Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Cięcia, reorganizacja i walka o finanse. Nowy dyrektor szpitala przedstawił plan zmian

28

Zapowiedź cięcia kosztów, redukcji zatrudnienia, możliwego łączenia oddziałów i twardych rozmów z personelem medycznym – Jarosław Kosoń podczas sesji Rady Powiatu w Jaśle przedstawił pierwsze wnioski po kilku dniach kierowania Szpitalem Specjalistycznym w Jaśle. Choć skala problemów, o których mówił, jest duża, jego wystąpienie spotkało się z bardzo pozytywną reakcją części radnych. – Dziękuję, że wlał Pan w nasze serca chyba dużo nadziei – mówił przewodniczący Rady Powiatu Zbigniew Staniszewski.

Jarosław Kosoń objął stanowisko dyrektora Szpitala Specjalistycznego w Jaśle 16 września. Był kandydatem rekomendowanym przez komisję konkursową po konkursie rozstrzygniętym 28 sierpnia, a decyzję o jego powołaniu podjął Zarząd Powiatu. 

Podczas piątkowej sesji po raz pierwszy szerzej przedstawił radnym swoje spojrzenie na sytuację placówki oraz kierunek zmian, które zamierza wprowadzić. Już na początku nie ukrywał, że kondycja finansowa szpitala jest bardzo trudna.

__________ Fot. Sesja Rady Powiatu Jasielskiego 

– Gdybym nie wierzył, że można tę sytuację poprawić, to by mnie tutaj nie było. Pewnie bym w tym konkursie nie wystartował. Zdaję sobie sprawę, jakie to jest wyzwanie i jakie to jest trudne – mówił Jarosław Kosoń.

Najważniejsze: zatrzymać dalsze zadłużanie szpitala

Dyrektor podkreślał, że z punktu widzenia bieżącego funkcjonowania placówki jednym z największych problemów nie jest sama skumulowana strata z poprzednich lat, lecz to, że szpital nadal generuje kolejne straty.

Według przedstawionych przez niego wyliczeń placówce brakuje miesięcznie około 3–3,2 mln zł, aby się zbilansować.

– Najbardziej groźna to jest sytuacja, że my tak naprawdę w tej chwili potrzebujemy do zbilansowania co miesiąc, żeby nie generować dalszej straty 3 miliony, 3 miliony 200 – wyjaśniał.

Jak mówił, walka ma teraz polegać na znalezieniu takich pozycji po stronie kosztów, które pozwolą możliwie szybko zahamować dalsze pogarszanie się sytuacji finansowej. Przypomniał, że planowana strata na 2026 rok wynosiła około 43 mln zł. Jednocześnie przekazał, że bieżące wyliczenia wskazują na niższą stratę, niż pierwotnie zakładano.

Nowy dyrektor rozpoczął również audyt wewnętrzny obejmujący okres od początku stycznia do końca sierpnia 2026 roku. Zapowiedział, że dokument chce przygotować szybciej niż w wyznaczonym terminie 30 dni. Kolejnym etapem ma być przygotowanie programu naprawczego.

„Redukcja kosztów i redukcja zatrudnienia przede wszystkim”

Kosoń nie pozostawiał wątpliwości, że program naprawczy będzie wiązał się z decyzjami trudnymi dla załogi.

– To serce w tym dokumencie to będą te trudne decyzje. Redukcja kosztów, i redukcja zatrudnienia przede wszystkim. To nas nie ominie, proszę państwa – powiedział.

Analizowane ma być nie tylko zatrudnienie, lecz również struktura samego szpitala. Dyrektor mówił o możliwości łączenia oddziałów, zmianie liczby łóżek, przesuwaniu ich pomiędzy oddziałami, a w określonych przypadkach także o likwidacji części działalności. Zwracał uwagę na duże różnice w obłożeniu łóżek – od oddziałów wykorzystujących około 90 proc. swoich możliwości po takie, gdzie część łóżek przez długi czas pozostawała niewykorzystana.

– Mam zamiar połączyć niektóre oddziały, bo uważam, że to jest dobre rozwiązanie i kosztowo się opłaci. Bo to można całkiem mierzalnie wyliczyć – mówił.

Dyrektor przyznał jednocześnie, że pierwsze zmiany dotyczące stanowisk już zostały wprowadzone, choć określił je jako „kosmetykę”. Znacznie poważniejsze decyzje mają dopiero nastąpić po zakończeniu analiz.

