i tak wolalbym sobie robic te zastrzyki codziennnie, niz robic to co robie, i co mnie uziemia, frustruje i otwiera furte innym schorzeniom.
Odpowiedz
0
@ Chorująca
dnia 27.09.2009, 22:35 · Zgłoś
Tak to prawda nie żyje się z tą chorobą normalnie, zwsze są jakieś poprzeczki dla chorych.Ostatnio nawet nie wprowadzono refundacji analogów insulin do refundacji a tak Ministerstwo Zdrowia obiecywało.Młode osoby nie mogą leczyć się najlepszymi lekami a to wiąże się z częstymi powikłaniami cukrzycowymi.
Można żyć ale jak!!!!!!1
Odpowiedz
0
@ PolaMonola
dnia 27.09.2009, 17:03 · Zgłoś
Z tą chorobą nie żyje się normalnie - powoli, podstępnie wyniszcza i to i owo - moja mama powoli zostaje zwyciężana przez tę chorobę ;(
Odpowiedz
0
@ BadiBidi
dnia 27.09.2009, 10:08 · Zgłoś
A czy Pan **** ze Stowarzyszenia nie będzie już mieszkańcom bloku na Szopena likwidował ochronnego słupa, który tamuje nam ruch między Szopena, a blokiem NR 15 i 13? I nie będzie chciał budować autostrady pod oknami biednych ludzi?
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.