Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

„Cud” w Wójtowej

24
- My chcemy tylko, żeby wójt podpisał z nami umowę, w której zapewni nam bezpłatną dostawę wody do czasu budowy wodociągów – mówią mieszkańcy Wójtowej. - Nigdy w życiu nie podpiszę takiego porozumienia, jakiego oni chcą – odpowiada stanowczo Czesław Rakoczy, wójt gminy Lipinki.


Sprawa zaczęła się w grudniu ubiegłego roku, kiedy przystąpiono do odwiertów w poszukiwaniu nowych źródeł wody pitnej. – Sąsiadowi woda całkowicie odpłynęła tuż przed samymi świętami Bożego Narodzenia. Gmina dostarczyła mu wodę dopiero po 28 godzinach. W styczniu przystąpili do kolejnego odwiertu, uszkodzili studnie i następnym sześciu gospodarstwom odpłynęła woda – opowiada Zbigniew Acela, mieszkaniec Wójtowej.


Poszukiwania źródeł wody pitnej miały być jednym z elementów dostarczania jej mieszkańcom gminy. W planach była jeszcze budowa wodociągu. Na razie prace zostały wstrzymane, bo mieszkańcy zaczęli protestować. – Przedtem nikomu nie brakowało wody, to się zaczęło dopiero po tych wierceniach. Nikt by nic nie mówił, gdyby woda nam nie uciekła. Jak się budowaliśmy tu kilkadziesiąt lat temu to wody nie brakowało. Dlaczego mam teraz płacić za własną wodę – denerwuje się Krystyna Acela.

Co innego mówi wójt - Gmina Lipinki położona jest na terenie o bardzo niskich zasobach wody pitnej. Sytuacja jest gorsza jak w Egipcie. Nasi mieszkańcy praktycznie nie mają wody pitnej, korzystają z wody przygruntowej w studniach o głębokości ok. 5-8 metrów, które zawierają wodę powierzchniową z olbrzymią ilością manganu i żelaza.

Normy krajowe i unijne wyraźnie określają jaka woda jest zdatna do picia, nawet krów nie - wolno poić tą wodą.


Prace poszukiwawcze zakończyły się dla gminy sukcesem – odkryto złoża wody pitnej, niestety kosztem mieszkańców –  Jak wiercili pierwszą studnię to zalali mi całe pole urobkiem. W ciągu trzech godzin ze studni odpłynęła wszystka woda. A przecież władze gminy zapewniały nas, że wody nam nie braknie. Ja się nawet zgodziłem, żeby na mojej działce wywiercili taką studnię. Zawarłem z wójtem umowę, w której zapis mówi, że jeżeli uszkodzą mi trwale studnię, to gmina będzie mi dostarczać za darmo wodę – relacjonuje wydarzenia Krzysztof Goleń.






Po tych zapewnieniach i załatwieniu formalności prace ruszyły pełną  parą. – Zaczęli wiercić jak był wielki śnieg i nic nie było widać. Robotnicy nawet nie wiedzieli, gdzie jest ten punkt – twierdzi Z. Acela.  Wójt przyznaje, że zima była ciężka i inwestor pracował w trudnych warunkach. Ale udało się – Staliśmy się świadkami cudu – spod ziemi, spod obydwu otworów wypłynęła w olbrzymiej ilości woda i zalała pola – mówi wójt Rakoczy. Firma wykonała próbne pompowanie i wtedy zaczęły się interwencje mieszkańców wsi. Na liczne pisma wysyłane do władz gminy nie otrzymali jednak żadnej odpowiedzi. W jednym z ostatnich, które adresowane było również do radnych Rady Gminy Lipinki czytamy: Czy ktokolwiek z Państwa wyobraża sobie, że z godziny na godzinę w jego domu zabraknie wody? U nas taka sytuacja ma miejsce. Sześcioosobowa rodzina Pastwa Goleń, w tym 86-letnia niepełnosprawna kobieta utraciła dostęp do wody i nie ma perspektyw na szybką zmianę tego trudnego położenia. Na naszych terenach, nawet w okresach dużej suszy nie brakowało wody, dlatego czujemy się zagrożeni. (...) Co nas czeka w przyszłości? Bez wody nie ma życia, nawet w najładniej położonych okolicach.