Trudne rozmowy z lekarzami

Duża część wystąpienia została poświęcona kosztom zatrudnienia i kontraktom lekarskim. Kosoń poinformował, że odbył już spotkanie z ordynatorami. Zapowiedział, że chce pozyskiwać nowych lekarzy, ale jednocześnie zmieniać dotychczasowe podejście do wysokości wynagrodzeń.

Według jego relacji w ciągu pierwszych dni udało się znaleźć kilku lekarzy zainteresowanych pracą w Jaśle. Podkreślał, że w pierwszej kolejności szpital chce szukać specjalistów z Jasła i regionu, a dopiero później sięgać po lekarzy dojeżdżających z dalszych miejscowości.

Właśnie przy kwestii wynagrodzeń padły słowa, do których później nawiązał radny Michał Dłuski.

– Jeżeli w tym szpitalu ma się uratować 800 czy 900 ludzi, a jakaś część ma być zwolniona, a ktoś musi zrobić dwa kroki do tyłu, to 800 będzie pracować. A jeżeli nie zrobimy do tyłu kroku, to nie będzie tysiąc pracować – powiedział Jarosław Kosoń.

Zapowiedział przy tym, że nie zamierza akceptować warunków, które jego zdaniem byłyby niemożliwe do udźwignięcia przez szpital.

– Ja mówię uczciwie, że szantażu tu też nie będzie. Jeśli dojdzie do sytuacji nawet ekstremalnej, to się nie zawaham zawiadomić wojewodę, że zamykam oddział – stwierdził.

Dyrektor: trudnych decyzji nie da się już odkładać

Kosoń mówił także o zaległych zobowiązaniach, sprawach sądowych oraz rozmowach z wierzycielami. Podkreślał znaczenie planowanego wsparcia finansowego i 20 mln zł, które mają umożliwić spłatę części zobowiązań wymagalnych i dać szpitalowi czas potrzebny na przeprowadzenie zmian.

Dyrektor poinformował również, że kontraktowi lekarze nie otrzymywali pełnych należności. Jak przekazał radnym, szpital wypłacał im obecnie 50 proc. należności, a w dniu sesji miały zostać uregulowane płatności za lipiec. Mówił też o rozmowach ze związkami zawodowymi i poinformowaniu ich o planowanych zwolnieniach.

– Tu się nic nie ukrywa. Tu trzeba podjąć trudne decyzje i koniec. Ja po to przyszedłem, bo te decyzje muszą być podjęte i ja je będę podejmował – mówił.

Zapowiedział jednocześnie, że o kolejnych działaniach będzie informował radnych.

– Ja zdaję sobie sprawę, że będzie pewien szum, ale ja się nie wycofam, bo to są decyzje, które mogą ten szpital uratować w pewnym sensie i to jest ostatnia szansa – podkreślił.

Staniszewski: „Wlał Pan w nasze serca dużo nadziei”

Po zakończeniu ponad półgodzinnego wystąpienia dyrektora głos zabrał przewodniczący Rady Powiatu w Jaśle Zbigniew Staniszewski. 

Nie ukrywał, że przedstawiona przez Kosonia wizja zrobiła na nim pozytywne wrażenie.

– Dziękuję, Panie Dyrektorze. Dziękuję, że wlał Pan w nasze serca chyba dużo nadziei na to, że uda się jednak poprowadzić, zreformować ten szpital. Powiem szczerze, że nie znam Pana Dyrektora – mówił Staniszewski.

Następnie odniósł się również do decyzji komisji konkursowej i Zarządu Powiatu.

– Miałem okazję słuchać kiedyś na zarządzie i to, co dzisiaj słyszymy, to jestem przekonany, że zarówno Komisja Konkursowa, jak i Zarząd podjął naprawdę dobrą decyzję. Dziękuję Panu bardzo – powiedział przewodniczący.

Dłuski: „Dawno na tej sali nie było reprezentanta ze strony szpitala…”

Do wystąpienia Jarosława Kosonia odniósł się również Michał Dłuski, wiceprzewodniczący Rady Powiatu w Jaśle. 

– Ja w dwóch słowach tylko chciałem bardzo Panu podziękować za dzisiejsze wystąpienie. Powiem Panu, że dawno na tej sali nie było reprezentanta ze strony szpitala, który w miarę spójny sposób, w oparciu o logiczne argumenty przedstawił pomysł na zmiany i uzasadnił go w odpowiedni sposób – mówił Dłuski.

