Co dalej ze „Strefą Przemysłową”?
36
Po odebraniu dotacji plany powędrują do kosza – pisze „GW”. Zamierzamy nadal uzbrajać teren – mówi Burmistrz Miasta Jasła.

Za pieniądze pochodzące z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej, Jasło miało przygotować tzw. Strefę Przemysłową. Dotacje zostały jednak odebrane – 24 lutego wieczorem na stronie Ministerstwa pojawiła się informacja, iż pieniądze zostały wstrzymane „na wniosek beneficjentów”. Wiceminister Krzysztof Hetman powiedział jednak „Gazecie Wyborczej”, że jest to sformułowanie „bardzo, bardzo dyplomatyczne”, dodając, iż odebranie pieniędzy ma być „lekcją dla innych odbiorców dotacji”.
Urząd Miasta Jasła informuje jednak, że powodem rezygnacji z pieniędzy były „niekorzystne dla miasta wytyczne Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Warunki przedstawione przez PORPW „spowodowały zbyt małe dofinansowanie unijne”. Pomoc z Unii miała kształtować się, według UMJ, na poziomie 22 % kosztów projektu. Z 45 milionów złotych przeznaczonych na projekt dofinansowanie miało wynieść 10 milionów, zaś 35 musiałoby pokryć miasto. Według władz miasta „realizacja tej inwestycji to duże ryzyko, które może zablokować inne inwestycje miasta na kolejne lata”.

„GW” pisze, iż po odebraniu dotacji „plany powędrują najprawdopodobniej do kosza”. Burmistrz Jasła, Maria Kurowska twierdzi jednak inaczej. Według jej słów Miasto zamierza nadal uzbrajać teren poprzez pozyskanie środków zewnętrznych w konkursie, ale już na lepszych warunkach lub też z własnego budżetu w porozumieniu z zainteresowanymi inwestorami.
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl

Za pieniądze pochodzące z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej, Jasło miało przygotować tzw. Strefę Przemysłową. Dotacje zostały jednak odebrane – 24 lutego wieczorem na stronie Ministerstwa pojawiła się informacja, iż pieniądze zostały wstrzymane „na wniosek beneficjentów”. Wiceminister Krzysztof Hetman powiedział jednak „Gazecie Wyborczej”, że jest to sformułowanie „bardzo, bardzo dyplomatyczne”, dodając, iż odebranie pieniędzy ma być „lekcją dla innych odbiorców dotacji”.
Urząd Miasta Jasła informuje jednak, że powodem rezygnacji z pieniędzy były „niekorzystne dla miasta wytyczne Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Warunki przedstawione przez PORPW „spowodowały zbyt małe dofinansowanie unijne”. Pomoc z Unii miała kształtować się, według UMJ, na poziomie 22 % kosztów projektu. Z 45 milionów złotych przeznaczonych na projekt dofinansowanie miało wynieść 10 milionów, zaś 35 musiałoby pokryć miasto. Według władz miasta „realizacja tej inwestycji to duże ryzyko, które może zablokować inne inwestycje miasta na kolejne lata”.

„GW” pisze, iż po odebraniu dotacji „plany powędrują najprawdopodobniej do kosza”. Burmistrz Jasła, Maria Kurowska twierdzi jednak inaczej. Według jej słów Miasto zamierza nadal uzbrajać teren poprzez pozyskanie środków zewnętrznych w konkursie, ale już na lepszych warunkach lub też z własnego budżetu w porozumieniu z zainteresowanymi inwestorami.
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
