Ciepło i gościnnie, czyli Dni Dębowca
20
W miniony weekend odbyły się Dni Dębowca połączone z dożynkami gminnymi. W sobotę obchodzono 660.rocznicę nadania praw magdeburskich miejscowości, w niedzielę natomiast program dożynkowy przygotowało Stowarzyszenie Kół Gospodyń Wiejskich gminy Dębowiec.



Sobotnie uroczystości rozpoczęły się mszą świętą, podczas której Zbigniew Staniszewski, wójt gminy Dębowiec przekazał sztandar Gwardii Dębowieckiej. Odbyła się także sesja Rady Gminy, na której wójt Staniszewski poinformował zebranych, że władze Dębowca rozpoczęły starania o odzyskanie utraconych w latach 30. ubiegłego stulecia praw miejskich. - Być może Dębowiec odzyska prawa miejskie. Chciałbym jednak przeprowadzić referendum wśród mieszkańców, żeby się przekonać, jak wielu z nich tego chce. Jeżeli nie będą chcieli, to zrezygnujemy z tego zamiaru – tłumaczy Zbigniew Staniszewski.
Po południu odbyły występy uczniów dębowieckich szkół, a na zakończenie pierwszego dnia koncert organowy w wykonaniu Jacka Kuliga.




Niedzielne świętowanie rozpoczął barwny korowód dożynkowy, który przeszedł spod plebani na miejscowy stadion. Tam odbyła się uroczysta msza święta, a po niej szereg imprez towarzyszących. Na scenie wystąpiły zespoły, kabarety, orkiestra dęta, a wieczorem zebranych na stadionie bawił zespół Happy End. - Od tego roku zamierzamy cyklicznie już organizować Dni Dębowca połączone z dożynkami gminnymi. Chcemy poprzez te imprezy pokazywać nasze zespoły, i to co potrafią zrobić nasi mieszkańcy – obiecuje Staniszewski.

Od marca br. w Dębowcu działa prężenie Stowarzyszenie Kół Gospodyń Wiejskich. Organizacja powstała z myślą o kultywowaniu zanikających powoli tradycji lokalnych – Chcemy ocalić od zapomnienia dawne piosenki i tradycyjne dania. Będziemy brać udział w różnych imprezach i pokazach. Już niedługo zaprezentujemy się na Dniach Wina w Jaśle, które odbędą się w ostatni weekend sierpnia. Wystąpimy tam z daniami tradycyjnymi – zapewnia Danuta Setlak, prezes Stowarzyszenia Kół Gospodyń Wiejskich.

Organizacja zrzesza 12 kół gminnych i liczy 43 osoby, ale chętni są nadal mile widziani. Stowarzyszenie będzie się starać także o pozyskanie środków unijnych na zakup strojów, w których występowałyby gospodynie.
(omega)



Sobotnie uroczystości rozpoczęły się mszą świętą, podczas której Zbigniew Staniszewski, wójt gminy Dębowiec przekazał sztandar Gwardii Dębowieckiej. Odbyła się także sesja Rady Gminy, na której wójt Staniszewski poinformował zebranych, że władze Dębowca rozpoczęły starania o odzyskanie utraconych w latach 30. ubiegłego stulecia praw miejskich. - Być może Dębowiec odzyska prawa miejskie. Chciałbym jednak przeprowadzić referendum wśród mieszkańców, żeby się przekonać, jak wielu z nich tego chce. Jeżeli nie będą chcieli, to zrezygnujemy z tego zamiaru – tłumaczy Zbigniew Staniszewski.
Po południu odbyły występy uczniów dębowieckich szkół, a na zakończenie pierwszego dnia koncert organowy w wykonaniu Jacka Kuliga.




Niedzielne świętowanie rozpoczął barwny korowód dożynkowy, który przeszedł spod plebani na miejscowy stadion. Tam odbyła się uroczysta msza święta, a po niej szereg imprez towarzyszących. Na scenie wystąpiły zespoły, kabarety, orkiestra dęta, a wieczorem zebranych na stadionie bawił zespół Happy End. - Od tego roku zamierzamy cyklicznie już organizować Dni Dębowca połączone z dożynkami gminnymi. Chcemy poprzez te imprezy pokazywać nasze zespoły, i to co potrafią zrobić nasi mieszkańcy – obiecuje Staniszewski.

Od marca br. w Dębowcu działa prężenie Stowarzyszenie Kół Gospodyń Wiejskich. Organizacja powstała z myślą o kultywowaniu zanikających powoli tradycji lokalnych – Chcemy ocalić od zapomnienia dawne piosenki i tradycyjne dania. Będziemy brać udział w różnych imprezach i pokazach. Już niedługo zaprezentujemy się na Dniach Wina w Jaśle, które odbędą się w ostatni weekend sierpnia. Wystąpimy tam z daniami tradycyjnymi – zapewnia Danuta Setlak, prezes Stowarzyszenia Kół Gospodyń Wiejskich.

Organizacja zrzesza 12 kół gminnych i liczy 43 osoby, ale chętni są nadal mile widziani. Stowarzyszenie będzie się starać także o pozyskanie środków unijnych na zakup strojów, w których występowałyby gospodynie.
(omega)