Czesław Rakoczy broni swojego stanowiska - Oni narzekali, że wykonawca wylewa im ten szlam na działkę pana Golenia. Wysłaliśmy wykonawcę do zawarcia ugody, ale każda nasza propozycja spotykała się z odmową. Przerwaliśmy to próbne pompowanie, bo ludzie podnieśli głosy, a my nie chcieliśmy konfliktu z mieszkańcami. Postanowiliśmy podpisać porozumienie, kazałem im brać wodę w sklepie na rachunek gminy, ale nie mogłem nadążyć za rosnącymi żądaniami tych ludzi. Gmina chciała zawrzeć porozumienie z nimi, że jak zabraknie im wody w studniach, to gmina zobowiązuje się do dostarczania im wody.




Mieszkańcy twierdzą  jednak, że umowa, którą proponował wójt jest dla nich niekorzystna i jej nie podpiszą. Wójt z kolei nie przystanie na warunki mieszkańców wsi. Konflikt się zaostrza, a dodatkowo sytuację komplikuje fakt, że drugi otwór został wywiercony na rurze gazowej, na którą kapie woda. - Otwór na przyłączu gazowym był robiony na podstawie prawa geologicznego, a nie budowlanego. Geologiczne prawo nie określa, w jakiej odległości ma być studnia od gazu. To prawda, że wykonawca bardzo się przybliżył do tej rury, ale wystąpiliśmy o warunki do gazownictwa, żeby nam określiło, jak ma być usytuowany przyłącz. Ważna jest woda, a nie kawałek rurki gazowej – tłumaczy Rakoczy. I zapewnia - Jeżeli stwierdzimy, że opłaci nam się eksploatacja wody, to zlecimy projekt budowlany i tam będą określone szczegóły.


Mieszkańcy podkreślają, że nie protestowali przeciwko wierceniu studni - Nasze protesty zaczęły się w momencie wierceń i pompowania wody, bo zaczęło nam brakować wody w studniach. My nie chcemy od gminy niczego poza zapewnieniem na piśmie, że jeżeli braknie wody przez eksploatację tych studni, to gmina nam zapewni wodę – dodaje Anna Czeluśniak. Wójt Rakoczy odpowiada - Oni chcą podpisać porozumienie na swoich warunkach, a ja nie mogę podpisywać czegoś takiego, że przez tysiąc lat będę dostarczał wodę do 6 domów. Gdyby powstały szkody gospodarcze w wyniku braku wody, to gmina musiałaby za to płacić. W porozumieniu jest wyraźnie napisane „w przypadku szkody ze strony gminy”. Ja w życiu nie podpiszę takiego porozumienia, jak oni chcą, bo za chwilę się okaże, że wójt naraził gminę na straty.