Szczególnie zwrócił uwagę na wcześniejsze słowa Kosonia dotyczące konieczności porozumienia i ustępstw, które – w ocenie dyrektora – mogą pozwolić zachować miejsca pracy dla zdecydowanej większości załogi.

– Bardzo mi się spodobało szczególnie jedno stwierdzenie, które chciałbym, żeby z tej sali poszło na cały powiat. Tym stwierdzeniem jest to, co Pan powiedział, że jeżeli 100 osób zrobi krok w tył i będzie chciało się dogadać, to 900 będzie pracowało – powiedział Michał Dłuski.

Pierwsze szerokie wystąpienie Jarosława Kosonia przed Radą Powiatu pokazało więc skalę zmian, które mogą czekać jasielski szpital. Z jednej strony dyrektor mówił o możliwościach zwiększenia przychodów, pozyskiwaniu lekarzy i lepszym wykorzystaniu kontraktu z NFZ, z drugiej – jednoznacznie zapowiedział redukcję kosztów, zatrudnienia oraz analizę dalszego funkcjonowania poszczególnych oddziałów.

Konkretne rozstrzygnięcia mają znaleźć się w przygotowywanym audycie oraz programie naprawczym. Dopiero te dokumenty pokażą, jak głębokie będą zmiany w jednej z największych placówek ochrony zdrowia w powiecie jasielskim.

AJ

Reklama

Komentarze: 28

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Masz
dnia 28.09.2026, 18:21 · Zgłoś
Jeśli konieczne są redukcje etatów to oznacza że pracowników jest za dużo. To pytanie kiedy ich przyjmowano do pracy że zrobiło się za dużo. Nie było w szpitalu etatyzacji? Przyjmowano wszystkich jak leci? Bez pokrycia w funduszu wynagrodzeń? Pytanie kto kazał zatrudniać i kogo???
Odpowiedz
0
@ Kipiel
dnia 28.09.2026, 18:03 · Zgłoś
Zanim zaczniecie zwalniać pielęgniarki , ktory robia najwieksza robotę na oddziałach by czlowiek w miarę godnie mogl przebywać, zacznijcie cięcia od biurowca ! Ileż tam jest swoich ludzi zatrudnionych! Lekarza utracić wynagrodzenia, a na końcu podziękować emerytką za wypracowane lata w szpitalu i pozostawić mlode dziewczyny w których mamy przyszłość ! Chcialbym spytać ile osob pracuje w szpitalu pracuje na emeryturze ? Proszę o odpowiedz kogos z taka wiedza
Odpowiedz
0
@ do kipiel
dnia 28.09.2026, 18:16 · Zgłoś
No jak widać jeden radny opowiadał o dużych strukturach w biurowcu, a potem się okazało że nie podał żadnej liczby, typowe banialuki i lanie wody, z raportu wynikało że wzrosło zatrudnienie o kilka osób w ciągu 8 lat..
Odpowiedz
1
@ Staszek
dnia 28.09.2026, 17:54 · Zgłoś
Następny uzdrowiciel [...] mać dlaczego nie poda kto generuje i jakie koszty ..znowu cięcie kosztów czyli zwalnianie sprzątaczek ,pielęgniarek i zamykanie oddziałow ..
Odpowiedz
2
@ Anonim30779
dnia 28.09.2026, 17:22 · Zgłoś
Według raportów z 2026 roku w szpitalu jest 338 pielęgniarek zwolnią 30% czyli około 100 powiedzmy 10tysiu brutto x100 daje nam okrągły 1 MILION MIESIĘCZNIE :D:D:D:D czyli jeden lekarz ma wypłatę roczną za miesiąc a 11milionów oszczędności :D:D:D:D a kto by się tam martwił zwolnionym personelem ich rodzinami koszula bliższa ciału przecież i najważniejsza EKONOMIA :D:D:D

A skoro zmniejszymy liczbę personelu to i lekarz będzie niepotrzebny więc zwolnic jeszcze z 20% lekarzy a że jest tam zatrudnionych 70 to 20% daje około 14 a 14 razy 1milion rocznie :D mamy 14 baniek plus 11z pielęgniarek mamy 25 MILIONÓW ROCZNIE :D:D:D czyli 5 baniek więcej niż powiat poręczył :D:D:D:D nie musicie dziękować :D:D:D:D
Odpowiedz
1
@ Anonim30779
dnia 28.09.2026, 17:27 · Zgłoś
ale widać nowy dyr chce jeszcze bardziej ciąć bo jak sam mówi potrzebuje :

Według przedstawionych przez niego wyliczeń placówce brakuje miesięcznie około 3–3,2 mln zł, aby się zbilansować.

