Cichy protest pod jasielskim sądem. Jaślanie przyszli dla Izy
Dzisiaj pod Sądem Rejonowym w Jaśle grupa około 60 osób wzięła udział w cichym proteście pod hasłem "Ani Jednej Więcej". Jego uczestnicy zapalili znicze i udali się pod biuro poselskie posłanki Solidarnej Polski – Marii Kurowskiej. W ten sposób chcieli zwrócić uwagę na kwestię zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych, które ich zdaniem przyczyniły się do śmierci trzydziestoletniej Izy z Pszczyny.

Pod Sądem Rejonowym w Jaśle nie było słychać głośnych okrzyków ani skandowania haseł. Osoby, które wzięły udział w proteście w milczeniu oddały cześć Izie, która zmarła na sepsę po tym, jak lekarze czekali na obumarcie płodu. Uczestnicy przyszli z transparentami, na których widniały napisy: "Europośle! Spójrz trzeźwo na piekło kobiet", "Babciu Alicjo! Gdzie jesteś?", "Twoja mama? Siostra? Córka? Koleżanka? Która będzie następna?" " Jej serce też ciągle biło" i wiele innych.


fot. archiwum prywatne
Protestujący przynieśli ze sobą znicze. Zapalono je pod budynkiem sądu, ale również pod biurem posłanki Marii Kurowskiej, której siedziba mieści się przy ul. Kościuszki w Jaśle. Tam również pojawiła się kartka przywieszona przy drzwiach biura, na której napisano: " Kurowskiej tu nie ma bo nie przecina-my wstęg".



fot. archiwum prywatne
Ale to niejedyny dzisiaj protest pod hasłem "Ani Jednej Więcej". Tłumy ludzi wyszły na ulice wielu polskich miast m.in. w Warszawie, Poznaniu, Łodzi i Wrocławiu.



id

