Coś z niczego, czyli warsztaty osób niepełnosprawnych „Poznajmy się”
1
Ośrodek Szkolno-Wychowawczy już po raz drugi zorganizował warsztaty plastyczno-techniczne. Impreza odbyła się w jasielskim parku w środę, 17 czerwca br. Jej głównym celem była integracja społeczna oraz rozwijanie wyobraźni i pomysłowości.



Wokół glorietki rozstawiono sześć stanowisk, gdzie dzieci przy pomocy nauczycielek i wolontariuszy budowały domek baby Jagi, statek piracki, malowały motyle, układały puzzle i tworzyły „coś z niczego”. Te warsztaty zorganizowane zostały dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej umysłowo i fizycznie. – Podczas tych warsztatów dzieci zdobywają umiejętności wyrażania własnych emocji w procesie twórczym. Stają się uważnymi obserwatorami otaczających zjawisk, widzą więcej szczegółów i barw wokół siebie. Poprawia się ich sprawność manualna, a przede wszystkim samoocena – wyjaśnia Monika Ziemak, organizatorka, nauczycielka z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Jaśle.
Do zabawy przyłączyły się również dzieci ze szkół podstawowych nr 2 i nr 4 oraz z Gimnazjum nr 2 w Jaśle. – Przyszliśmy tutaj mając nadzieję na świetną zabawę. Te dzieci, które tutaj są lubią zajęcia plastyczne, więc bardzo chętnie przyszły. Jest to również świetna forma integracji, tak bardzo potrzebna. W ten sposób pokazujemy, że te dzieci też potrafią stworzyć coś fajnego, chociaż żyją trochę w innym świecie – mówi Agnieszka Rączka, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Jaśle.
Dzieciom pomagali instruktorzy, członkowie Stowarzyszenia „Radzę sobie” na Rzecz Pomocy Niepełnosprawnym Dzieciom, Młodzieży i Dorosłych w Jaśle.
Katarzyna Pacwa-Wilk
Wokół glorietki rozstawiono sześć stanowisk, gdzie dzieci przy pomocy nauczycielek i wolontariuszy budowały domek baby Jagi, statek piracki, malowały motyle, układały puzzle i tworzyły „coś z niczego”. Te warsztaty zorganizowane zostały dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej umysłowo i fizycznie. – Podczas tych warsztatów dzieci zdobywają umiejętności wyrażania własnych emocji w procesie twórczym. Stają się uważnymi obserwatorami otaczających zjawisk, widzą więcej szczegółów i barw wokół siebie. Poprawia się ich sprawność manualna, a przede wszystkim samoocena – wyjaśnia Monika Ziemak, organizatorka, nauczycielka z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Jaśle.
Do zabawy przyłączyły się również dzieci ze szkół podstawowych nr 2 i nr 4 oraz z Gimnazjum nr 2 w Jaśle. – Przyszliśmy tutaj mając nadzieję na świetną zabawę. Te dzieci, które tutaj są lubią zajęcia plastyczne, więc bardzo chętnie przyszły. Jest to również świetna forma integracji, tak bardzo potrzebna. W ten sposób pokazujemy, że te dzieci też potrafią stworzyć coś fajnego, chociaż żyją trochę w innym świecie – mówi Agnieszka Rączka, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Jaśle.
Dzieciom pomagali instruktorzy, członkowie Stowarzyszenia „Radzę sobie” na Rzecz Pomocy Niepełnosprawnym Dzieciom, Młodzieży i Dorosłych w Jaśle.
Katarzyna Pacwa-Wilk