3,2mln x 12 miesięcy = 38milionów 400 tysięcy

czyli to co napisałem wyżej to pikuś a z jasielskiego szpitala zostanie przychodnia do wrośniętych paznokci dla synków posłów KO
Odpowiedz
-2
@ Anonim22524
dnia 28.09.2026, 17:17 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-4
@ Scooby
dnia 28.09.2026, 17:01 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
8
@ Quarez
dnia 28.09.2026, 16:58 · Zgłoś
Pytanie podstawowe - ile na miesiąc dostaje ten nowy dyrektor Kosoń? Drugie, ten Staniszewski niech się już nie osłabia - wójtował 16 lat w Dębowcu i pokazał klasykę - tzn. nic nie pokazał...
Odpowiedz
3
@ I taka to ta Polska
dnia 28.09.2026, 16:58 · Zgłoś
Ciągle ludzie muszą drżeć a to o pracę a to o rodzinę, itd, itp. Jak to podczas reorganizacji - będzie kapowanie na koleżanki i kolegów, donoszenie, jeden na drugiego będzie patrzył podejrzliwie wilkiem. Byli pracownicy dawnego Gamratu na ten temat mogą powiedzieć to i owo - ile setek osób tam zwolniono wśród płaczu o przyszłość.
Odpowiedz
-5
@ Scooby Doo
dnia 28.09.2026, 16:52 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
7
@ Ja z Jasła
dnia 28.09.2026, 16:52 · Zgłoś
Powinno się w końcu rozliczyć i ukarać tych, którzy doprowadzili szpital do tak ogromnego zadłużenia, zamiast pozwalać im odejść, wziąć odprawy i udawać, że problemu nie było. Najpierw kontrola, później odpowiedzialność. Nie może być tak, że ktoś podejmuje złe decyzje, zadłuża publiczny szpital, dostaje odprawę i tyle go widzieli, a rachunek za wszystko wystawia się pracownikom i pacjentom. Jeśli kontrola wykaże winę lub nieprawidłowości, powinny być wyciągnięte odpowiednie konsekwencje.
Odpowiedz
13
@ Ja z Jasła
dnia 28.09.2026, 16:44 · Zgłoś
Taki „model naprawczy” to chyba każdy człowiek z ulicy potrafiłby wymyślić i to jeszcze za darmo. Zwolnić 150 osób, zamknąć dwa albo trzy oddziały, ograniczyć porcje żywnościowe i ogłosić wielki sukces w ratowaniu szpitala. Brawo! Tylko gdzie tu jest prawdziwy plan naprawczy? Najłatwiej ciąć koszty kosztem pracowników, pacjentów i jakości leczenia. Do takich „genialnych” pomysłów nie trzeba żadnych ekspertów ani drogich analiz — wystarczy kalkulator i odrobina bezczelności.
Odpowiedz
-2
@ Scooby Doo
dnia 28.09.2026, 16:42 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
8
@ Obywatel RP
dnia 28.09.2026, 16:33 · Zgłoś
Szkoda, że nie biorą przykładu z Japoni
W japońskiej kulturze biznesowej prezes lub dyrektor zarządzający (CEO) przyjmuje pełną, osobistą odpowiedzialność za porażkę finansową firmy. Zamiast ratować zyski natychmiastowymi, masowymi zwolnieniami pracowników (co jest częstą praktyką na Zachodzie), japoński lider w pierwszej kolejności "współdzieli ból" i nakłada sankcje na samego siebie.Gdy firma nie przynosi zysków lub przechodzi kryzys, dyrektor zazwyczaj podejmuje następujące kroki:1. Drastyczne obniżenie własnej pensjiZgodnie z niepisaną zasadą japońskiego biznesu, kierownictwo musi ponieść koszty kryzysu przed pracownikami liniowymi. Dyrektorzy dobrowolnie obcinają swoje wynagrodzenia o 30%, 50%, a czasem nawet o 60%.
Odpowiedz
3
@ Rjs
dnia 28.09.2026, 16:28 · Zgłoś
Niech naprawia sor
Odpowiedz
0
@ rolnik
dnia 28.09.2026, 16:27 · Zgłoś
[komentarz niezgodny z regulaminem]
Odpowiedz
12
@ GODŁO
dnia 28.09.2026, 16:24 · Zgłoś
"Najbardziej groźna to jest sytuacja, że my tak naprawdę w tej chwili potrzebujemy do zbilansowania co miesiąc, żeby nie generować dalszej straty 3 miliony, 3 miliony 200 – wyjaśniał nowy dyrektor szpitala Jarosław Kosoń"

<<<>>>

Proszę przekazać do publicznej wiadomości szczegółową rozpiskę miesięcznych wydatków Szpitala Specjalistycznego w Jaśle.

