Coca Cola wycofała logo z audycji, która “może obrażać uczucia wielu Polaków”.
37
“Jarek przyjaciół ma wielu, każdy chce leżeć na Wawelu”, “Zamarli na Helu, zamarli na Wawelu, po trupach do celu, po trupach do celu. Nie wierzył nikt, wątpiło wielu, a Jarek na to: po trupach do celu.”, “Wróci wspomnień czar, Irasiad i Borubar” oraz fragmenty hymnu Polski - to między innymi stanowi treść utworu, w opinii autorów satyrycznego, wykonanego przez dwóch dziennikarzy na antenie jednej z muzycznych stacji radiowych.

Przez cały czas trwania muzyki w rogu widać było logo Coca Coli. Audycję otwierała również informacja, iż prezentuje ją Coca Cola Zero.
Piosnka wywołała sprzeciw wśród części internautów. Do Coca Coli skierowane zostały listy protestacyjne - zarówno do Polskiego oddziału spółki jak i centrali w USA. Sprawa poruszona została również m. in. w prasie i mediach internetowych, zaś reakcja na nią wykroczyła poza krąg sympatyków politycznych PiS. Przykładem może być głos prof. Wojciecha Sadurskiego, zdeklarowanego liberała, który w jednym z komentarzy na swoim blogu na portalu publicystycznym salon24.pl napisał, iż tekst piosenki jest “haniebny i paskudny”.
Katarzyna Borucka, dyrektor ds. wizerunku firmy Coca-Cola Poland Services sp. z o. o. w odpowiedzi na nasze zapytanie o okoliczności sponsorowania audycji napisała:
“Chcieliśmy zapewnić, że jako sponsor programu nie mamy wpływu na jego zawartość. Dlatego też nie byliśmy świadomi, że nasza marka zostanie wykorzystana w politycznym kontekście wyemitowanej wczoraj piosenki, która może obrażać uczucia wielu Polaków. Łamie to naszą zasadę nieangażowania się w jakąkolwiek działalność polityczną. Podjęliśmy już rozmowy z radiem, żeby całą sytuację wyjaśnić i zapobiec w przyszłości wykorzystywaniu naszego logo w podobnym kontekście."
Autorzy piosenki, jak czytamy na stronach Press.pl, tłumaczą, iż ich celem nie było wyśmiewanie tragedii. “Piosenka nie ma na celu wyśmiewania śmierci Lecha Kaczyńskiego czy w ogóle smoleńskiej katastrofy, a tylko kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego i prób wykorzystywania w niej tragedii”.
(ks)

Przez cały czas trwania muzyki w rogu widać było logo Coca Coli. Audycję otwierała również informacja, iż prezentuje ją Coca Cola Zero.
Piosnka wywołała sprzeciw wśród części internautów. Do Coca Coli skierowane zostały listy protestacyjne - zarówno do Polskiego oddziału spółki jak i centrali w USA. Sprawa poruszona została również m. in. w prasie i mediach internetowych, zaś reakcja na nią wykroczyła poza krąg sympatyków politycznych PiS. Przykładem może być głos prof. Wojciecha Sadurskiego, zdeklarowanego liberała, który w jednym z komentarzy na swoim blogu na portalu publicystycznym salon24.pl napisał, iż tekst piosenki jest “haniebny i paskudny”.
Katarzyna Borucka, dyrektor ds. wizerunku firmy Coca-Cola Poland Services sp. z o. o. w odpowiedzi na nasze zapytanie o okoliczności sponsorowania audycji napisała:
“Chcieliśmy zapewnić, że jako sponsor programu nie mamy wpływu na jego zawartość. Dlatego też nie byliśmy świadomi, że nasza marka zostanie wykorzystana w politycznym kontekście wyemitowanej wczoraj piosenki, która może obrażać uczucia wielu Polaków. Łamie to naszą zasadę nieangażowania się w jakąkolwiek działalność polityczną. Podjęliśmy już rozmowy z radiem, żeby całą sytuację wyjaśnić i zapobiec w przyszłości wykorzystywaniu naszego logo w podobnym kontekście."
Autorzy piosenki, jak czytamy na stronach Press.pl, tłumaczą, iż ich celem nie było wyśmiewanie tragedii. “Piosenka nie ma na celu wyśmiewania śmierci Lecha Kaczyńskiego czy w ogóle smoleńskiej katastrofy, a tylko kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego i prób wykorzystywania w niej tragedii”.
(ks)
