Co dalej z komendantem Straży Miejskiej?
35
Ryszard Mastej, komendant Straży Miejskiej do 15 stycznia przebywał na zwolnieniu lekarskim. W poniedziałek, 18 stycznia miał stawić się do pracy. Okazało się jednak, że zaistniały nowe okoliczności, a kolejna choroba nie pozwala mu na pełnienie obowiązków wynikających z zajmowanego stanowiska. – Od dzisiaj (18 stycznia – przyp. red.) kontynuuję zwolnienie lekarskie. Stan zdrowia według lekarza nie pozwala mi na powrót do pracy. Mam zwolnienie lekarskie do 1 lutego br. – wyjaśnia Mastej.
Przypomnijmy, że w połowie sierpnia ubiegłego roku pojawiły się w mediach informacje na temat rzekomego odwołania Masteja z funkcji komendanta SM w Jaśle. Kiedy próbowaliśmy się z nim wówczas skontaktować nie odbierał telefonu, a burmistrz Maria Kurowska nie chciała tego komentować. Temat powrócił po niespełna pół roku, a informacje jakie pojawiły się ostatnio w mediach sugerowały wprost – kiedy Mastej wróci otrzyma wypowiedzenie z pracy.

W poniedziałek, 18 stycznia br. udało nam się z nim porozmawiać przez telefon. Dowiedzieliśmy się, że nowa choroba nie pozwala mu na powrót do pracy - Poprzednia pozwoliła mi wrócić do pracy, przesłałem do Urzędu Miasta stosowne pismo, że jestem zdolny do pracy, ale inna choroba, która mam nie pozwoliła mi na to i zgłosiłem się dzisiaj do lekarza. On orzekł, że do pracy póki co pójść nie mogę. Tak wygląda stan faktyczny na dzień dzisiejszy – mówi komendant.
O sytuacji poinformowany został telefonicznie sekretarz Urzędu Miasta, a zwolnienie do magistratu zostało wysłane listem poleconym. Co będzie dalej tego Ryszard Mastej nie jest w stanie przewidzieć. Zapytany przez nas Paweł Kozioł, p.o. rzecznika Urzędu Miasta nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, jakie są plany wobec Masteja. A informacje o odwołaniu komendanta są jak na razie niepotwierdzone. - Nikt ze mną bezpośrednio ani pośrednio o tym nie rozmawiał. Nie wiem skąd pojawiły się takie doniesienia – zastanawia się komendant.
(kp)
Przypomnijmy, że w połowie sierpnia ubiegłego roku pojawiły się w mediach informacje na temat rzekomego odwołania Masteja z funkcji komendanta SM w Jaśle. Kiedy próbowaliśmy się z nim wówczas skontaktować nie odbierał telefonu, a burmistrz Maria Kurowska nie chciała tego komentować. Temat powrócił po niespełna pół roku, a informacje jakie pojawiły się ostatnio w mediach sugerowały wprost – kiedy Mastej wróci otrzyma wypowiedzenie z pracy.

W poniedziałek, 18 stycznia br. udało nam się z nim porozmawiać przez telefon. Dowiedzieliśmy się, że nowa choroba nie pozwala mu na powrót do pracy - Poprzednia pozwoliła mi wrócić do pracy, przesłałem do Urzędu Miasta stosowne pismo, że jestem zdolny do pracy, ale inna choroba, która mam nie pozwoliła mi na to i zgłosiłem się dzisiaj do lekarza. On orzekł, że do pracy póki co pójść nie mogę. Tak wygląda stan faktyczny na dzień dzisiejszy – mówi komendant.
O sytuacji poinformowany został telefonicznie sekretarz Urzędu Miasta, a zwolnienie do magistratu zostało wysłane listem poleconym. Co będzie dalej tego Ryszard Mastej nie jest w stanie przewidzieć. Zapytany przez nas Paweł Kozioł, p.o. rzecznika Urzędu Miasta nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, jakie są plany wobec Masteja. A informacje o odwołaniu komendanta są jak na razie niepotwierdzone. - Nikt ze mną bezpośrednio ani pośrednio o tym nie rozmawiał. Nie wiem skąd pojawiły się takie doniesienia – zastanawia się komendant.
(kp)