Proszę pokazać na co i komu wydajecie co miesiąc pieniądze i w jakiej wysokości ?
Proszę pokazać na co Wam brakuje te 3,2 mln zł co miesiąc ?

Proszę nie bawić się w podchody ze społeczeństwem Naszego powiatu tylko pokazać czarno na białym na co i komu Wy wydajecie pieniądze ?

Co miesiąc brakuje Wam 3,2 mln zł ?
Odpowiedz
-3
@ GODŁO
dnia 28.09.2026, 16:15 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
4
@ Beata
dnia 28.09.2026, 16:10 · Zgłoś
To samo chciał zrobić wcześniejszy dyrektor i powtarzał na każdej sesji to samo tylko nikt nie słuchać. Jak chciał zwolnic 10 osòb to wielkie chalo było. A teraz będzie ok przy zwolnieniu 50.
Odpowiedz
5
@ wrc
dnia 28.09.2026, 16:06 · Zgłoś
Pożyjemy zobaczymy, podejrzewam że będzie jak w innych szpitalach, salowe/opiekunowie medyczni i najnizszy szczebel ktory i tak ma minimalna, pojdzie, tylko po to by zapłacić lekarzom już i tak wygórowane pensje..

Na wirtualnej polsce, widziałem że jest około 9 tysięcy lekarzy którzy zarabiają ponad milion złotych rocznie, a ile jest mniej?

Radni nasi nie raczyli zapytać ile konkretnie zarabia lekarz na kontrakci tylko mówią o podejmowaniu trudnych decyzji? haha dobre sobie, wy i trudne decyzje, jakie konkretnie trudne decyzje podejmują radni? Bo to żę się pasą latami za nasze podatki to już wszyscy wiedzą.

Wszyscy wiedza co jest powodem upadku szpitala, tylko siedzicie przy tych stołach, piszecie artykuły, ale jak trzeba konkretnie zapytać to tego nie robicie.

Ot polska
Odpowiedz
12
@ do wrc
dnia 28.09.2026, 16:09 · Zgłoś
Wiadomo, ze najwiekszym kosztem szpitala jest placowy i elektryk... nasi radni to pośmiewisko, audyty nie audyty, wielkie deklaracje co to im nie jest blokowane jak oni chcą uratować szpital, ale to żeby zapytać ile lekarz ma na nocy w poz w zmigrodzie i jaki jest roczny koszt to tyle to nie, bo sie czasem jeden z drugim obrazi.

Nasi radni, to tylko pokazówka, prawdziwy radny zadaje trudne pytania, a nasi to tylko bicie piany i robienie show.

pozdrawiam
Odpowiedz
5
@ do do wrc
dnia 28.09.2026, 16:36 · Zgłoś
Niestety życie w jaśle jest niesprawiedliwe, zwykle w tych wszystkich zwolnieniach najbardziej po [...] dostają ludzie którzy i tak wiążą koniec z końcem przez głodowe Pensje.

Czy w szpitalu, czy w kołchozie meblowym, wszędzie to samo, obrzydza mnie to miasto z tego tytułu, ot jedna decyzja i osoba ma zniszczone życie.
Odpowiedz
-6
@ HERB
dnia 28.09.2026, 16:05 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
8
@ Aga
dnia 28.09.2026, 16:36 · Zgłoś
Przepraszam nikogo tu nie bronie ,ale czy za czasów rządów PiS było lepiej? Chyba nie było
Odpowiedz
-5
@ Jan
dnia 28.09.2026, 17:05 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-5
@ HERB
dnia 28.09.2026, 15:58 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
1
@ do @ Stary Glina
dnia 28.09.2026, 18:29 · Zgłoś
Dlaczego ty się dalej udzielasz w dyskusji. Sam nie wiesz o czym piszesz, co się czepiasz Tuska, odsunął cię od koryta to czekaj na PiS dostaniesz swoje. Chociaż... konfabuluj dalej starość ma swoje prawa.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.