Katarzyna Pacwa-Wilk

Reklama

Komentarze: 24

Dodaj komentarz Widok:
0
@ znam temat
dnia 07.11.2012, 22:42 · Zgłoś
A woda potrzebna rok suchy.
Odpowiedz
0
@ Zainteresowany
dnia 01.10.2011, 20:21 · Zgłoś
Bzdury zrobili z wody i nie będą mieli co pić.
Odpowiedz
0
@ Wiliam
dnia 31.08.2009, 08:05 · Zgłoś
Tym ludziom na zdięciach jest bardzo wesoło, ciekawe czego się nawąchali
Odpowiedz
0
@ Horacy number 1
dnia 28.08.2009, 20:45 · Zgłoś
Dla sympatycznej Pani Krysi ze zdjecia drugiego [...] [...]:)
Odpowiedz
0
@ XXX
dnia 17.08.2009, 10:32 · Zgłoś
Mowa o Egipcie to odrazu odzywa się wielbłąd i to szkolony chyba zaprzyjaźniony z [...]
Odpowiedz
0
@ X
dnia 17.08.2009, 10:01 · Zgłoś
Dziwne źe wielbłąd umie pisać,to chyba wpływ tego cudu wójta
Odpowiedz
0
@ menia
dnia 16.08.2009, 22:41 · Zgłoś
Do wielbłąd "Ciekawe jaki Ty jesteś piękny i uroczy? Czy ocenia się człowieka po wyglądzie? Lepiej proś Boga żebyś nigdy nie miał takich problemów jak oni. Najpierw pomyśl 4 razy potem napisz..." Z tego co czytam sprawa nie za ciekawa ale powodzenia i trzymam kciuki. Utrzyjcie im nosa
Odpowiedz
1
@ wielbłąd
dnia 15.08.2009, 08:27 · Zgłoś
Ten pan na trzecim zdięciu, wygląda tak jakby nie pił wody 28 dni, a nie 28 godzin.
(Musi być starym kawalerem, bo Ja pierwszy raz widzę takiego orginała.)
Odpowiedz
0
@ jasio
dnia 14.08.2009, 09:19 · Zgłoś
Nudny już jesteś PiS-manie.Tusk to facet z klasą i polotem, nie to co wasi przy-wódcy(małpki) zakompleksieni i mali.
Odpowiedz
0
@ ****
dnia 13.08.2009, 16:51 · Zgłoś
pozdrawiam pana z trzeciego zdjecia i pania marysie ze zdjecia drugiego.
Odpowiedz
0
@ PiS-man
dnia 13.08.2009, 16:26 · Zgłoś
A Donald Tusk jest [...] :D Definicja kaszubskiego słowa TUSK - Teraz Usłyszycie Same Kłamstwa :D
Odpowiedz
-1
@ jaś
dnia 13.08.2009, 13:41 · Zgłoś
PiS-man jest taki jak jego partia-mały i złośliwy:)
Odpowiedz
0
@ M.G.L.
dnia 13.08.2009, 11:17 · Zgłoś
Wójt musi ale Rada Gminy nie musi.Jak mogą popierać takie bezsensowne projekty.
Odpowiedz
0
@ DORADCA
dnia 13.08.2009, 09:11 · Zgłoś
Ludzie,oddajcie ziemię Unii,ona wie,ze w Lipinkach nie mozecie se mieszkać.Jak kto kiedy ogladał rezerwaty Indian,to musi wiedziec,że to idzie u nas.Nie dać wody,nie dać [...] ,zmusić lud do migracji,by darmo przejąć ojcowiznę...Ot i polityka.Magnezu i stali sie w H2o doszukali,i to az tyle,ze krowy chłeptac nie mogą.Moze wiec butelkować i słać tym do picia co normy ustalaja pod siebie..Biedny wójt-musi realizowac badziewne wytyczne.Niech mu Bóg przebaczy!!!
Odpowiedz
0
@ GK
dnia 12.08.2009, 21:31 · Zgłoś
Wójt w swojej propozycji umowy dodał że"jeżeli zostanie stwierdzone że przyczyną są wyłącznie gminne studnie głębinowe"to będzie gmina dostarczać wodę ale KTO TO MA STWIERDZIĆ???a co do wypowiedzi " że przez tysiąc lat będę dostarczał wodę do 6 domów" to studnie są narazie gminne a nie Wójta i napewno nie będzie on urzędował tak długo.
Odpowiedz
0
@ do XXX
dnia 12.08.2009, 21:18 · Zgłoś
na pewno nie wody z morza...
Odpowiedz
0
@ ja
dnia 12.08.2009, 21:00 · Zgłoś
Mozna się dogadać!
Woda to życie!
Odpowiedz
0
@ e.
dnia 12.08.2009, 20:26 · Zgłoś
PiS-man czy ty zawsze musisz wszystko komentować z taką złośliwością ?
Odpowiedz
0
@ XXX
dnia 12.08.2009, 19:55 · Zgłoś
Do Wójta-jaką Pan pije wodę jeźeli z dotychczasowych studni nawet krów nie wolno poić ? a morze krowy potrzebują lepszej wody ?
Odpowiedz
0
@ Przesada
dnia 12.08.2009, 19:13 · Zgłoś
Częste mycie skraca życie. 2 razy do roku przed świętami wystarczy. Bez przesady. Jeszcze się taki /sołtys, wójt , burmistrz itp./ nie urodził coby wszystkim dogodził.A ci na zdjęciach wcale nie wyglądają na zmartwionych - raczej wszyscy mają wypisaną na twarzach radochę i tak trzymać!
Odpowiedz
-1
@ Tu(sk)man
dnia 12.08.2009, 17:43 · Zgłoś
Mądryś podróbko PiS-mana tak jakbyś był z PO-czwarek gnuśnych i niezdolnych nawet do wymyślenia sobie oryginalnego nicka :D
Odpowiedz
2
@ [...]
dnia 12.08.2009, 17:42 · Zgłoś
nie ma zgody nie ma wody:)
Odpowiedz
0
@ Felixx
dnia 12.08.2009, 16:36 · Zgłoś
PiS-man co to ma być "Bierta wiadra i nośta jak chceta się myć"Skąd mają nosic te wode jak w studniach jej niema???? chcesz przykozaczyć to sam wez wiadro i przynieś im te wode od siebie z domu.
Odpowiedz
1
@ PiS-man
dnia 12.08.2009, 15:03 · Zgłoś
Bierta wiadra i nośta jak chceta się myć:)
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.